niedziela, 4 maja 2014

Najczęstsze błędy w makijażu !

Każda kobieta malując się chce podkreślić swoje piękno , wydobyć je za pomocą kosmetyków kolorowych. Makijaż to sztuka, którą trzeba opanować, co wbrew pozorom wcale nie jest takie łatwe. Niestety, bardzo często popełniamy błędy w makijażu, które dają odwrotny skutek od zamierzonego - zamiast nas upiększać i podkreślać urodę, szpecą. Dzisiaj właśnie o tych błędach w makijażu porozmawiajmy :)



1. Źle dobrany podkład. Za ciemny podkład postarza nas, niepotrzebnie dodaje lat. Poza tym częstym błędem jest nierozcieranie granic podkładu przez co tworzymy sobie na twarzy "maskę". Podkład to kosmetyk, którego używamy często, musi być idealnie dobrany kolorystycznie. Co jeżeli odcień naszej szyi i dekoltu różni się od odcienia twarzy (gdy np. szyja i dekolt są opalone , a twarz nie) ? Wtedy dobieramy kosmetyk pod kolor szyi i dekoltu żeby zrównać z nimi kolor twarzy.

2. Posklejane rzęsy. Chcemy mieć piękne wachlarze rzęs i nakładamy na nie 10 warstw tuszu z nadzieją, że efekt będzie spektakularny. W efekcie otrzymujemy jednak bardzo posklejane rzęsy, które wyglądem przypominają nóżki owada. Poprzestańmy malowanie rzęs na 2 warstwach, każda kolejna będzie już tylko prowadziła do sklejenia rzęs. Warto na koniec wyczesać rzęsy po to , żeby ładnie je rozdzielić (np. wyczyszczoną szczoteczką po zużytym tuszu).

3. Plamy z bronzera/różu. Bronzer i róż to kosmetyki , które mogą nam bardzo pomóc , ale też bardzo zaszkodzić. Dobrze nałożone wymodelują rysy twarzy i dodadzą uroku, odejmą lat. Niestety, jeżeli nie mamy wprawy w ich nakładaniu lub przesadzimy i nie rozetrzemy dobrze granic otrzymamy "piękne" plamy na policzkach. Wiele razy spotkałam kobiety, które wyglądały jakby wzięły wałek do malowania ścian farbą, zanurzyły go w różu i przejechały tym po twarzy. Chyba nie chcemy wyglądać jak klaun :)

4. Przerysowane brwi. Spotkałam kiedyś panią, która w miejscu gdzie powinny być brwi miała narysowane cieniutkie kreski eyelinerem... No nie, to nie wygląda dobrze. Nie przesadzajmy z depilacją brwi ! Zachowajmy ich naturalny kształt usuwając jedynie te włoski, które rosną poza nim. Lepiej takie brwi lekko zaznaczyć cieniem i utrwalić żelem do brwi niż przesadzić z depilacją i rysować sobie brwi od nowa :)

5. Korektorowe usta. Usta w kolorze korektora to nie jest dobry pomysł. Wymazujemy sobie usta z twarzy, postarzamy się. Jeżeli nie czujemy się dobrze w mocniejszych kolorach możemy po prostu podkreślić usta bezbarwnym błyszczykiem lub pomadką ochronną. Efekt będzie na pewno lepszy niż użycie pomadki w odcieniu nude w trupim kolorze :)

41 komentarzy:

  1. 5 nie cierpię, niestety często widuję na ulicy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też, zdecydowanie za często.

      Usuń
  2. Sama prawda! Najbardziej rażą mnie po oczach czarne kreski zamiast brwi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo kiepsko wyglądają takie kreski zamiast brwi.

      Usuń
  3. Sądzę, że faktycznie to są najczęstsze błędy :)
    http://anieszkaw.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety najczęstsze i chyba najgorsze :D

      Usuń
  4. Podkład jestem w stanie przeboleć, bo różne są sytuacje - czasami testuje się nowy i okazuje się, że ciemnieje, ale korektorowe usta są fuuuuuj!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Usta w odcieniu reszty skóry wyglądają jakbyśmy umarły tydzień temu :D

      Usuń
  5. O tak, źle dobrany podkład i oddzielający się na brodzie linią to masakra, zwłaszcza jak jest dużo za ciemny.
    Plany od bronzera mnie śmieszą, a sama nie używam róży ani bronzerów, choć u niektórych ładnie się komponują.
    Najśmieszniejsze są łyse brwi z czarną kreską z tuszu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te brwi to jest koszmar :D Mogą się śnić po nocach.

