sobota, 7 lutego 2015

Ulubiony lakier do paznokci - Bell French Manicure nr 4

Nie jestem lakieromaniaczką. Nie dla mnie mnie wymyślne zdobienia, wzorki i rysunki na paznokciach - nie mam cierpliwości ani talentu do ich wykonania. Bardzo cenię sobie paznokcie w jednym kolorze. Uwielbiam kremowe lakiery, które pięknie błyszczą na paznokciu. Bardzo lubię delikatne, mleczne odcienie lakierów. Moim zdaniem tak delikatnie pomalowane paznokcie od razu wyglądają na zadbane, wypielęgnowane, a całe dłonie prezentują się bardzo elegancko. Dlatego najczęściej wybieram jasne, pastelowe lakiery. Dzisiaj opowiem o moim ulubieńcu, o lakierze, który jest wspaniały. Po prostu wspaniały i koniec, kropka.




Bell, seria French Manicure, nr 4



Lakier ma dużą pojemność - jest to aż 11,5 g - ja mam go już od kilku miesięcy i jest jak nowy. Pędzelek jest dość długi, ale wąski. Jest gęsto utkany, dość zbity i nie rozwarstwia się podczas malowania paznokci. Bardzo przyjemnie się nim maluje. Lakier nie smuży, przepięknie rozprowadza się na paznokciach. Mam wrażenie jakbym nakładała żel na paznokcie. Właśnie taki ten lakier jest - żelowy. Wysycha błyskawicznie - minutka, może dwie i jest całkowicie suchy.


Na paznokciach mam 2 warstwy lakieru. Jeżeli dołożymy kolejną warstwę to uzyskamy krycie w takim stopniu, że biała końcówka paznokcia nie będzie już prawie wcale widoczna.
Kolor to rozbielony, mleczny róż.Bardzo podoba mi się jak wygląda na paznokciach. Tego typu kolory są zawsze modne i pasują do każdej stylizacji i do każdej okazji. Niezależnie co na siebie założymy i dokąd się wybieramy taki lakier będzie odpowiednim wyborem. Paznokcie pociągnięte mlecznym odcieniem różu czy beżu wyglądają bardzo elegancko, naturalnie, klasycznie. Dłonie wyglądają na zadbane i wypielęgnowane. Ten lakier jest moim ulubionym i maluję nim paznokcie bardzo często. Wytrzymuje bez usterek około 4-5 dni, potem delikatnie zdziera się na końcówkach paznokci. Nie odpryskuje, nie barwi płytki paznokcia. Lakiery z Bell są naprawdę bardzo dobre jakościowo i niedrogie, zależnie od serii kosztują 10-15 zł.



35 komentarzy:

  1. Na prawdę ładny jest ten lakier.
    Ja także uwielbiam odcienie w jednym kolorze.
    Pozdrawiam,
    (Mój blog)- klik!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go i się lubimy, chociaż częściej używam fioletów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. super efekt lubie takie pazurki

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny,elegancki i skromny:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ładny, elegancki i skromny :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używam nr 02 i powiem tylko jedno - kocham, kocham, kocham :D <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczny,taki delikatny,dyskretny i elegancki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. całkiem fajnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ładny delikatny kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Odcien przesliczny, uwielbiam takie delikatne, jednak ja na pewno nalozylabym 3 warstwe :) jakos nie przepadam za przeswitem na moich paznokciach ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. fajnie wygląda na paznokciach, miałam z tej serii biały lakier do końcówek i jego trwałość nie powalała... ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię takie delikatne kolory lakierów. Pozdrawiam jusinx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. Niesamowite, ale mam go własnie na paznokciach:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Chyba ostatnio go wyrzuciłam, bo mi zgęstniał, ale bardzo go lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Lubię takie lakiery, w zasadzie tylko takich kolorów używam. Ale muszę przyznać, że chyba nigdy nie miałam lakieru z Bell - jedynie błyszczyki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Delikatny, a zaraz ładniutki :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo lubię mleczne kolorki, kiedy nie mam czasu na wymalowanie pazurków, siegam po mleczaki :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ładny lakierek :). Mam taki kolorek w swoich zbiorach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie na Twoich paznokciach wygląda. Ja wolę, jak mam przykrytą całą płytkę paznokcia ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczne, ja też lubię takie paznokcie, choć od czasu do czasu nie odmawiam sobie mocniejszych odcieni - np. śliwki czy czekolady :) Ale generalnie najbardziej lubię pastele właśnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Sama lubię lakiery franch z Bell i mam dwa odcienie.

    OdpowiedzUsuń
  22. Chcę go kupić do frencha jeśli wreszcie zdecyduję się go zrobić ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Slicznie wygląda ten lakier, tak naturalnie, aczkolwiek ja wolę "szaleć" z wzorkami :D
    Pozdrawiam :*
    ewelaina.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam takie lakiery :) wyglądają na paznokciach schludnie, delikatnie i dziewczęco :) dłonie wydają się wówczas przepięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Chyba każda z Nas powinna taki odcień posiadać w swoich zbiorach :) Fajnie, że tak się dobrze u Ciebie sprawdza i go polubiłaś :)

    OdpowiedzUsuń