czwartek, 24 lipca 2014

Akcja depilacja : bezprzewodowa golarka damska z Biedronki

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)

Lato to czas kiedy temperatury podskakują, a my odsłaniamy coraz więcej ciała. Krótkie spódniczki, mini sukienki, bikini... Chcemy wyglądać idealnie. Idealnie gładko. Metod pozbywania się zbędnego owłosienia jest wiele. Zaczynając od tych popularnych, które możemy wykonywać w domu (golnie maszynkami, depilacja kremem, depilacja woskiem, pastą cukrową itd.), a kończąc na zabiegach w salonach kosmetycznych. Dzisiaj porozmawiamy sobie o produkcie, który zaoferowała Biedronka. Jest to bezprzewodowa golarka. Cena wynosi 29,99 zł.



Kilka słów od producenta:
- precyzyjne i delikatne golenie
- bezpieczna do stosowania na wszystkich, nawet wrażliwych częściach ciała
- poręczna, o ergonomicznym kształcie
- stacja ładująca w zestawie
- czas ładowania : 8 godzin
- czas pracy : 45 min


1- golarka
2- stacja ładująca
3- przewód sieciowy
4- osłonka na ostrze
5- pędzelek do czyszczenia

Moja opinia...
Golarka jest dobrze wyprofilowana, bardzo poręczna. Wygląd minimalistyczny, prosty, bardzo ładny. Ja mam wersję biało-złotą, dostępnych jest 5 wariantów kolorystycznych.
Głowicę golącą z trymerem można łatwo ściągnąć i umyć pod bieżącą wodą. Szybkie czyszczenie, nie ma z tym żadnych problemów. Bardzo łatwo wymyć ogolone włoski. W zestawie jest także pędzelek do czyszczenia, którym można wymieść włoski z golarki.
Czas ładowania producent określił jako 8 godzin i ja do tego się stosowałam. Czas przez jaki golarka jest naładowana i zdolna do pracy to około 40-50 minut.
Co do samego działania to powiem szczerze, że mam bardzo mieszane uczucia. Ja jestem totalną maszynkową ofermą :D Używając maszynek jednorazowych zawsze się strasznie pozacinałam i krew mi płynęła jak wodospad Niagara. Po jednej akcji golenia nóg moja mama weszła do łazienki, patrzy na podłogę zalaną krwią i na mokre od krwi chusteczki i ze strachem w oczach pyta mnie czy w naszej łazience doszło do morderstwa. Na co ja zawsze odpowiadam : nie, goliłam nogi. Moja mama patrzy na mnie wzrokiem jakby zobaczyła lewitującą krowę i mówi : dzieciaku, Ty to się kiedyś zabijesz przy wykonywaniu najprostszej czynności. Tak więc jak sami widzicie, dla mnie ta maszynka jest niezbędna. Dlaczego ? Ponieważ nie ma możliwości żeby się nią zaciąć. Owszem, czuć że przejeżdżamy sobie po skórze ostrzem trymera (lekki dyskomfort) , ale nie jest to bolesne. Z efektu golenia jestem średnio zadowolona. Żeby ogolić np. nogę trzeba kilka razy przejeżdżać golarką w tym samym miejscu. Bardzo słabo goli i nie ma opcji żeby po jednym przejechaniu golarką mieć gładką i wydepilowaną skórę. Ja musiałam przejeżdżać w jednym miejscu około 3-4 razy żeby wszystkie włoski zostały usunięte. Nogi i ręce mam niewrażliwe, także tam depilacja przebiegła dobrze. Gorzej było w przypadki pach. Mam tam skórę bardzo wrażliwą i golenie tą golarką było bolesne. Odpuściłam. Nie zgadzam się z producentem, ta golarka nie nadaje się do wrażliwych miejsc. Ponadto często zdarza się , że nie goli do końca. Mam na myśli to, że zostawia na skórze mini włoski, tak krótkie, że wyglądają jak czarne kropeczki.
Podsumowując : ciszę się, że się nią nie pozacinam, ale goli średnio. Często nie robi tego dokładnie, na skórze widoczne są malutkie włoski, do wrażliwej skóry się nie nadaje.

