poniedziałek, 14 lipca 2014

Mity na temat pielęgnacji włosów !

Witam Was Kochani bardzo serdecznie :)

Na pewno spotkaliście się wielokrotnie z różnymi teoriami na temat włosów. Czasami naprawdę bardzo dziwnymi teoriami. Każdy z nas słyszał np. o nieobcinaniu włosów przed maturą :) Porozmawiajmy sobie dzisiaj o najczęściej spotykanych mitach dotyczących włosów. Obalmy mity ;)

1. Włosów przetłuszczających się nie wolno myć codziennie. " Nie myj włosów codziennie, przetrzymaj je tydzień i przestaną się przetłuszczać." Słyszałyście to kiedyś? Ja nie raz. Tak naprawdę to przetłuszcza nam się skóra głowy, a nie same włosy. Ten problem najczęściej pojawia się w okresie dojrzewania. Jeżeli mamy włosy przetłuszczające się i wiemy, że jest to wynikiem nadmiernej aktywności gruczołów łojowych to naprawdę przetrzymanie takich włosów tydzień czy dłużej nic nie da. A na pewno nie da nam pozytywnych efektów, może natomiast wystąpić wypadanie włosów. Jeżeli natomiast nie macie włosów przetłuszczających się, a od jakiegoś czasu zaważyłyście, że włosy są obciążone i jakby szybciej tracą świeżość to zapewne jest to spowodowane jakimś kosmetykiem (lub hormonami, ale to najczęściej w czasie miesiączki) to wtedy warto dać włosom czas, przetrzymać je kilka dni i może to da jakiś pozytywny skutek.

2. Częste mycie włosów szkodzi. To wiąże się z poprzednim punktem. Osobiście uważam, że włosy trzeba myć tak często jak tego potrzebują. Jeżeli codziennie myjemy włosy szamponami z silnymi detergentami to może wystąpić przesuszenie skóry głowy, podrażnienie. Jest to natomiast wynikiem używania silnych detergentów, a nie stricte codziennego mycia włosów. Używając codziennie delikatnych szamponów ( bez detergentów, np. SLS, SLES) lub mycie włosów odżywką na pewno nie zaszkodzi.

Jednym z moich ulubionych ostatnio szamponów jest szampon zwiększający objętość z firmy Diplona. Zawiera SLES, ale moim włosom to nie szkodzi, dodatkowo co kilka dni zamieniam go na szampon dla dzieci.

3. Nie wolno obcinać włosów przed maturą. Na pewno to znacie :D Gdzieś tam każdy z nas jakieś elementy wiedzy ludowej zna i słyszał. Myślę, że teoria nieobcinania włosów przed maturą to właśnie taki element kultury ludowej, jakiś przesąd? Jeżeli nie można sobie czegoś wyjaśnić w sposób logiczny, przy użyciu wiedzy i rozsądku to sięgamy właśnie do wierzeń ludowych :) Nie wiem od czego ten przesąd się wywodzi, może chodzi o to,że wiedza pochodzi z głowy, a skoro włosy też wychodzą z głowy to skoro je obetniemy to stracimy również wiedzę ? :)

4. Końcówki trzeba podcinać co 3 miesiące. Tak? A dlaczego trzeba ? Jeżeli są zniszczone to oczywiście, wtedy podcinamy. Każda z nas , która zapuszcza włosy chyba niechętnie podchodzi do podcinania końcówek. Dlatego warto zabezpieczać je przed łamaniem i rozdwajaniem , a wtedy na pewno nie będzie potrzeby częstego podcinania.
Moim ulubionym produktem do zabezpieczania końcówek jest fluid z Gliss Kura.

5. Żeby włosy szybciej rosły trzeba je często podcinać. Wiąże się z poprzednim. Włos wyrasta z głowy, więc podcięcie końcówek nie ma żadnego wpływu na szybszy porost. Jest jednak sytuacja, która może tak wyglądać. Kiedy końcówki są niepodcinane i bardzo zniszczone, to włosy zaczynają się wykruszać. Wtedy chociaż nasze włosy rosną to niestety na długości nie zyskują, bo końce się wykruszają i wydaje nam się, że włosy stoją w miejscu. Podcięcie końcówek (nawet niedużo) sprawi, że włosy będą zdrowe , a my zauważymy przyrost. Natomiast podcinanie końcówek bezpośrednio na porost nie wpływa.

