poniedziałek, 8 września 2014

Aktualizacja włosowa - wrzesień 2014. Pielęgnacja + zdjęcie włosów.

Witam serdecznie :)

Dawno nie było na blogu postu z aktualizacją włosową. Mniej więcej dwa miesiące temu musiałam dość znacznie podciąć włosy (około 10-12 cm). Dlaczego? Dlatego, że włosy na takiej długości były mocno zniszczone, połamane, końce rozdwojone. Pamiętały jeszcze czasy farbowania (na czerwony kolor), więc nic dziwnego, że były w takim stanie. Aktualnie chcę wrócić do koloru naturalnego. Nie farbuję włosów. Stawiam na ich pielęgnację. Wiem, że moim włosom jeszcze daleko do ideału, ale w porównaniu z tym jak było jeszcze niedawno, jest coraz lepiej.

Dzisiaj opowiem Wam trochę o mojej standardowej pielęgnacji. Pierwsze co muszę napisać to kilka słów na temat moich włosów. To, że były farbowane już wiecie. Poza tym są bardzo cienkie i delikatne, ale jest ich dużo. Są naturalnie falowane, ni to kręcone ni to proste. Końcówki mają dużą skłonność do rozdwajania się i łamania.

A teraz już pielęgnacja.


Włosy myję codziennie, wieczorem. Używam Isana, 2w1 szampon z odżywką. Nie nastawiałabym się za bardzo na to,że po jego użyciu nie będzie już potrzeby używania odżywki. Teoretycznie jest to szampon do włosów delikatnych i prostych. Nie zawiera parabenów i silikonów. Bardzo dobrze myje, oczyszcza. Mimo swojej lekko perłowej konsystencji nie przyspiesza przetłuszczania się włosów, nie obciąża. Włosy są miękkie już w trakcie mycia i nie plączą się - dla mnie to wielki plus. Zawsze po myciu moje włosy zbijały się w jeden wielki, sztywny kołtun. Jeżeli macie taki sam problem, spróbujcie szamponu z Isany :)
Myję włosy metodą OMO. Najczęściej jako pierwsze O używam jakiejś lekkiej odżywki, która była za mało nawilżająca jak na drugie O. A czasami używam jednego produktu przed i po myciu. Obecnie jest to odżywka, która jakiś czas temu była dostępna w Biedronkach, czyli Argan Professional, odżywka do włosów suchych, nawilżenie i połysk. Olejek arganowy rzeczywiście w składzie jest. Odżywka jest dość gęsta, pięknie orientalnie pachnie. Moje włosy chłoną ją jak gąbka. Dobrze nawilża, ułatwia rozczesywanie, z wygładzeniem i dociążeniem włosów jest średnio.
Zawsze po myciu, na lekko wilgotne włosy używam odżywki w spray'u. Dla dodatkowej ochrony, wygładzenia i ułatwienia rozczesania włosów. Bardzo lubię odżywkę Gliss Kur, Ultimate Repair, ekspresowa odżywka regeneracyjna. Pisałam o niej tutaj (klik). Bardzo dobra odżywka, zawiera płynną keratynę. Nawilża i wygładza włosy. Przy włosach przetłuszczających się radzę używać jej z rozsądkiem, ponieważ może obciążyć włosy.

Mniej więcej dwa razy w tygodniu używam maski. Obecnie jest to Kallos, Latte. Bardzo dobrze nawilża, wygładza włosy. Są po niej miękkie i gładkie. Ma cudowny zapach, jak budyń waniliowy. Polecam :)
Kilka razy w tygodniu używam produktu bez spłukiwania, a dokładnie Balea, mleczko do włosów suchych i zniszczonych z mango i aloesem. Ten kosmetyk mam od niedawna. Potestuję go dłużej i na pewno opowiem o nim na blogu, bo myślę , że warto :)
Ostatni już etap pielęgnacji to zabezpieczanie końcówek. W dni kiedy nie używam mleczka Balea, sięgam po Marion, seria Olejki Orientalne, wersja wzmocnienie włosów, kokos i tamanu. Dobry produkt do wygładzenia końcówek, są po nim miłe w dotyku, miękkie. Stosuję tylko na wilgotne włosy. Nałożony na suche sprawia, że końcówki są tłuste i nieestetycznie to wygląda.

