piątek, 6 lutego 2015

Moja pielęgnacja cery mieszanej, przesuszonej

Cześć!

Dawno już nie było posta z pielęgnacją twarzy. Dlatego dzisiaj opowiem Wam trochę o pielęgnacji mojej cery, która jest mieszana i bardzo kapryśna. Zimą szczególnie daje mi w kość, ponieważ bardzo lubi się przesuszać. Zimowy klimat wyciąga resztki wody z mojej cery i domaga się ona większego nawilżenia niż w pozostałych porach roku. Od prawie 4 lat choruję na niedoczynność tarczycy, ostatnio moje wyniki bardzo się pogorszyły co wpłynęło na skórę zarówno na tawarzy jak i na całym ciele - stała się naprawdę bardzo sucha. Tak więc dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o pielęgnacji mojej cery mieszanej z uwzględnieniem jej podatności na przesuszenia.




Zacznę od porannej pielęgnacji. Rano nie oczyszczam twarzy przy użyciu wody. To źle wpływało na moją cerę, produkowała wtedy więcej sebum. Dlatego też rano używam tylko płynu micelarnego do delikatnego oczyszczenia twarzy. Obecnie jest to Celia, seria de Luxe, płyn micelarny z wyciągiem z pereł i kwasem hialuronowym - to nowość w mojej pielęgnacji, ale już od pierwszego użycia jestem bardzo zaskoczona tym kosmetykiem.
Następnie, kiedy twarz jest sucha, nakładam krem lub żel pod oczy. To zależy od tego w jakim stanie są okolice oczu. Niestety ostatnio są bardzo podpuchnięte, zaczerwienione, podrażnione - wtedy nakładam żel do powiek i pod oczy z firmy Flos Lek (recenzja tutaj - klik).
Na całą twarz nakładam krem nawilżający. Pod makijaż staram się wybierać takie kremy, które szybko się wchłaniają i nie powodują, że twarz mocno się świeci. Przeciwzmarszczkowy krem nawilżający z firmy Delia, seria Argan Care to mój niedawny zakup i jak na razie jestem bardzo pozytywnie zaskoczona działaniem tego kremu :)
Kiedy moja twarz wygląda naprawdę źle, kiedy potrzebuje dodatkowej dawki nawilżenia, orzeźwienia, rozświetlenia używam intensywne serum rewitalizujące z firmy Bioliq. Ostatnio używam to serum codziennie lub co drugi dzień i widzę rezultaty.




Teraz przechodzę do pielęgnacji wieczornej. Kiedy skóra jest przesuszona, podrażniona i przemęczona - czyli ogólnie wygląda źle - to makijaż na niej też wygląda niekorzystnie. Ja raczej rzadko się maluję, a w dni kiedy moja cera ma się gorzej na pewno nie męczę jej dodatkowo makijażem. W taki dzień kiedy się nie maluję oczyszczam twarz delikatnie i w tym celu używam emulsji oczyszczającej z firmy Alterra (tutaj recenzja - klik). To bardzo delikatny kosmetyk, który łagodnie myje, nie podrażnia i nie przesusza mojej twarzy co jest dla mnie aktualnie wyjątkowo ważne.
W dni kiedy na mojej twarzy gości makijaż do oczyszczania używam mocniejszego żelu - wtedy jest to delikatny żel do mycia twarzy z aloesem z firmy Green Pharmacy. Żel przeznaczony jest do cery suchej i wrażliwej. Ładnie myje i usuwa resztki makijażu. Może delikatnie przesuszać,ale naprawdę minimalnie. Ma pompkę i pojemność 270 ml w cenie dokładnie 6,80 zł :)
Kiedy moja twarz jest już sucha nakładam krem pod oczy - obecnie jest to krem z firmy Ava, seria Bio Alga, krem z algami morskimi odżywczo-wygładzający. Na całą twarz nakładam krem z firmy AA, Ultra Nawilżanie, krem odżywczo-nawilżający na noc. To krem o gęstej, półtłustej konsystencji. Trzeba dać mu trochę czasu na wchłonięcie, ale mi to nie przeszkadza. Na noc zawsze staram się zaaplikować preparat o tłustszej i gęstszej konsystencji niż rano - z tego względu, że skóra przez noc się regeneruje, "oddycha", lepiej wchłania składniki aktywne.



Kosmetyki, które używam kilka razy w tygodniu: peeling i olej kokosowy. Peeling pochodzi z firmy Ziaja, seria Liście zielonej oliwki. Jest to peeling drobnoziarnisty, przeznaczony do twarzy, ciała i dłoni. Dobrze usuwa martwy naskórek, wygładza, sprawia że skóra jest miękka i gładka. Polecam do skóry normalnej i mieszanej, do suchej nie - przy takiej cerze radzę rozejrzeć się za peelingiem enzymatycznym.
Co drugi, trzeci dzień zamiast kremu na noc używam olej kokosowy z firmy Organique (recenzja - klik). Naprawdę wspaniały produkt, który warto wprowadzić do swojej pielęgnacji.


Niestety ze względu na to, że moja skóra jest ostatnio bardzo przesuszona i podrażniona musiałam zrezygnować ze złuszczania kwasami, które miałam w planach. Nie używam mocno oczyszczających kosmetyków, bo one niestety najczęściej skórę wysuszają i podrażniają. W kosmetykach staram się unikać parafiny, gliceryny - to składniki, które zapychają moją skórę i powodują powstawanie wyprysków oraz zaskórników (zarówno otwartych jak i zamkniętych). Staram się też unikać alkoholu, ponieważ on dodatkowo wysusza skórę.

Jeżeli jakiś kosmetyk Was szczególnie zainteresował dajcie znać w komentarzu - będzie recenzja :)

45 komentarzy:

  1. Ciekawa jestem micelka z Celii :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto o tym płynie napisać :) Będzie recenzja :)

      Usuń
  2. Lubie serum bioliq. Widzę dobre efekty. :-) fajnie rozjasnia i wygladza. ujednolica koloryt :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moja skóra też ostatnio kaprysi bardziej niż zwykle. Stała się przesuszona, mega wrażliwa i łuszczy się jak głupia. Musiałam całkowicie zmienić pielęgnację i jak na razie świetnie sprawdza się u mnie krem na noc z olejem arganowym i kw. hialuronowym Argan group ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łączę się w bólu :( Moja cera to ostatnio katastrofa, jeden wielki dramat.

      Usuń
  4. jestem ciekawa kremu z AA i z Delia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kremie AA będzie niedługo, był nawet w ulubieńcach :) A o tym z Delii napiszę za jakiś czas, bo to u mnie świeżynka :D

      Usuń
  5. serum z Bioliq z pewnością wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten peeling z Ziaji faktycznie jest drobnoziarnisty :) a Celia De Luxe na mojej twarzy zrobiła katastrofę ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co Ci się stało po tym micelu ? :(

      Usuń
  7. Mnie ta emulsja z Alterry niestety lekko przesusza buzię. Miałam też micela z Celii i bardzo dobrze go wspominam, mimo że wolę płyny bezzapachowe ;) Najbardziej ciekawi mnie serum Bioliq :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie na szczęście Alterra nie przesusza :) Ja na razie dopiero kilka razy użyłam tego micela,ale pierwsze wrażenie pozytywne :) O serum będzie :)

      Usuń
  8. Mam żel pod oczy z Flosleku, ale wersję żółtą. Łagodzi poranną opuchliznę, ale cieni pod oczami niestety nie rusza :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba jeszcze wersji żółtej nie przerabiałam :)

      Usuń
  9. Serum z Bioliq chciałabym wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto, bo działanie ma całkiem niezłe, a cena nie jest wygórowana :)

      Usuń
  10. jestem ciekawa tego serum z bioliq ;) no i żadnego z tych kosmetyków nie używałam a, szkoda bo są ciekawe ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię ten żel z GP. Tez u mnie jest właśnie w użyciu. Mam suchą cerę i mnie już dodatkowo nie wysusza:) Za to za tymi żelami Flosleku średnio przepadam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel z GP to naprawdę fajny kosmetyk, dobra jakość w dobrej cenie :) Mi żele z Flos Leku wyjątkowo służą :)

      Usuń
  12. organique poprosze recenzje:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, recenzja oleju kokosowego z Organique jest tutaj http://beauty-natural-ladyhope.blogspot.com/2015/01/ulubieniec-olej-kokosowy-wasciwosci.html

      Usuń
  13. Opowiedz coś o serum Biolique.

    OdpowiedzUsuń
  14. To serum z Bioliq chodzi za mną od dawna

    OdpowiedzUsuń
  15. pielęgnacja nie dla mojej cery ale z ciekawości zajrzałam czego używasz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja oprócz dbania o cerę zewnętrznie staram się zadbać o nią od wewnątrz. Picie dużej ilości wody i unikanie produktów z wysokim indeksem glikemicznym pozwoliło mi na zmiejszenie ilości produktów do pielęgnacji twarzy

    OdpowiedzUsuń
  17. też używam emulsji z alterry i bardzo lubię jej uzywać rano ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Obserwuje, dziekuje za poklikanie

    OdpowiedzUsuń
  19. Chyba pomyślę o emulsji z alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo lubię kosmetyki Ziaja .Z linii Liście Zielonej Oliwki mam płyn do demakijażu oczu -jest świetny.Pozdrawiam

    http://krainakobiety.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę przyznać, że nie używałam żadnego z wymienionych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Chętnie bym poczytała o płynie micelarnym z Celii :)
    Z Liści Zielonej Oliwki mam krem do twarzy i wodę tonizującą i jak dla mnie są to genialne produkty, więc peeling też chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Jestem ciekawa micelka z Celii i serum Bioliq :) moja cera też niestety jest kapryśna :/

    OdpowiedzUsuń
  24. Ten peelingu z Ziaji mnie zainteresował, a serum z bioliq mam w planach zakupić.

    OdpowiedzUsuń
  25. Bardzo lubię produkty z Celii do delikatnego odświeżania skóry.

    OdpowiedzUsuń