piątek, 18 kwietnia 2014

Dobry krem pod oczy dla młodej skóry + koniecznie kup Joy'a!

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)

Wraz z upływem czasu nasza starzeje się razem z nami. W wieku około 18-20 lat skóra już trochę zwalnia i trzeba zacząć ją bardziej wspomagać :) To też czas kiedy powinniśmy zacząć sięgać po pierwsze lekkie kremy pod oczy. Najlepiej nawilżające, bo skóra w młodym wieku potrzebuje głównie nawilżenia. Ja od około 1,5 roku używałam żeli do powiek i pod oczy z firmy Floslek, z których byłam bardzo zadowolona. W pewnym momencie przestały one wystarczać, skóry nie nawilżały dostatecznie i wtedy kupiłam krem. Krem, o którym dzisiaj napiszę kilka słów to Ziaja z serii Sopot rozświetlanie, krem pod oczy.


OPAKOWANIE
Biała tubka z brązowymi napisami. Krem zapakowany jest jeszcze w kartonowe opakowanie, które ja już niestety wyrzuciłam. Opakowanie zakończone wąskim aplikatorem z małym otworem, można sobie z łatwością aplikować krem pod oczy prosto z opakowania.


ZAPACH
Krem jest bezzapachowy.

KONSYSTENCJA
Krem o białym kolorze, bardzo lekki. Z łatwością się rozprowadza, ma konsystencję jak lotion. Szybko się wchłania, idealnie nadaje się pod makijaż.


POJEMNOŚĆ
15 ml

CENA
około 8 zł

DZIAŁANIE
Co mówi producent ?
Lekki nieperfumowany krem pod oczy o specjalistycznym działaniu. Wyraźnie redukuje obrzęki oraz zmniejsza skłonność do ich powstawania.
Intensywnie rozjaśnia cienie i przywraca skórze wokół oczu jednolity koloryt. Usprawnia drenaż limfatyczny oraz poprawia mikrocyrkulację w naczynkach kapilarnych. Zapobiega zatrzymywaniu wody w tkankach skóry. Przyspiesza usuwanie substancji odpowiedzialnych za powstawanie sińców pod oczami. Substancje aktywne: Haloxyl, Eyeliss.
Skład :Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride, Cetearyl Glucoside, Cetearyl Alcohol, Hydrogenated Coco-Glycerides, Elaeis Guineensis (Palm) Oil, Octyldodecanol, Glycerin, Hesperidin Methyl Chalcone, Steareth-20, Dipeptide-2, Palmitoyl Oligopeptide, Panthenol, Ceteareth-20, Propylene Glycol, Sodium Acrylate/Sodium Acryloyldimethyl Taurate Copolymer, Isohexadecane, Polysorbate 80, Tocopheryl Acetate, Sodium Polyacrylate, Methylparaben, Ethylparaben, Isobutylparaben, Diazolidinyl Urea.

Moja opinia...
Opakowanie proste, ładne,z aplikatorem standardowym jak u kremów pod oczy w tubce. Zapachu brak, co moim zdaniem jest plusem w kosmetykach przeznaczonych pod oczy (wrażliwe okolice).
Krem jest bardzo lekki, ma konsystencję przypominającą lotion. Trochę rzadką. Bardzo szybko się wchłania i jest świetny na dzień, pod makijaż. Dla mnie wielkim plusem jest fakt , że po tym kremie nie szczypią mnie oczy, nie są zaczerwienione. Jest delikatny, mogę nawet powiedzieć , że działa kojąco i łagodząco na podrażnione oczy. Radzi sobie z niewielkim obrzękiem powiek. Przyzwoicie nawilża, zostawia skórę miękką. Stosuję go już od kilku miesięcy i niestety nie zauważyłam rozjaśnienia cieni pod oczami. Jest bardzo wydajny, myślę że spokojnie wystarczy mi na pół roku stosowania :)
Podsumowując, jest to fajny delikatny , kojący krem dla młodej i niewymagającej skóry, który przyzwoicie nawilży.

I na koniec bardzo ważna sprawa ! :) Nowe wydanie Joy'a można kupić z mleczkiem pod prysznic Luksja za 4,50 zł :) Ja bardzo lubię te mleczka, mam teraz wersję z olejem sezamowym i jest świetna.

23 komentarze:

  1. Z chęcią wypróbuję ten krem, tym bardziej, że już dawno nie miałam nic z Ziai :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja wlasnie z avonu mam nowy krem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Avonu już bardzo długo nie miałam żadnego kosmetyku. A ostatnio mnie kusi żeby coś pozamawiać :)

      Usuń
  3. właśnie słyszałam już wcześniej, że w tym magazynie jest mleczko pod prysznic i jutro wybieram się do kiosku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podobno gazeta sprzedaje się jak świeże bułeczki :) Tak mi przynajmniej powiedziała pani w salonie prasowym ;)

      Usuń
  4. O dobrze wiedzieć bo lubię te mleczka a moje akurat się kończy :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam z tej serii krem do twarzy z Zaiji
    A widzę że magazyn opłaca się kupić, Lukcji balsamu pod prysznic nie miałam,ale mam E"weline i bardzo lubię taką formę smarowidła do ciała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam próbki kremu do twarzy i spodobał mi się :) Myślę, że jak zużyję swoje zapasy kremów to kupię pełnowymiarowe opakowanie.

      Usuń
  6. Wszyscy lubią żele z Flos-Leku, a mnie strasznie uczulają :/. Kremu z Ziaji nie próbowałam, ale podoba mi się jego opakowanie. Taka tubka jest bardziej higieniczna, niż słoiczek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, bardziej higieniczne opakowanie :) Jako lekki dzienny krem polecam ten z Ziai :)

      Usuń
  7. ja używam z Oeparol ale powoli mi się kończy, ale pewnie zostanę przy nim, bo u mnie sprawdza się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja z Oeparol dopiero zaczynam używać regenerujący, ale tylko na noc ze względu na jego tłustą konsystencję :)

      Usuń
  8. Ja mimo iż mam 24 lata potrzebuje silniejszych kremów pod oczy i właśnie wybrałam Anew Reversalist z Avon - nową, ulepszoną wersję i jestem wreszcie zadowolona z działania :)
    Podejrzewam że z Ziaji byłby za słaby dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli potrzebujesz silniejszych to rzeczywiście, ten byłby za słaby. To taki lekki krem dla mało wymagającej skóry :) Dla mnie dobry tylko na dzień, na noc muszę używać czegoś silniej nawilżającego.

      Usuń
  9. po micelku chęć na Ziaję mi przeszła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają dobre i mniej udane produkty :) Ja też mam tak, że jak się zawiodę na kosmetyku jakiejś firmy to potem omijam ją szerokim łukiem.

      Usuń
  10. Ja jeszcze nie miałam żadnego kremu pod oczy. Wielokrotnie chciałam kupić, ale ostatecznie zawsze używam jakiegoś olejku i przy okazji nakładam go też na rzęsy :) Z tym, że moja opcja nie nadaje się pod makijaż :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Miałam żel pod oczy z Ziaji i też był bardzo wydajny, a z serii Sopot mam teraz krem do twarzy ale dopiero zacznę go używać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam Ziaję Oliwkową pod oczy i na prawdę dobrze się sprawdza, nie mogę narzekac :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie, że napisałaś o tym numerze Joy'a :) Będę musiała się zaopatrzyć :)

    OdpowiedzUsuń