poniedziałek, 18 listopada 2013

Baby Lips , henna do brwi i moja gadanina ! :D

Witam Was Kochane i Kochani ( a może Panowie też mnie czytają , nigdy nie wiadomo :) )

Chcę się podzielić z Wami moimi małymi zakupami.
Jak pewnie wiecie i słyszeliście już o tym bardzo dużo, pojawiły się w Polsce pomadki Baby Lips. Gdy tylko zobaczyłam je pierwszy raz ( u mojej koleżanki) pomyślałam : MUSZĘ JĄ MIEĆ !! (chociaż ja tak myślę o wszystkich kosmetykach, które zobaczę):D
Tak więc targana sprzecznymi emocjami : kupić, nie kupić? Mam już tyle produktów do ust... No ale w końcu to nowość, trzeba przetestować, może okaże się jakimś cudem dla moich ust. Idąc tym tokiem myślenia poszłam dzisiaj do Superpharmu i kupiłam swoją pomadkę. Oto ona :)



Pomadka jest szczelnie zapakowana. Na opakowaniu jest krótki opis od producenta informujący, że balsam do ust Baby Lips ma nam dawać 8 godzin nawilżenia. Ciekawe czy tak będzie...


Mój balsam jest w odcieniu Pink Punch. Lekko różowy kolorek. Opakowanie również utrzymane w różowych tonach.

A tak się prezentuje na ustach


Nie, nie, to nie Baby Lips, to MOJE LIPS :D
Żarty na bok , uspokój się Lady H.

Sztyft jest miękki , łatwo sunie po ustach. Daje lekki , różowy kolorek.

Kupiłam jeszcze hennę.


Henna z firmy Delia, w małym opakowaniu, w saszetkach. Wybrałam wersję grafitową. Nie wiem czy dobrze zrobiłam. Jestem blondynką - wprawdzie nie platynową, ale złotą :D
UWAGA ! Będzie to moje pierwsze w życiu użycie henny na brwi ! :D Czekamy na efekty w weekend, jak wrócę do domu.

Pozdrawiam Was serdecznie, do następnego razu :)

52 komentarze:

  1. Też widziałam te pomadki i zamierzam je kupić przy promocji -40% na kolorówkę, która zaczyna się od 22.11 :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już zacieram ręce na tą promocję :) boję się tylko,że mój portfel tego nie wytrzyma...

      Usuń
    2. Uwielbiam takie promocje :) zawsze się coś kupi. Może skorzystam z okazji i zakupię tę pomadkę bo fajnie się prezentuje na ustach.

      Usuń
  2. ooo pomadeczka idealna dla mnie - muszę chyba kupić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię takie produkty 2w1 - pielęgnuje i daje kolor :)

      Usuń
  3. Kochana, grafitowa henna daje bardzo delikatny efekt. Jeśli nie chcesz mieć za ciemnych brwi nalóż delikatną warstwę tłustego kremu na brwi. Ale wątpie by ten trik był Ci potrzebny bo tak zazwyczaj robi sie przy czarnej hennie. Także spokoknie nie bój sie - na grafitowej hennie kandydatki na kosmetyczki uczą się robić henne :P

    OdpowiedzUsuń
  4. fajny blog i szminka *-----*
    obserwujemy? :)
    http://mylifesanders.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetny poscik <3 :)
    zgadzam się na obserwację zaczęłam i czekam na cb buziaki ;*
    ayuna-chan.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajnie jak pomadka nadaje kolorku i tym samym pielęgnuje nasze usta :)

    OdpowiedzUsuń
  7. W zimę takie balsamy do ust są moim ''must have"Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie bez względu na porę roku, must have! Również pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  9. pewnie ,że obserwujemy. ja już, teraz ty;p

    OdpowiedzUsuń
  10. Super odcień ma ten balsam! Zapraszam do siebie i wspólnego obserwowania, jeśli zechcesz! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. super ten balsam ;))

    obserwuje zapraszam do siebie ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nigdy nie robiłam sobie sama henny na brwi...jakoś się boję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, ale co mi tam, do odważnych świat należy :D

      Usuń
  13. Też czaję się na Baby Lips, ale chyba w jakimś czerwonym odcieniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czerwony balsam, dla każdego coś miłego :)

      Usuń
  14. Nigdy nie używałam henny, jestem bardzo ciekawa efektu ;)
    Jeśli chodzi o podkład, to przedtem używałam AFFINITONE 24H z Maybelline odcień 05 Light Beige- mniej naturalny efekt, ale dokładny :)
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czaję się na ten podkład od dłuższego czasu, ale... już mam na oku coś innego o czym pewnie niedługo będzie na blogu,ale na razie ciiiiii ;)

      Usuń
  15. Pewnie, tym bardziej, że trwa to dosłownie chwilę :)
    _______________

    Lady H., nie uspokajaj się, jest dobrze, tak z jajem :D
    Kolorek u Ciebie wygląda bardzo ładnie, natomiast obawiam się, że przy moim typie urody wypadłby zbyt landrynowo :)

    Hennę przez moment chciałam mieć, ale pewnie z moimi umiejętnościami wyszłoby coś pomiędzy "brwi odrysowane od szklanki" a "tata Jima" z American Pie, więc się powstrzymałam :D Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :D oj będzie tu wesoło na blogu, na pewno
      Ja też się boję tego mojego "hennowania" :D żebym tylko nie wyglądała potem jak drag queen :D

      Usuń
  16. Bardzo ładny i delikatny efekt daje na ustach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby jeszcze tylko dobrze nawilżała i byłoby idealnie :)

      Usuń
  17. ja też muszę zrobić wreszcie hennę, męczy mnie codzienne malowanie brwi, ale trochę się boję,że sprapram sprawę:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się trochę obawiam jak to u mnie wyjdzie :)

      Usuń
  18. też niedawno kupiłam henne, tylko że czarną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zastanawiałam się nad czarną,ale bałam się , że efekt będzie dla mnie za mocny :)

      Usuń
  19. hej dla mnie ten kolor zbyt intensywny(nie wiem jakoś na ustach wolę coś stonowanego)choć po komentarzach wcześniejszych widzę,że dziewczyny piszą ,że efekt jest delikatny,może ja mam takie dziwne wrażenie
    zapraszam do mnie http://paniperfekcja.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolorek można stopniować :) od naprawdę delikatnego przy lekkim pociągnięciu po ustach do mocnego :)

      Usuń
  20. Też używam tej henny, bardzo fajna :) Natomiast o pomadce słyszę pierwszy raz.
    Zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pomadka wygląda zachęcająco ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Wygląda bardzo apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń