poniedziałek, 16 lutego 2015

Oraclinic, ochronny płyn do płukania jamy ustnej - hit dla nadwrażliwych dziąseł

Nadwrażliwość dziąseł to przypadłość dość częsta i bardzo nieprzyjemna. Dziąsła są zaczerwienione, tkliwe, często opuchnięte i nabrzmiałe, krwawią i bolą podczas szczotkowania, bolą również podczas spożywania posiłków. Do tego tendencje do powstawania kamienia nazębnego - to oznaki nadwrażliwości dziąseł. Może ona doprowadzić do nadwrażliwości zębów, paradontozy, a w efekcie utraty zębów. Nadwrażliwości trzeba zapobiegać i w tym celu konieczna jest pomoc i porada stomatologa. Ja jako posiadaczka nadwrażliwych dziąseł staram się radzić sobie z nimi różnymi dostępnymi środkami i chciałam się z Wami podzielić moim hitem, który pomógł mi ostatnio doprowadzić moje dziąsła do normalnego stanu :)





Oraclinic, Ochronny płyn do płukania jamy ustnej


Opakowanie to duża, przezroczysta butla z białą zakrętką. Widać od razu ile płynu znajduje się w środku, więc spokojnie można kontrolować zużycie. Otwór dozujący płyn jest ogromny, ale to żadna wada - zakrętka służy jako miarka - odmierzamy 2/3 zakrętki i taką ilością należy płukać jamę ustną.





Konsytencja to po prostu płyn o czerwonym zabarwieniu. Lekko się pieni.


Zapach jest wyraźnie miętowy.


Cena 9,99 zł.

Pojemność 500 ml.


Działanie
Od producenta:


Działa kompleksowo dzięki starannie dobranym składnikom aktywnym:
- fluor – zapobiega próchnicy i wzmacnia szkliwo zębów
- chlorek cetylopirydyniowy – działa antybakteryjnie, utrudnia tworzenie się płytki nazębnej i osadów
- sok z aloesu – łagodzi podrażnienia dziąseł i śluzówki jamy ustnej
Regularne stosowanie pomaga zachować zdrowe dziąsła i mocne, zdrowe zęby oraz świeży oddech.
Zawiera: 0,05% fluorku sodu (225 ppm F)

Skład:



Moja opinia...
Jako posiadaczka nadwrażliwych dziąseł wybieram płyny do płukania jamy ustnej, które nie zawierają alkoholu. I to jest kluczowa kwestia - przy nadwrażliwości dziąseł wystrzegam się alkoholu - wszystkie płyny zawierające alkohol po prostu wypalały mi jamę ustną i to było bolesne do tego stopnia, że oczy zachodziły mi łzami i dosłownie mogłam się zsiusiać z bólu (kto ma nadwrażliwe dziąsła pewnie mnie zrozumie). Ten płyn jest łagodny i absolutnie nie powoduje tego dyskomfortu. To co zauważyłam niemal od razu, bo już po kilku użyciach (3-4) to jego świetne właściwości łagodzące. Zaczęłam używać ten płyn kiedy moje dziąsła były potwornie opuchnięte, tkliwe, bolały właściwie bez przerwy. Płyn złagodził te objawy, a po 2-3 dniach opuchlizna zeszła, dziąsła przestały tak bardzo krwawić przy szczotkowaniu (tutaj też polecam wymianę szczoteczki na taką z bardzo miękkim włosiem). Pod względem łagodzenia podrażnień i opuchlizny dziąseł to mój hit - zdecydowanie żaden płyn tak szybko mi nie pomógł. Zauważyłam też, że pomaga usuwać kamień nazębny - oczywiście w połączeniu z odpowiednią pastą i odpowiednim szczotkowaniem - nie jest to efekt wow, ale kamień nazębny lekko się zredukował. Płyn dobrze odświeża oddech i ma bardzo przyjemny słodki miętowy smak. Tego typu produkty nie są zbyt wydajne, zwłaszcza przy używaniu 2 razy dziennie. Cena jest atrakcyjna, bo to tylko 10 zł za 500 ml. Płyn dostępny jest w drogeriach Natura, często w promocji za 6,99 zł. Szczerze polecam, bo naprawdę warto spróbować :)

19 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. Używałam już dawno i to tylko wersje alkoholowe, więc był pogrom :D Oraclinic jest atrakcyjniejszy cenowo :)

      Usuń
  2. Faktycznie tańszy niż Listerine, ale ja wolę mocniejsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są też inne wersje, ja pokazuję tą łagodną, bo taka dla mnie jest najlepsza :)

      Usuń
  3. nie słyszałam o nim :) tez mam wrażliwe dziąsła, mógłby się i u mnie sprawdzić ..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie naprawdę polecam, bo jest delikatny i skuteczny :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jeśli spotkasz to spróbuj - warto :)

      Usuń
  5. Będę musiała wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nigdy nie wierzyłam, że płyn do płukania może tak pozytywnie działać a tu proszę :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie spotkałam go jeszcze, ale widzę warto spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Polecę mężowi. Cena przyjazna :)

    OdpowiedzUsuń
  9. oO ;) Nawet nie wiedziałam, że są bezalkoholowe ;) Ja pamiętam jak kiedyś wypłukałam raz buzię Listerinem, akurat miałam delikatną aftę ii... myślałam, że umrę z bólu. Miałam po nim taką aftę, że ledwo co mogłam ruszać buzią. Od tego momentu omijam takie płukanki ;) Ale ... ten produkt muszę wypróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kiedyś przez przypadek połknęłam trochę płynu Listerin i od temtej pory unikałam płukanek. Ale wypróbuję ten płyn! :D

    Zapraszam na moje rozdanie. można wygrać karte podarunkową do drogerii:) Pojawił się też mój pierwszy filmik. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. muszę poszukać i kupić na promocji ;]

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja rzadko niestety uzywam takich płynów (obecnie mam Listerine) i nawet najdelikatniejsza wersja jest dla mnie za mocna, więc nie chcę kosztować się na kolejne butelki, które lądują w koszu ;p Płyn z Colgate doprowadził mnie do łez bólu ;p Myślałam, że wyżre mi policzki :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeszcze nie miałam w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń