czwartek, 3 lipca 2014

Pomadka do ust Golden Rose, Velvet Matte odcień 09

Witam wszystkich serdecznie :)

Ostatnio było mnie trochę mniej zarówno na moim blogu jak i u Was. Przepraszam i wracam, będę tutaj już regularnie :) Taki postój na blogu spowodowany był przyjazdem mojego chłopaka, który spędził u mnie prawie tydzień :) Bardzo się cieszę, zwłaszcza że w poniedziałek miałam imieniny. Prezenty pokazywałam w poprzednim poście, a dzisiaj będzie o jednym z nich :)

Pomadka do ust Golden Rose z serii Velvet Matte to bardzo znany produkt. Jest uwielbiany przez wiele kobiet. Ja od dawna miałam na niego ochotę, ale jakoś tak było mi nie po drodze do sklepu Golden Rose. Sprawa rozwiązała się sama, a właściwie rozwiązał ją mój chłopak, od którego dostałam tą pomadkę w odcieniu 09.


Opakowanie jest bardzo ładne, eleganckie. Bordowe, z czarnym paskiem po środku. Napisy są w złotym, błyszczącym kolorze. Niestety nie widać przez opakowanie koloru pomadki, naklejka z numerem też nie odzwierciedla koloru.
Zapach tej pomadki jest niewyczuwalny, przynajmniej moim zdaniem. Moja mama z kolei wyczuła w niej delikatny aromat, którym charakteryzowały się kiedyś pomadki naszych babć :) Popularnie mówiąc, moja mama określiła ten zapach jako staro pomadkowo babciny.


Konsystencja pomadki jest , moim zdaniem, idealna. Nie jest zbyt miękka i kremowa , ale nie jest również sucha tak jak to często jest w przypadku matowych pomadek. Gładko i płynnie sunie po ustach.
Cena to około 10-11 zł, a pojemność to 4,2 g.

Działanie
Od producenta :
Pomadka do ust Velvet Matte tworzy na ustach aksamitne matowe wykończenie. Wysoka zawartość pigmentów oraz długotrwała formuła sprawia, że pomadka długo utrzymuje się na ustach. Idealnie się rozprowadza, a dzięki zawartości składników nawilżających oraz witaminie E dodatkowo odżywia i nawilża usta. Paleta zawiera 20 odcieni od klasycznej czerwienie po odcienie nude. Produkt nie zawiera parabenów i jest testowany dermatologicznie.

Moja opinia
Plus za opakowanie, jest bardzo ładne, proste, eleganckie. Szkoda, że nie widać jaki jest kolor pomadki , ale to mały minus, który można wybaczyć.
Co do konsystencji, to jest dla mnie idealna. Nie zbyt miękka, dzięki czemu nie łamie się i nie rozpływa. Nie jest również zbyt sucha, dzięki czemu nie podkreśla suchych skórek.
Moje usta bardzo łatwo wysuszyć. Matowe pomadki mają to do siebie, że doprowadzają usta do wysuszenia. Jak jest w przypadku Golden Rose? Moje usta czują się bardzo komfortowo z tą szminką. Może nie jest to hit pod względem nawilżenia, ale nawet tego od niej nie oczekuję. Nie wysusza moich ust, nie pogarsza ich stanu i to dla mnie wielki plus, zwłaszcza w przypadku matowej pomadki.
Krycie jest bardzo dobre, pomadka ma intensywny , mocno napigmentowany kolor. Ma matowe , ale nie suche wykończenie. Takie właśnie aksamitne, welwetowe. Mój odcień to nasycony róż.


Pomadka utrzymuje się na ustach w dobrym stanie około 4-5 godzin bez jedzenia i picia. W przypadku jedzenia stopniowo ściera się, bardziej oczywiście na środku ust. Kolor zostaje wtedy tylko na krawędziach ust, co niestety nie wygląda zbyt estetycznie.
Cena jest niewielka, a produkt bardzo fajny. Nie wysusza ust, nie podkreśla suchych skórek. Długo się utrzymuje. W przypadku jedzenia nieco traci na intensywności i ściera się na środku ust. Bogata gama kolorów do wyboru, każdy znajdzie coś dla siebie. Warto spróbować. Mnie osobiście kuszą jeszcze inne odcienie :)

Po kilku godzinach i obiedzie ( no i kilku buziakach ;) nie ma już pomadki

26 komentarzy:

  1. Muszę kiedyś ją wypróbować :) Ale ze stoiskiem GR u mnie kiepsko:/

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo lubię te pomadki i jak dla mnie są bardzo trwałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajna recenzja. Na zdjęciu ust szminka ma bardzo ładny kolor. I w dodatku jest tania, a chyba dobrze sprawdzona :) Jeżeli kupię szminki to są one zazwyczaj z Avonu i są o droższe. Czytając Twojego posta rozbawiło mnie stwierdzenie, że zapach odwołałaś albo Twoja mama do pomadkowo babcinego. Z tym się jeszcze nie spotkałam. Ogólnie post bardzo mi się spodobał. Minusem gdy tu weszłam jest tło, rozprasza mnie gdy czytam. Jeżeli mam ci polecić to zmień go :)

    Pozdrawiam xx
    Skomentujesz u mnie? Zapraszam
    http://przestrzen-piekna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Szkoda, że ten nie jest aż tak trwały, ale z reguły te mniej intensywne odcienie są słabsze. Co nie zmienia faktu, że jest piękniusia <3
    A jacy szczęśliwi na zdjęciu jesteście, hihi :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Dużo o tych pomadkach na blogach, bo rzeczywiście są piękne. ja mam 3, ale ten kolorek też jest piękny.

    OdpowiedzUsuń
  6. Koniecznie muszę wypróbować te pomadki :D Ten kolor jest super !

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam ją ale kolor zdecydowanie na jesień muszę teraz poszukać czegoś letniego obserwuje

    OdpowiedzUsuń
  8. I po buziakach, heh. Mój chłopak nienawidzi jak maluję usta :).
    Muszę się skusić na jakąś pomadkę GR.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatnio sama lubię takie kolory mimo, że kiedyś wydawały mi się dość babcine :D Chętnie i ja bym się skusiła na taką pomadkę :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja mam nr 03 i też ją bardzo lubię :) Twój kolorek też jest śliczny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolorek idealny ale nigdy nie miałam matowej pomadki,kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Uwielbiam te pomadki:-) sama mam dwie i jestem z nich bardzo zadowolona:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładny kolorek. Super razem wyglądacie. Pozdrawiam :) jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się kolorek :) Lubię matowe wykończenie. Sama mam kilka matowych szminek ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajny kolorek. Ja ostatnio zaczęłam się przekonywać do pomadek. Kiedyś ich strasznie nie lubiłam...

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny kolor ! :)

    Zapraszam do siebie :) Będzie mi miło jeśli zostawisz po sobie ślad :)
    sialalala96.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Szminka ma ładny kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  18. to jakość kiepska, mało się utrzymuje, ale wygląda po nałożeniu ładnie

    OdpowiedzUsuń
  19. ładny kolorek :) Pasuje Ci.
    __________________________
    worldpinklipstick.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. planuję kupić właśnie ten odcień, ale pewnie jak pójdę do drogerii i zobaczę to kupię kilka ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Planuję kupić jakąś pomadkę z tej serii ale na razie nie dotarłam na stoisko Golden Rose. Choć boję się, że na moich ustach nie będzie zbyt dobrze wyglądać matowe wykończenie i je jednak jeszcze bardziej wysuszy. Ta ma fajny kolor i ładnie w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń