poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Gerovital Plant, serum na kontur oczu i ust

Witam wszystkich bardzo serdecznie :)

Niedawno wspominałam na blogu o produkcie z Gerovital Plant. Serum na kontur oczu i ust kupiłam całkiem przypadkowo. Szukałam kremu pod oczy i ten był jednym z niewielu w rozsądnej (jak na moją studencką kieszeń) cenie i jeszcze hasło "Odkrycie roku 2013" na opakowaniu tylko utwierdziło mnie w przekonaniu, że warto ten kosmetyk kupić.



Opakowanie to kartonik w białym kolorze z zielonymi elementami. Proste opakowanie. W środku znajduje się mała tubka. Cała biała, zielona nakrętka. Jest miękka, łatwo wyciska się produkt. Aplikator to typowy wąski dozownik.



Zapach jest bardzo intensywny. Mój nos nie jest wrażliwy, ale wiem na przykładzie mojej mamy, że ten zapach może bardzo drażnić i uniemożliwić używanie produktu. Jest to bardzo mocny, ciężki ziołowy zapach. Niestety nie należy on do przyjemnych ziołowych zapachów, bardziej do tych odpychających.

Konsystencja jest specyficzna. Niby przypomina krem, ale jest raczej żelem. Zachowuje się jak żel, ma troszkę silikonową konsystencję. Łatwo się rozprowadza i dość szybko wchłania.


Cena to około 13, najwyżej 15 zł, a pojemność to 15 ml.


Działanie

Od producenta:
Przeznaczony do pielęgnacji wrażliwej skóry wokół oczu i ust. Ceramidyl-Omega oraz organiczny wyciąg z szarotki zwiększają elastyczność, gładkość i stopień nawilżenia skóry oraz zapobiegają procesom przedwczesnego jej starzenia się spowodowanym działaniem wolnych rodników. Składniki działają synergistycznie regenerując skórę oraz spłycając zmarszczki i zapobiegając pojawieniu się nowych. Wyciąg z szarotki jest idealnym składnikiem leczniczym na zestresowanej skóry, narażonej na kontakt z niekorzystnymi czynnikami środowiska. Kompleks Herbatonic i Aquaxyl wzmacniają efekt nawilżenia.

Skład:

Moja opinia...
Opakowanie jest ładne, takie zwykłe i proste. Wydaje mi się, że ta tubka jest za mała jak na 15 ml, ale uwierzmy już producentowi , że to prawda. Zapach jest dla mnie osobiście tragiczny, ale jakoś się przemęczę z nim. Na szczęście nie utrzymuje się nam na skórze, bardzo szybko wietrzeje.
Krem ma fajną konsystencję. Taką pół żelową, pół kremową. Szybko się rozprowadza i szybko wchłania.
Ten krem jest częścią "zielonej" linii, bazującej na naturalnych składnikach. Opracowano w niej formuły bez konserwantów, z organicznym wyciągiem z szarotki alpejskiej (Alpaflor® Edelweiss)- rośliny potrafiącej przetrwać w ekstremalnych warunkach i wyjątkowo niesprzyjającym środowisku. Jest tu jeszcze wyciąg z dziurawca, tymianku, skrzypu, prawoślazu oraz olej z sacha inchi - bogactwo NNKT rodem z Peru, o wielokierunkowym, dobroczynnym działaniu na skórę.
Produkt dobrze nawilża, skóra jest gładka i nawilżona. Skóra jest wygładzona i nawet drobne zmarszczki mimiczne są mniej widoczne. Idealnie nadaje się pod makijaż. Mam bardzo wrażliwe oczy i wiele produktów mnie podrażnia. Przy tym kremie nic takiego nie miało miejsca, nie podrażnia ani nie uczula wrażliwych oczu.
Polecam wypróbować :)

25 komentarzy:

  1. Jeżeli chodzi o kremiki do okolic oczu to stawiam na te nawilżające więc chętnie bym go wypróbowała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też stawiam na nawilżenie :) Ten całkiem dobrze sobie radzi :)

      Usuń
  2. ciekawy kremik,nie słyszałam o nim wcześniej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też o nim nigdy nie słyszałam :) Kupiłam "w ciemno" i nie żałuję :)

      Usuń
  3. Wygląda na ciekawy produkt. Tylko obawiam się tego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobry jest, ale zapach rzeczywiście nieprzyjemny :/

      Usuń
  4. Wydaje się być całkiem fajny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest niezłym nawilżaczem, warto wypróbować :)

      Usuń
  5. Miałam okazję testować to serum i z działania byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz go widzę. Z tego co piszesz wydaje się być dosyć fajnym kosmetykiem :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Może nie długo wypróbuje. ;)

    Pozdrawiam. :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie uzywam takich produktow, chociaz mam gdzies krem pod oczy z ziaji:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam tego produktu i jak na razie mi nie potrzebne ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. nigdy o nim nie słyszałam, wygląda na to że i u mnie bu się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz widzę! Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń