sobota, 11 października 2014

Kilka nowości z pielęgnacji

Cześć dziewczyny :)

Przyznam się Wam szczerze, że ostatnio jestem w kiepskim nastroju. Nawet nie mam ochoty na zakupy! Jak mój chłopak to usłyszał to się przeraził i stwierdził, że jeżeli ja nie mam ochoty na zakupy to już musi być naprawdę źle, sytuacja jest poważna.

Mimo wszystko jednak wybrałam się na zakupy i moją kosmetyczkę zasiliło kilka nowości. Nie mam tutaj nic z kolorówki, sama pielęgnacja.



Kończy mi się krem do twarzy z Ziaji, z serii 'Ulga' (będzie recenzja) i już rozglądałam się za czymś nowym. Padło na Floslek, krem wybielający przebarwienia. Kremy z Flosleku można dostać w dobrze wyposażonych Rossmannach w cenach od 20 do 25 zł. Mam nadzieję, że ten krem poradzi sobie z moimi czerwonymi przebarwieniami po pryszczach.
Krem pod oczy na dzień to bardzo ważny element mojej codziennej pielęgnacji. Również w Rossmannie znalazłam krem pod oczy z algami morskimi odżywczo-wygładzający z firmy Ava. W promocji kosztował 11,90 zł. Zobaczymy jak się sprawdzi :)



Kremy do rąk Kamill bardzo lubię, znalazłam wśród nich swojego ulubieńca, ale chętnie przetestuję jeszcze inne wersje. Wybrałam krem do rąk i paznokci 'intensiv' z rumiankiem i bisabololem. Kremy z tej firmy nie są drogie, kosztują około 8 zł.

Denka dobija moja jedyna odżywka w spray'u z Gliss Kura, więc zaopatrzyłam się już w nową odżywkę. Isana, odżywka do włosów suchych i z rozdwajającymi się końcówkami kosztowała niewiele, w promocji około 6 zł.



Lubicie żele z Original Source? Ja tak! Obecnie w Rossmannie można je kupić w cenie 8,99 zł za 500 ml. Skusiła mnie wersja Lemon and Tea Tree, która pachnie wspaniale! Bardzo soczystą cytrynką, mega orzeźwiająco. Jest kilka wersji do wyboru, każdy znajdzie coś dla siebie. Jeżeli lubicie słodkie kokosowe zapachy to skuście się na żel kokosowy, pachnie cudnie :)

Nie, nie potrzebuję kolejnego nawilżacza do ciała. Ale wiecie co mnie skusiło w tym przypadku? Napis 'NOWOŚĆ' i obietnica, że to kosmetyk do bardzo suchej skóry. Tak więc do koszyka wpadło 'EMOLIENT' odżywcze serum SOS z Lirene. Cena to 25,99 zł.

To już wszystkie nowości. Dużo tego nie ma, ale humor troszkę lepszy :)

39 komentarzy:

  1. Ciekawe rzeczy, ja osobiście posiadam ten żel pod prysznic tylko kokosowy. Uwielbiam go jest serio wspaniały !
    Innych nie mam, ale po tej notce może któryś kupię.
    http://suzies-drawings.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kokosowy żel też na pewno wkrótce wypróbuję :)

      Usuń
  2. również mam ochotę na coś z tej emolientowej serii Lirene ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe nowości :) zaciekawił mnie ten krem AVA pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. odżywkę z isany bardzo lubię ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i u mnie dobrze się sprawdzi :)

      Usuń
  5. o a ja nie miałam jeszcze żelu z original source - muszę w końcu to zmienić

    OdpowiedzUsuń
  6. daj znać jak się spisuje krem z Flos leku ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam ten krem i był całkiem ok,ale jednak dość tłustawy jak na dzień

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawa jestem tego serum z EVELINE

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie lubię żeli Original Source, ale bardzo lubię kokosowy zapach wiec być może się skusze na ten kokosowy zel który zaproponowałas;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tamten kokosowy pachniał cudownie :) Ale dwóch żeli nie potrzebuję, więc ograniczyłam się do jednego :D

      Usuń
  10. Czekam na recenzje kremu wybielającego przebarwienia :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jetstem ciekawa jak spisze się krem Floslek

    OdpowiedzUsuń
  12. fajne nowości, lubię kremy z Kamilla :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też :) Są bardzo dobre i niewiele kosztują :)

      Usuń
  13. Jestem ciekawa czy ten Emolient Lirene się sprawdzi :) Bardzo fajne nowości. Ja na razie mam zakupowy odwyk.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobają mi się zawsze Twoje zakupy, bo są takie nieoczywiste. Tym razem najbardziej zainteresował mnie krem pod oczy, a ta odżywka z Isany to badziew.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to słyszeć :) A raczej czytać :D Szkoda, że odżywka kiepska, już myślałam , że może coś fajnego w niskiej cenie :/ No, ale zobaczymy jak się sprawdzi u mnie :)

      Usuń
  15. Ciekawe nowości :-). Te żele z OS SA chwalone wszędzie jeszcze mnie żaden nie porwał ale wszystko ma swój czas. Może kiedys i mnie ten szał porwie.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe nowości i ciesze się, że poprawiły Ci humor. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam nic z tych rzeczy :)

    Wspólna obserwacja ?
    Zaobserwuj pierwsza, odwdzięczę się :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Zakupy zawsze najlepsze na poprawe humoru ;) oby bylo tylko lepiej! ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uśmiechnij się! :)
    Czekam już na recenzję ;)
    Zaproponowałaś obserwację, ja już :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jestem ciekawa kremu Floslek.
    A odżywkę Isana miałam, nie jest najgorsza, ale szału też nie ma ;p
    Zgadzam się na obserwację, ja już!
    Pozdrawiam :*
    ewelaina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy nie miałam styczności z tymi produktami. Może kiedyś wypróbuje te żele

    OdpowiedzUsuń
  22. już od dawna kusi mnie ten wybielający produkt z flosleka. Czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam żele z Original Source :)

    http://pajapaulina.blogspot.co.uk/

    OdpowiedzUsuń
  24. Mój Rossmann nie należy do dobrze wyposażonych niestety bo Flos-Leku czy Ava tam nigdy nie widziałam. A cytrynkę z OS też miałam kiedyś i gdyby nie zapas żeli to pewnie bym pobiegła po jakiś :)

    OdpowiedzUsuń
  25. ja jestem bardzo ciekawa tego kremu pod oczy jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  26. mam pomarańczową wersję odzywkiz Isany, ale cudów się po niej nie ma co spodziewać

    OdpowiedzUsuń
  27. Mam krem na dzień z tej serii avy :) Ma wysoko w składzie algi, fajnie koi, nakładam grubą warstwę na noc :) Co do kremu do rąk - polecam evree czerwony i isanę czerwoną. :)
    Czekam z niecierpliwością na nowe notki, recenzje , itp :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja też nie miałam ochoty ostatnio na zakupy, ciekawi mnie ta odżywka z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  29. ja też ostatnio nawet na zakupy nie mam ochoty : c najgorzej! a ten krem pod oczy wydaje się ciekawy i ciekawe jak się sprawdzi!

    OdpowiedzUsuń
  30. Ten krem pod oczy mnie zaciekawił :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Miałam tę odżywkę w sprayu z Isany - kupiłam ją, by pomogła w rozczesywaniu kłaków, ale i tego nie robiła ;/

    OdpowiedzUsuń