wtorek, 30 września 2014

Louis [*] na zawsze w moim sercu

Wybaczcie mi zastój na blogu i nieobecność na Waszych blogach. Niespodziewanie odszedł Louis, moja świnka morska. Bardzo przywiązuję się do moich zwierząt, kocham je całym sercem i nie mogę tak po prostu pogodzić się z jego śmiercią. Zwłaszcza, że to się stało tak nagle, bez żadnego powodu. Najprawdopodobniej z powodu słabego serduszka. Louisek miał około 1,5 roku, był cudownym przyjacielem, uwielbiał się przytulać i zawsze lizał mnie po twarzy i rękach. Bardzo mi go brakuje i płaczę, ciągle płaczę.

Cały czas trzymałam go na rękach. Nawet jak już nie żył. Przytulałam i głaskałam. Dla mnie nie był tylko świnką morską, dla mnie był najwspanialszym przyjacielem.

Pewnie uznacie, że ten post jest zbędny na blogu, po co to pisałam. Blog jest też moim prywatnym, osobistym miejscem i może to, że podzielę się z Wami moim smutkiem jakoś mi pomoże.


Louis [*] Śmierć to za mało żeby przestać kochać...

23 komentarze:

  1. wiem co znaczy stracic takiego małego przyjaciela :( ehhh

    OdpowiedzUsuń
  2. wiem co czujesz ja też kiedyś miałam zwierzątko , które bardzo kochałam :C
    http://przed-obieektywem.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Rozumiem co czujesz bo tak samo ja się czułam z 9 lat temu jak zdechł mój najukochańszy pies jamnik. Normalnie jeść nie mogłam z tego smutku. Ciągle tylko płakałam. Potem jakoś z tego wyszłam z czasem, czego i tobie życzę bo twój przyjaciel będzie przy tobie na zawsze w twojej głowie i w twoim sercu.

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo Ci współczuję, wiem co czujesz. Przytulam :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję :( Wiem, że strata ukochanego zwierzaka jest ciężkim przeżyciem, to w końcu strata członka rodziny. Trzymaj się tam jakoś :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Na pewno teraz jest mu dobrze, strata przyjaciela jest zawsze najgorsza.. Ja po śmierci mojego pieska juz 15 lat chyba tak do końca nie potrafię przeboleć, a zaginięcia mojego kotka jeszcze długo bedzie mnie bolało i będę próbowała dalej jej szukać.. Trzymaj sie i bedzie dobrze! Kiedyś musi : c

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo mi przykro :( Myślami i sercem jestem z Tobą :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja też bardzo przywiązuje się do zwierząt i cierpie gdy odchodzą:( Przykro mi z powodu Louis'a..

    OdpowiedzUsuń
  9. Zwierzęta są wspaniałymi przyjaciółmi i doskonale Cię rozumiem, że tęsknisz na nim.
    Trzymaj się tam jakoś :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Współczuję :(
    Wiem co czujesz, miesiąc temu moja świnka morska również umarła bez żadnego powodu :( Moja miała 2.5 roku :(
    [*]

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi przykro kochana :(. Mnie na rękach umarł mój chomik. Trzymaj się :*

    OdpowiedzUsuń
  12. przykro mi, współczuje. strata przyjaciela bardzo boli...

    OdpowiedzUsuń
  13. Domyślam się co czujesz, kilka miesięcy temu o mało co nie straciłam swojego psiaka, na szczęście dało się go uratować.

    OdpowiedzUsuń
  14. Wspólczuję:( trzymaj się Kochana.

    OdpowiedzUsuń
  15. Wyrazy współczucia [*]. Gdy byłam dzieckiem także zmarła mi świnka morska i do tej pory pamiętam, że bardzo to przeżyłam.

    OdpowiedzUsuń
  16. przykro mi :( 3maj się jakoś, musisz być dzielna :*

    OdpowiedzUsuń
  17. o nie!!!!


    uwielbiam świnki morskie.
    sama miałam 3 . Niestety szybko zdechły . Czytałam że one już rodzą się chore.:(


    są słodkie..

    smutne ale jest teraz w świnkowym niebie ^^

    pewnie bawi się z moją dona ,. carlosem i chamtaro <3 bądz silna,

    OdpowiedzUsuń

  18. Fajne zdjęcia super wpis
    ! Zapraszam: http://blogmanekineko.blogspot.com/
    Jeśli mój blog Ci się spodoba zaobserwuj go, a z pewnością zrobię to samo

    _manekineko_
    blogmanekineko.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Przyznam się, że po przeczytaniu tego chce mi się ryczeć.
    Pytałaś o obserwację. Ja obs. i liczę na uczciwy rewanż. Przepraszam też, bo to trochę nie na miejscu z powodu Louisa [*] Trzymaj się! Będzie dobrze!
    paulan01.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. To bardzo smutne, gdy ukochany przyjaciel nas opuszcza. Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń