poniedziałek, 1 września 2014

Ulubiona drogeryjna maseczka nawilżająca

Witajcie Kochani :)

Dzisiaj jest leniwy dzień. A raczej ja jestem strasznie leniwa. Nic mi się nie chce, najchętniej położyłabym się wygodnie na łóżku, przykryła ciepłym kocem i zasnęła. Byłoby miło gdyby jeszcze ktoś przed drzemką zaproponował mi ciepłą herbatkę z cytryną. Oj marzenia, marzenia... :D

Korzystając z tego, że mam dużo wolnego czasu oddałam się zabiegom pielęgnacyjnym. Najpierw zadbałam o włosy, potem przyszła kolej na paznokcie (świeży manicure był już potrzebny), a na koniec zafundowałam swojej twarzy maseczkę nawilżającą. I o niej właśnie chcę Wam trochę opowiedzieć, myślę że jest warta uwagi.


Moją ulubioną maseczką nawilżającą jest maseczka głęboko nawilżająca na twarz, szyję i dekolt z Perfecty. Jest to produkt, który na pewno dostaniecie w każdej Naturze i Rossmannie.

Opakowanie to biała saszetka, na której widnieje ilustracja aloesu (jako jeden z głównych składników maseczki). Na opakowaniu zawarte są wszelkie informacje o kosmetyku (sposób użycia, działanie, skład).

Konsystencja nie jest bardzo gęsta czy tłusta. Maseczka wygląda jak przeciętny, średnio gęsty krem. Jest biała, łatwo się rozsmarowuje. Na wchłonięcie potrzebuje około 15-20 minut, w zależności jak grubą warstwę nałożymy.


Zapach maseczki jest bardzo przyjemny, delikatny. Mój nos wyczuwa zapach aloesu.

Pojemność to 8 ml, a cena wynosi około 2,50-2,80 zł (zależnie od tego gdzie kupujemy). Często w promocji można ją kupić za 1,70 zł :)

Działanie
Od producenta:
Maseczka na twarz, szyję i dekolt głęboko nawilżająca w saszetce.
Zawiera wyciąg z peruwiańskiego drzewa Tara, który wraz z czystym sokiem aloesowym gwarantuje głębokie i długotrwałe nawilżanie skóry. Esencja z kwiatu pomarańczy łagodzi podrażnienia, a kompleks witamin i aminokwasów odżywia komórki. Dzięki zawartości lipidów zbożowych maseczka znakomicie regeneruje skórę przywracając jej gładkość i wypoczęty wygląd.


Skład:

Moja opinia...
Wspominałam już kiedyś, że nie lubię saszetek. Zawsze mam problem z wydobyciem kosmetyku, z przechowywaniem otwartej saszetki bo przecież produkt wysycha). Producent mógłby wypuścić tą maseczkę w wersji w tubce (chyba, że ktoś widział tą maseczkę w dużym opakowaniu?).
Zapach ma bardzo delikatny i bardzo przyjemny. Absolutnie nie drażniący. Lubię w nim wyraźnie wyczuwalną nutę aloesową. Zapach nie utrzymuje się długo, stopniowo wietrzeje.
Maseczka ma fajną konsystencję - nie jest ani zbyt tłusta i ciężka, ani zbyt lekka. Konsystencję porównałabym do przeciętnego kremu.
Nakładam średniej grubości warstwę na twarz i szyję, po około 15-20 minutach wmasowuję resztę (można również usunąć nadmiar chusteczką). Już w trakcie używania, kiedy mam ją na twarzy, czuję przyjemne ukojenie. Po użyciu twarz i szyja są dobrze nawilżone, miękkie, gładkie. Mam wrażenie, że moja twarz odnosi ulgę po aplikacji tej maseczki. Skóra jest odżywiona i czuć jej nawilżenie. Jest bardziej elastyczna, jędrna. Twarz wygląda po prostu lepiej, zdrowiej. Wiadomo,że jednorazowe użycie maseczki nie zapewni nam dogłębnego nawilżenia na wieki, ale efekt dobrze odżywionej i nawilżonej skóry utrzymuje się przez kilka dni. W przypadku regularnego stosowania maseczka naprawdę poprawia kondycję skóry.Często używam tą maseczkę kiedy moja twarz ma problemy z wypryskami, zaognionymi zmianami. Wtedy naprawdę czuć ulgę i łagodzenie tych wszystkich zmian skórnych. Nie uczula, nie podrażnia, nie zapycha też porów, nie powoduje powstawania wyprysków. Maseczka bardzo dobra i wydajna, mi jedno opakowanie wystarcza na 3 razy (przy oszczędnym nakładaniu nawet na 4). Polecam wypróbować :)

35 komentarzy:

  1. To coś ciekawego dla mnie szczególnie że wysuszylam twarz troszkę stosując maść na moje wypryski obecne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto spróbować, jest niedroga a działanie ma dobre :)

      Usuń
  2. nie miałam jej, ale chętnie wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Muszę wypróbować, choć jak na razie jestem wierna maseczce nawilżającej z Ross'a /rival - jest genialna, polecam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Akurat tej nie miałam, ale chyba musze przetestować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja ulubiona maseczka nawilzajaca to ta z ziaji, ale ta tez chetnie wyprobuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja nie stosuję drogeryjnych maseczek, ale jeśli jesteś z niej zadowolona, to koniecznie wypróbuj maskę algową peel-off z e-naturalne. Są fantastyczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, na pewno zerknę na nią ! :)

      Usuń
  7. Mam ją w swoich zapasach, ale jeszcze nie wypróbowałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Tej jeszcze nie miałam ;) na pewno wypróbuję bo moja twarz potrzebuje nawilżenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie daj znać jak się sprawdzi :)

      Usuń
  9. miałam tę maseczkę i była przyjemna :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię maseczki w saszetkach.
    Pozdrawiam Emm

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię te maseczki z Perfecty- tej nie pamiętam, chyba dawno temu ją miałam. Muszę się rozejrzeć za nią :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ze względu na aloes ją sobie odpuszczam, ale lubię odżywczą z tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  13. ja używałam i bardzo lubię ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Tej maseczki akurat nie uzywalam, ale taki sam efekt uzyskalam po zastosowaniu maseczki z Nivea miodowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę koniecznie wypróbować tą z Nivea :)

      Usuń
  15. Czasem kupuje maseczki z Perfecty. Tej akurat nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Używałam i powiem szczerze, że to najlepsza "saszetkowa" maseczka nawilżająca, którą wypróbowałam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Kilka razy kupowałam te maseczki, sa rewelacyjne :) Obserwuję ♥ milano-infusion.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Czasem stosuję te maski i również jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie miałam jej jeszcze, najczęściej używałam Efektimy nawilżającej. Teraz zrobię małą odbitkę od normy i wypróbuję tą :)
    Dziękuję za odwiedziny mojego bloga i pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Lubię maseczki Perfecty, bo nie zapychają porów. :) Podobnie jak maseczki Ziaji. Pozdrowienia! ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Musze zacząć częściej używać maseczek żeby zmniejszyć zapasy i wypróbować wreszcie te z Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  22. nie znam jej, ale lubię aloes w kosmetykach :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja bardzo lubię wersję z Miodem i mlekiem :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Też bardzo lubię maseczki z Perfecty ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam jej jeszcze, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń