wtorek, 31 marca 2015

Debby, eyepencil mega nr 1 - piękny odcień i świetna trwałość

Przez ostatni miesiąc mój makijaż oczu wyglądał tak samo prawie każdego dnia. Był bardzo skromny, minimalistyczny. Główną rolę grała kredka do oczu Debby, eyepencil mega w odcieniu nr 1. Do tego mocno wytuszowane rzęsy i byłam zadowolona.


Jeżeli nie znacie marki kosmetycznej Debby to kilka słów naprowadzenia. Jest to włoska firma kosmetyczna wypuszczona na rynek przez Deborah Group. Kosmetyki Deborah dostępne były w Douglasach. Jakiś czas temu wycofano ją, a do Super-Pharm wprowadzili Debby. Jest to ten sam producent, różni się szata graficzna opakowań oraz ceny.






Opakowanie - jak widać jest to kredka w podstawowej formie, czyli nie jest automatyczna, trzeba ją temperować. Kredka jest cała czarna, ma również czarną skuwkę, napisy są białe. Zakończenie kredki jest w kolorze odpowiadającym rysikowi.






Zapach ma delikatny, lekko chemiczny (jak większość kredek).


Konsystencja jest kremowa, kredka ma dobry "poślizg", z łatwością sunie po skórze.






Pojemność niestety nie jest podana ani na opakowaniu ani na stronie producenta.


Cena około 15 zł.


Moja opinia...
Kredka ma czarne opakowanie z białymi napisami - bardzo proste, minimalistyczne pod względem szaty graficznej. Ja lubię takie proste opakowania, są ładne i estetyczne.
Kredka nie jest automatyczna, trzeba ją temperować. Jest to gruba kredka ( typu jumbo ), więc trzeba zaopatrzyć się w temperówkę z otworem o większej średnicy.
Kredka ma bardzo delikatny zapach. Jest on typowy dla kredek do oczu, często można w nich wyczuć taki lekko chemiczny zapach. Nie jest uciążliwy, po aplikacji natychmiast się ulatnia i nie czuć go.
Konsystencja jest bardzo przyjemna, kremowa. Kredka z łatwością sunie po skórze i można nią bardzo szybko wykonać makijaż. Jest trochę lepka, klejąca - co jest plusem, bo dzięki temu przytwierdza się lepiej do powieki i jest trwała. Kredka możne posłużyć do rysowania samej kreski wzdłuż linii rzęs, ale jest też świetna jako kremowy cień do powiek. Z łatwością rozprowadza się po całej powiece, bardzo łatwo można ją rozcierać. Kredka jest rewelacyjna jako baza pod cenie. Ta w jasnym odcieniu, takim jak mój, sprawdzi się pod każdy cień - podbija kolor i utrzymuje się od rana do nocy. Inne odcienie, bardziej zdefiniowane i ciemniejsze (jak np. brąz czy turkus) będą wspaniale podbijały kolory takich samych cieni dając bardzo intensywny makijaż.
Mój odcień nr 1 nazwany jest jako biały, ale ja powiedziałabym, że jest to szampański odcień. Perłowy. Przepiękny. Solo na powiece daje niesamowity efekt rozświetlenia, oko wygląda na większe, wypoczęte. My wyglądamy świeżo, dziewczęco, rześko. Pigment możecie same ocenić, dla mnie naprawdę bardzo dobry :)




Trwałość jest świetna, na moich powiekach kredka utrzymuje się od rana do bardzo późnego wieczora.
Kosmetyk nie podrażnia, nie uczula, nie wywołuje pieczenia ani łzawienia oczu. Polecam wypróbować :)




26 komentarzy:

  1. Mam tę kredkę o odcieniu Rose, nie wiem jaki to numerek. Mam co do niej mieszane uczucia! Sama trzyma się nawet nawet na powiekach, ale jako baza pod jakiś inny cień się kompletnie nie nadaje :c

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo fajny kolorek tej kredki, ciekawa jest :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam do czynienia z kolorówką tej firmy, ale widzę, że warto kupic tę kredkę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ładny kolorek. Ja się jakoś nie mogę przekonać do kredek, chodź mam jedną czarną. Pozdrawiam blizejgwiazd.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie słyszałam jeszcze o tej firmie. ;) Ma dość ciekawy kolor, ale ja chyba jednak zostanę przy czarnym eyelinerze.

    Mój blog ♥

    OdpowiedzUsuń
  6. Tańszy od Kiko, warto się mu przyjrzeć :)
    Pozdrawiam
    O.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam jej, ale fajnie że ją polubiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda i cena bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  9. w ogóle pierwsze słyszę o tej marce ale jak spotkam tu luknę na nią

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajna ta kredka, muszę kiedyś spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobną kredkę z Sephory :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooo bardzo dobra trwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo lubię tak trwałe kredki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo łądna, ja białej nie używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. o świetna :*:) też zamierzam białą kupić.

    http://mylife-tasia.blogspot.com/2015/03/sheisideclick.html POKLIKASZ PROSZĘ,WAŻNE TO DLA MNIE<3 jeśli tak, napisz mi to twojego bloga polecę w następnym poście i zaobserwuje:) więc liczę na uczciwość i się odwdzięczę, buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  16. ładnie wygląda :) poprosze makijaż z jej użyciem, na pewno ładnie otwiera i rozjaśnia oko :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że kredka ma dobrą pigmentację. Plus za trwałość.
    Mam podobną z Avonu.
    ;*

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo przydatny post, oby tak dalej
    fajnie jak byś zajrzała
    http://haniunia01.blogspot.com/
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie znam firmy:/
    Mam podobną kredkę z Essence i bardzo ją lubiłam do używania pod łukiem i w kąciku oka, ale odkąd nie mam ją czym zatemperować, leży nieużywana:/

    OdpowiedzUsuń
  20. Szczerze powidzaiwszy jeszcze jej nie używałam, mam swoją ulubioną z Miss Sporty, ale skoro mówisz, że ta długo się trzyma i jst trwała, to widać, żena prawdę warto, a cenowo bardzo porównywalnie do tej mojej :)
    Może niedługo się skuszę :)
    A jeśli chodzi o makijaż czasem mniej- znaczy więcej :)

    Kochana, czy mogłabym Cię prosić o kliknięcie w linki w poście oraz baner Sheinside? z góry bardzo dziękuję i jeśli będę mogła odwdzięczyć się tym samym, to pisz :)
    Pozdrowionka :)Daria

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetna pigmentacja i kolorek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładny kolor ma, ładnie pewnie by rozświetlała wewnętrzne kąciki oczu :)

    OdpowiedzUsuń