35 komentarzy:

  1. Czyli dobrze, że jednak nie skusiłam się na nią :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś miałam podobną (nie pamiętam jakiej firmy) i tak jak piszesz średnio radziła sobie z goleniem. Biedna jesteś przy tym goleniu maszynkami! Ja mogę się pochwalić, że nigdy w życiu nie zdarzyło mi się zaciąć ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja także się cieszę, że jej nie kupiłam - choć nie powiem ze mnie nie kusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Myślałam nad nią, ale skoro niedokładnie goli, to dobrze, że jej nie wzięłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana proponuję depilator !! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Tobie się przyda, a ja pozostanę przy maszynkach :)

    OdpowiedzUsuń
  7. miałam się na nią skusić, ale widzę, że dobrze zrobiłam omijając ją :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kiedyś depilator... m a s a k r a
    strasznie rwał włosy. bolało jak cholera :P

    OdpowiedzUsuń
  9. Eee, miałam nadzieję, że będzie hit za trzy dyszki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie używam takich rzeczy. Wolę maszynki tradycyjne

    OdpowiedzUsuń
  11. zastanawiałam się nad nią, ale w końcu nie wzięłam i chyba dobrze jak nie goli dobrze. Zresztą kiedyś miałam podobną i też dobrze nie goliła.

    OdpowiedzUsuń
  12. Produkt ciekawy. Ale widzę ze spisuje się średnio. Lazienkowe morderstwa skąd ja to znam. I mnie się zdarzają czasem. :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie ma jak zwykła maszynka i jedziesz :))))

    OdpowiedzUsuń
  14. Biedronka zaskakuje tym, co można w niej znaleźć na przystępną cenę, jednak różnie bywa z jakością :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie kupiłam :). Szkoda, że do końca się nie sprawdza.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba nie miałabym do niej cierpliwości :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Od dawna planowałam zakup takiej golarki, ale teraz już sama nie wiem czy spełni moje oczekiwania.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kurcze szkoda, że nie goli ładnie :(
    najlepsza do golenia jest męską golarka elektryczna :P
    czasami podbieram ja mojemu facetowi bo on woli tradycyjną maszynkę do golenia, chyba zabiore mu ją na stałe skoro i tak z niej nie korzysta:D

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja nie używam golarek, ponieważ wolę zostać przy maszynce. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. miałam kiedyś taką z biedronki za 20 zł i niestety, żeby ogolić nogę trzeba mieć kilka podejść, powróciłam do starej jak świat golarki philips takiej różowej, ale problem w tym, że nie dostanę już nigdzie do niej nasadek:(

    OdpowiedzUsuń
  21. Dobrze, ze o niej napisałaś, bo wahałam się nad kupnem. Teraz wiem, że jednak się nie skuszę ;) Dziękuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Mam ją i też mnie do końca nie zachwyciła. Do doraźnego golenia może być. Ja jej używam głównie do pach i bikini, gdy się spieszę. Do nóg się nie nadaje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mogę się dotknąć tą golarką pod pachami. Mam tam bardzo wrażliwą skórę. Jeden plus , że nie można się nią zaciąć :D

      Usuń
  23. O boże! jak można się tak zacinać! Nie zostają Ci blizny po tym? Współczuję, ja tylko raz sie tak porzadnie zacięłam i mam blizne do tej pory :] Spróbuj szorować nogę rękawicą przed goleniem, żeby była całkiem gładka a później golić na oliwkę dla dzieci. Albo kup depilator. Ja mam Satin Perfect z philipsa i tez ma taką nakładkę golącą ale moja jest super do miejsc wrażliwych. Ale najlepsze jest to że depilator ładuje godzinę a nie 8. Śmiesznie by było jakby sie rozładował w połowie nogi :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazwyczaj są to płytkie, niewielkie draśnięcia i ładnie się goją. Mam dwa takie poważniejsze , po których zostały mi blizny. Taka już jestem maszynkowa niezdara :) Ale ostatnio jest już lepiej. Dziękuję za rady, na pewno wypróbuję :)

      Usuń
  24. Szkoda,że nie jesteś zadowolona.Ja nie miałam w planach jej zakupu.Natomiast polowałam na pilnik i nie udało się :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja też jestem oferma w kwestii golenia nóg maszynką jednorazową, pozacinam się za każdym razem.... poza tym nie lubię codziennie bawić się w golenie dlatego też używam tylko i wyłącznie depilatora i z goleniem mam spokój na minimum dwa tygodnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. też strasznie się zacinam podczas golenia dlatego też używam depilatora ;)
    szkoda że ta maszynka zostawia małe włoski, ale szczerze mówiąc spodziewałam się tego po niej

    OdpowiedzUsuń
  27. No to się trochę załamałam :-( Kupiłam ją wczoraj wieczorem i jeszcze nie próbowałam się golić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to też zależy od tego jakie masz włoski :) Ja mam (niestety) dość grube i mocne - ogólnie depilacja jest dla mnie czynnością czasochłonną i irytującą. Jeśli nie masz takiego problemu to możliwe, że będziesz z niej zadowolona :)

      Usuń