Jakie znacie inne mity na temat włosów ?:)

31 komentarzy:

  1. Pamiętam ten mit z obcinaniem przed maturą haha jak każdy z nas jednak czekał, aby ją napisać, a później ściąć włosy dla bezpieczeństwa :D Hehe jakbym nie myła włosów codziennie, to bym się na ulicy nie pokazywała, a na znajome, które myją włosy co 2-3 dzień niestety mi się nie przyjemnie patrzy, bo to bardzo nie fajnie wygląda ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż przesądna nie jestem , to też obcięłam włosy dopiero po maturze :D Lepiej nie kusić losu ;)

      Usuń
  2. Hahaha uśmiałam się :D
    1. Z moimi włosami, niemytymi przez tydzień (nigdy tego nie zrobiłam, tylko przypuszczam) mogłabym się śmiało starać o bycie dostawcą oleju do McDonald's.
    2. Codzienne mycie szkodzi, no tak, lepiej nie myć w ogóle- niektóre brudasy wychodzą z takiego założenia. Nie mam na myśli rzecz jasna osób, których włosy wyglądają ok nawet przetrzymane przez 5 dni- znam takie jednostki. Mam na myśli zwyczajne niedbalstwo i brak higieny.
    3. Obcięłam włosy przed maturą i jakimś cudem, dzięki Opatrzności, zdałam. I to na wysokim poziomie :D
    4. O tym nie słyszałam, ale podobnie jak Ty uważam, że trzeba podcinać wedle potrzeby, nie co określony czas.
    5. To jest hit. Co ma piernik do wiatraka? :D Przyrost najlepiej widać po odrostach.

    Ale się rozpisałam, wybacz. Niektóre teorie są naprawdę bombowe. Można się pośmiać.
    Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę,że się rozpisałaś ! :)
      Moja znajoma ostatnio wyszła z domu z bardzo bardzo przetłuszczonymi włosami i zaczęła je (na ulicy!) psikać suchym szamponem. Na moje zdziwione spojrzenie odpowiedziała : a bo wiesz, nie miałam czasu umyć włosów, bo musiałam pomalować paznokcie. :/ No cóż, ludzie mają różne priorytety.

      Usuń
    2. Fuj. Też znam takie osoby. Wymalowane, odstrojone jak stróż w Boże Ciało,a z włosów tłuszcz kapie. Można nie mieć kasy na wymyślne kosmetyki,ale higiena to podstawa.

      Usuń
  3. Strasznie mi smutno że mit numer 1 nadal w świecie funkcjonuje. A fu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety. Nigdy tego nie wypróbowałam i nie wypróbuje (chociaż mam przetłuszczającą się skórę głowy).

      Usuń
  4. Ja co pół roku podcinam. Okropnie mi szybko rosną :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mit z niepodcinaniem końcówek przed maturą terroryzował całą moją klasę, ja wtedy też temu uległam. I później zamiast 3 cm musiałam ściąć 10 :/ dziś już w przesądy ani inne klątwy nie wierzę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W mojej klasie też nikt nie ruszał włosów do matury :) Wszyscy chłopacy mieli długie włosy :)

      Usuń
  6. Przetrzymania raczej nie wyprobuje. Natomiast ja obcięłam włosy przed matura i zdalam wiec nie ma się czego obawiać :) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, nie ma co być za bardzo przesądnym :) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ja słyszałam jeszcze o czymś takim,że nie wolno ścinać włosów w ciąży ha ha ha, ja ścięłam i nadal żyje, a córkę mam zdrową:)

    OdpowiedzUsuń
  8. a ja wierzyłam, że jak podetnę końcówki to szybciej będą rosnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja tam myję codziennie SLSami i moje włosy nie umierają. Także te SLSy to ja też wrzucam między bajki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie unikam SLSów :) Są jednak osoby o bardzo wrażliwej skórze głowy, którą te detergenty podrażniają.

      Usuń
    2. Jakbym znalazla dobrze myjący i pieniący się szampon bez SLS to bym się mogła zastanowić, ale żaden nie spełnia moich szamponowych wymagań :v

      Usuń
  10. chyba o wszystkich mitach słyszałam :) a z tym obcinaniem włosów przed maturą to dopiero beka była :) Sama podcięłam przed maturą i źle nie było hehe :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś słyszałam, że podobno włosy szybciej rosną jak się je zaplata :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo fajny post :D. A ja ścięłam trochę włosy przed maturą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. heheh,faktycznie powszechnie się z tym spotykam. Ja podcinam włosy co dwa miesiące,rosną jak najęte :)

    OdpowiedzUsuń
  14. W punkt numer jeden nawet wierzyłam i wiele dziewczyn udziela właśnie takich rad osobom, które mają przetłuszczające się włosy :P Ja podcinam raz na rok i żyję :D

    OdpowiedzUsuń
  15. A z podcięciem końcówek nie jest tak, że włosy się wzmacniają i rosną szybciej?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeżeli podetniemy zniszczone i słabe końce zostaną nam tylko mocne i zdrowe włosy. Nie ma to natomiast żadnego wpływu na porost włosów - włos wyrasta z głowy, tam jest jego źródło i tam powinniśmy działać jeżeli zależy nam na szybszym poroście :)

      Usuń
  16. ja tam przed matura włosy podciełam i jakoś zdałam :P

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja myję włosy właśnie tak często jak potrzeba i nigdy nie wierzyłam w te dwa pierwsze punkty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. O 1, 2 i 5 słyszałam i co gorsze przez długi czas myślałam, że to prawda :)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne mity :) o większości słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń