sobota, 12 lipca 2014

Pies-ufo, jazda konna i łabędź alkoholik , czyli prywatnie :)

Witajcie kochani :)

Poprzedni post z prywatą spotkał się z miłym i sympatycznym odbiorem, więc co jakiś czas takie posty będą się pojawiać :)

Dzisiaj chłodno i deszczowo. Praktycznie cały dzień przesiedziałam w domu. Wczoraj byłam w bibliotece po nową porcję książek i mam co czytać. Moja mama uwielbia Harlana Cobena, czyta każdą jego książkę. Ja szczerze mówiąc do tej pory jakoś nie miałam okazji przeczytać żadnej jego książki. Wczoraj zauważyłam w bibliotece powieść Cobena "Sześć lat później" - czytam i jak na razie bardzo mi się podoba. Na pewno napiszę więcej na jej temat po przeczytaniu całej książki :)

Tydzień temu był u mnie chłopak. Nie widzieliśmy się przez miesiąc. Bardzo się cieszę, że w końcu mógł do mnie przyjechać.



Spędziliśmy razem kilka dni, a że pogoda dopisywała to chodziliśmy na długie spacery. Podczas jednego z nich zauważyłam niecodzienne zjawisko - spragniony łabędź postanowił wybrać się na piwko. A że było jeszcze zamknięte, czekał na godzinę otwarcia. Po jego swobodnym zachowaniu wnioskuję, że to nie pierwsza wizyta w tym miejscu :) Czyżbym spotkała łabędzia alkoholika ? :D



Mój pies Wafel ostatnio nie odstępuje mnie na krok (jest zazdrosny ;) ) i spędza w moim pokoju całe dnie. Właściwie to ja nie wiem czy to jest pies czy jakaś dziwna , nieziemska istota. Niby wygląda jak typowy spaniel, ale zobaczcie co uwiecznił aparat ;) UWAGA! PIES UFO :)



W jednym z postów wspominałam , że wróciłam do mojej dawnej pasji - jazdy konnej. Od początku czerwca dużo czasu poświęcam na jazdę. Kocham konie, kocham jeździectwo. Las, śpiew ptaków, szum drzew, tętent końskich kopyt i jestem szczęśliwa.

Tutaj ja i Cherubin :)

Tutaj ja i Pola :)

Mój chłopak mówi, że kiedy idę na jazdę to on stresuje się niesamowicie i za każdym razem prosi mnie żebym już przestała jeździć. Fakt faktem, czasami jestem zbyt energiczna i często zdarzały się niebezpieczne sytuacje, ale nie zrezygnuje z tego co kocham :)

Pozdrawiam Was słonecznie w ten deszczowy dzień :)

32 komentarze:

  1. fajne zdjęcia, a ta psinka nieźle z tymi oczkami wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie łabędź chyba wybrał się na drinka :) hehe jak to fajnie wygląda :) łabędź przed drzwiami do restauracji hehe :) a Twój wafel to taka słodka psinka ale ze zdjęcia może wywnioskować, że ...faktycznie kosmitą może być ;). zazdroszczę Ci jazdy konnej też bym chciała....:( pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Łabędź miał ochotę na drineczka z ranka a co :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wow-co za pies:) Przypomniałaś mi, że dawno w bibliotece nie byłam.

    OdpowiedzUsuń
  5. No labadek ekstraklasa. A co do pieska to obawiam się ze to również zombie :D. Pozdrawiam słonecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pies - obiekt niezidentyfikowany :D

      Usuń
  6. Uważaj na psa, bo Cie porwie w kosmos :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ach też muszę wrócić do jazdy konnej..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie :) Jazda konna to świetna sprawa :)

      Usuń
  8. Łabędź bije wszystko :)
    świetne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  9. Hahaha, pies UFO mnie powalił :D.
    Ja właśnie wczoraj przyjechałam do chłopaka, z którym nie widziałam się ponad miesiąc :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D od momentu zrobienia tego zdjęcia zastanawiam się czego jeszcze nie wiem o moim psie ;)

      Usuń
  10. Cobena ja również lubię :)
    A konie z kolei kocham, już bardzo dawno nie jeździłam konno... :(

    OdpowiedzUsuń
  11. HaHa :D Śmieszne zdjęcia :)
    Wiem jak to jest widzieć chłopaka raz w miesiącu :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My czasami nie widzimy się dłużej, ale czasami nie ma innej możliwości :( Mam nadzieję,że niedługo to się zmieni.

      Usuń
  12. Cały miesiąc bez chłopaka? Podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety , tak bywa :( Miesiąc to nie najdłużej , bywa że nie widzimy się przez 3 miesiące.

      Usuń
  13. Oczy psa faktycznie dziwne na tym zdjęciu :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Niezła gromadka zwierzaków, a Cobena uwielbiam i mam sporą kolekcję jego książek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jazda konna? wooow bałabym się :) świetna pasja :)
    piesek Wafel ufo boski :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Heheh genialne zjawisko!;))) i piękny pies zazdroszczę....;(;(

    OdpowiedzUsuń