To już wszystko. Latem nie robiłam żadnej próby olejowania włosów, jakoś wysoka temperatura nie idzie dla mnie w parze z tak tłustą konsystencją jaką mają olejki. Jesień i zima to czas kiedy na pewno potestuję oleje na swoich włosach. A tak wyglądają aktualnie moje włosy:

38 komentarzy:

  1. Muszę koniecznie kupić ten szampon z Isany. Kołtuny to u mnie niestety norma :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też, mało który szampon sobie z tym radzi. Spróbuj, cena niewielka (5-6 zł), a może Ci się spodoba :)

      Usuń
  2. Ale masz długie i gęste włosy, po wzmożonej pielęgnacji na pewno jeszcze poprawią swój stan :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ich dużo, ale niestety cienkie są :/

      Usuń
  3. ale masz juz sliczne wloski Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Od połowy długości są jeszcze suche i lubią się puszyć - nad tym muszę popracować :)

      Usuń
  4. Piękne masz włosy, nic dodać nic ująć.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  5. Włosy po prostu cudne. Ja swoje też doprowadzam do ładu i pewnie jeszcze długo mi to zajmie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, za miłe słowa :) Daleko im jeszcze do ideału, niestety, ale staram się :)

      Usuń
  6. Zaciekawil mnie szampon z Isany. :) musze w koncu kupic ten olejek z Mariona: ))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szampon z Isany bardzo pozytywnie mnie zaskoczył :) Olejek jest przyzwoity, ale szału nie robi. Na końcówki uwielbiam jedwab z Green Pharmacy :)

      Usuń
  7. Ta arganowa odżywka jest jeszcze u mnie w Biedronce. Obecnie za 5 zł :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brałabym ! :D U mnie w Biedronkach już nic z tych kosmetyków nie zostało :/

      Usuń
  8. uwielbiam gliss kury, ale tego koloru jeszcze nie miałam :)

    www.simplylifestyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Odzywka w spray'iu z Gliss Kur jest moja ulubiona, lubię każda jej wersje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam tylko tej czarnej, chętnie poznam też inne wersje :)

      Usuń
  10. Odzywka z gliss kura to moja ulubiona! Maske z Kallosa rowniez uzywalam i lubilam ;) natomiast szampon z isany kiepsko sie u mnie spisal, ale mialam tylko wersje rozowa, moze ta bylaby lepsza;) Twoje wlosy wygladaja pieknie, zazdroszcze takiej gestosci ;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam z Isaną mieszaną relację - niektóre kosmetyki bardzo lubię, innych nie znoszę :D

      Usuń
  11. Włosy to masz rzeczywiście cudne. Ja mam na głowie połowę tego co Ty nosisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Włosów mam dużo, ale niestety są cienkie.

      Usuń
  12. Mam tą odżywkę z Gliss Kur którą również lubię :)Argan biedronkowy wczoraj sobie zakupiłam,ale szampon z promocji za 5 zł.

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam polecić Ci do wypróbowania szampon z olejami z L'biotici ale jeśli robią Ci się kołtuny podczas mycia to jednak nie polecam, bo kołtun będzie jeszcze większy. Trochę szkoda, bo szampon ten świetnie włosy nawilża ale bardzo słabo się pieni i czasami moje niskoporowate włosy kołtuni... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne włosy, cudowny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  15. z Kallosa używałam maski Keratin, następnym razem spróbuję tej;) zobaczymy jak się sprawdzi;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z Twoich produktów do pielęgnacji włosów nic nie znam, ale podobają mi się efekty jakie uzyskałaś dzięki nim :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne masz włosy :) Miałam tą odżywkę Gliss Kura i była całkiem ok, ale bardziej mi przypadła do gustu dwufazowa odżywka z L'Oreala, która mi się właśnie kończy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam tą odżywkę w sprayu i też bardzo ją lubię :) Olejek Marion kupiłam kilka dni temu, mam nadzieję, że mi się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Wyglądają bardzo ładnie ! :) Też stosuję niektóre z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  20. jakie piękne włosy! :)
    tą odżywkę miałam ostatnio w rękach będąc w biedronce ale odstawiłam z powrotem, za to szamponu muszę spróbować skoro faktycznie dobrze radzi sobie z plączącymi się włosami :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Włosy przepiękne - gęste i długie, tylko chyba nieco napuszone? :) To mleczko Balea mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Puszą się, puszą. Mam z tym problem,ale walczę :D

      Usuń