      Usuń
  6. Najbardziej denerwują mnie u innych dziewczyn (szczególnie u kumpeli, która zawsze tak ma) posklejane rzesy i różowe placki na pultynach al'a klaun.. okropnie to wygląda.
    Denerwują mnie też czarne grube narysowane brwi, szczególnie u jasnowłosych dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czarne brwi u blondynki wyglądają groteskowo :D

      Usuń
  7. Myślę że teraz z brwiami u pań jest o wiele lepiej niż kiedyś , mimo iż nadal spotyka się zaskakujące przypadki :) Kiedyś strasznie mocno wyrywano brwi,okropna to była moda :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak , zgadzam się, moda była straszna :D Na szczęście jest coraz lepiej.

      Usuń
  8. Fajny post. Niestety często widzę zbyt posklejane rzęsy i trupie usta :/
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja najczęściej widuję plamy z różu na policzkach :D
      Również pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Znam osobę, która całkowicie depiluje brwi i zamiast tego ma brwi permanentne ( czy jakoś tak :D ) . To strasznie wygląda :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyobrażam sobie jak to wygląda :/

      Usuń
  10. ostatnio w Biedronce obsługiwała mnie kasjerka z domalowanymi brwiami. komicznie to wyglądało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, ja w Biedronce też czasami spotykam kasjerkę z takimi brwiami :D

      Usuń
  11. Oj tak, że dobrany podkład, i namalowane brwi to chyba najgorsze błędy w makijażu.... i jeszcze czarna krecha na dolnej powiece, która ogromnie postarza i zmienia twarz na niekorzyść - tragedia...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, zapomniałam o tej kresce na dolnej powiece napisać :) I jeszcze na linii wodnej - bardzo pomniejsza oko.

      Usuń
  12. niestety dość dużo osób popełnia te błędy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo, ale mam nadzieję, że będzie takich osób coraz mniej :)

      Usuń
  13. Kiedyś też spotkałam kobitę, która na brwiach miała kreski narysowane i strasznie to brzydko wygląda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie cienkie kreseczki zamiast brwi to okropny widok :(

      Usuń
  14. Mnie jakoś najczęściej rażą w oczy brwi... choć sama nie mam idealnych i nie zawsze regularnie chodzę do regulacji, ale jak widzę mega czarne i szpiczaste brwi u nie których dziewczyn, które swoich brwi już nie mają wcale to jest straszne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brwi to chyba najgorszy z tych błędów makijażowych. Wyglądają strasznie :/

      Usuń
  15. Posklejane rzęsy są straszne... Albo nieroztarty podkład na żuchwie. Dostaję wtedy ciarek jak coś takiego widzę :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, z tym podkładem to prawda. Taka maska na twarzy jest straszna :D

      Usuń
  16. ja najbardziej tych przerysowanych brwi nie lubię i chyba najbardziej dla mnie to rzuca się w oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja mam dość rzadkie rzęsy i na dodatek często mi się sklejają kiedy je maluję.. niestety to tendencja, którą próbuję sama w sobie wywalczyć na dobrą stronę. Staram się dobierać tusze, które nie sklejają a objętościowo je pogrubiają.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja tylko raz w życiu widziałam dziewczynę z posklejanymi rzęsami. Stwierdziła, że to tak musi być.

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo fajny i ciekawy post. Z tymi brwiami to prawda - ja również widuje takie Panie i to często.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja sama się męczę z doborem dobrego podkładu bo nie mogę sobie nic znaleźć ale też nie lubię jak ktoś ma tak bardzo widoczne granice między pomalowaną skórą a tą bez podkładu...

    OdpowiedzUsuń
  21. świetny post! wszystko prawda :)
    obserwujemy? :>

    OdpowiedzUsuń
  22. Przydatny post...myślę, że każda z nas wie o tych błędach i czego unikać, ale i tak każdej z nas zdarzało lub dalej czasami się zdarza je popełniać:)

    OdpowiedzUsuń
  23. W dobie tak szeroko rozwiniętego tematu makijażu dosłownie wszędzie, aż ciężko uwierzyć, że te będy popełniane są nagminnie...

    Zapraszam do siebie na rodzanie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. haha, anegdotka o brwiach mnie rozbawiła. Ale znam osobę która ma brwi tak jakby odrysowane od szklanki ;pp

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja coraz więcej widzę takich dziewczyn..

    OdpowiedzUsuń
  26. Blade usta zawsze mnie drażnią, przecież to wcale nie wygląda fajnie ;/

    OdpowiedzUsuń