niedziela, 15 marca 2015

Duet do włosów suchych - odżywka i maska nawilżająca SESSIO

Cześć :)


Dzisiaj chciałabym opowiedzieć o duecie do włosów, który używałam namiętnie przez kilka ostatnich tygodni. Odżywkę i maskę Sessio z firmy Chantal dostałam do testów w ramach współpracy. Kosmetyki przeznaczone są do włosów suchych i pochodzą z linii nawilżającej.






Opakowanie odżywki to duża biała butelka wyposażona w pompkę. Opakowanie nie jest przezroczyste, ale bardzo łatwo można skontrolować zużycie - wystarczy skierować butelkę w stronę światła i dobrze się przyjrzeć. Opakowanie maski to niewielki plastikowy pojemniczek, również utrzymany w białej kolorystyce. Na opakowaniach zawarte są niezbędne informacje o produkcie: działanie, skład, data ważności.



Zapach jest trudny do określenia. Kosmetyki pachną podobnie - dla mnie to zapach jaki czuć w gabinetach fryzjerskich. Jest przyjemny, delikatny, kremowo-orzeźwiający.


Konsystencja odżywki jest bardzo leciutka. Z łatwością rozprowadza się na włosach. Maska jest już bardziej gęsta, kremowa, treściwa.




Pojemność odżywki 500 g, maski 200 g.

Cena odżywki 12,20 zł, maski 8,20 zł - do kupienia tutaj (klik).


Działanie
Od producenta:



Odżywka
Przeznaczona do włosów suchych, łamliwych oraz z rozdwajającymi się końcówkami. Intensywnie nawilża włosy dzięki obecności protein soi. Wyciąg z alg działa wygładzająco, ułatwia rozczesywanie i sprawia, że włosy są bardziej podatne na modelowanie. Wzbogacona wyciągiem z marakui, który nadaje włosom jedwabistość i połysk.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Amodimethicone, Behentrimonium Chloride, Cetyl Esters, Glycerin, Panthenol, Fucus Vesiculosus Extract, Passiflora Quadrangularis Fruit Extract, Propylene Glycol, Hydrolyzed Soy Protein, Cetrimonium Chloride, Trideceth-12, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Butylparaben, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Amyl Cinnamal.




Maska
Polecana do włosów suchych, łamliwych oraz z rozdwajającymi się końcówkami. Zawarte w masce aminokwasy wnikają głęboko w strukturę włosa, regenerując go i intensywnie nawilżając. Działanie aminokwasów wspierane jest przez obecne w preparacie proteiny soi oraz ekstrakty z alg i marakui, które pomagają utrzymać prawidłowy poziom nawilżenia włosów i skóry głowy. Regularnie stosowana nadaje włosom zdrowy wygląd, jedwabistą gładkość i połysk.
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Behentrimonium Chloride, Amodimethicone, Cetyl Esters, Cetrimonium Chloride, Glycerin, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Hydrolyzed Soy Protein, Propylene Glycol, Fucus Vesiculosus Extract, Passiflora Quadrangularis Fruit Extract, Trideceth-12, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, Butylparaben, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, DMDM Hydantoin, Potassium Sorbate, Citric Acid, Parfum, Amyl Cinnamal.


Moja opinia...
Odżywka ma bardzo ładne i praktyczne opakowanie. Duża butla została wyposażona w sprawnie działającą pompkę, która się nie zacina, ale wydobywa niewielką ilość odżywki. Ja potrzebuję ilości kilku pompek do pokrycia moich długich włosów. Odżywka jest biała, lekka, ma konsystencję podobną do delikatnego mleczka do ciała. Bardzo łatwo rozprowadza się na włosach. Mam wrażenie, że moje włosy chłoną ją jak gąbka - przy spłukiwaniu nie ma już zbyt dużo produktu, który spływa z włosów. Odżywka ułatwia rozczesywanie włosów. Przeciętnie nawilża, lekko wygładza i sprawia, że włosy lepiej się rozczesują. To przyzwoita odżywka do codziennego stosowania. Jest w dużej pojemności, bardzo wydajna - używam jej od około miesiąca i zużyłam 1/4 przy włosach o długości około 60 cm.

Maska znacznie bardziej przypadła mi do gustu i uważam, że jest świetna. Opakowanie to plastikowy pojemniczek z nakrętką - nie ma żadnego problemu z wydobyciem maski. Kosmetyk jest o wiele gęstszy niż odżywka. Ma bardziej treściwą i kremową konsystencję. Wystarczy odrobina do pokrycia włosów od ucha w dół. Maska bardzo dobrze rozprowadza się na włosach i nie spływa z nich. Po kilku minutach należy ją spłukać. Ja trzymam maskę do 10 minut i efekty jakie uzyskuję są świetne. Włosy z łatwością się rozczesują. Maska bardzo mocno nawilża. Moje włosy są wyraźnie nawilżone, gładkie, ale absolutnie nie obciążone. Maska likwiduje przesuszone siano, które niestety często mam na głowie. W dotyku bardzo przyjemne, miękkie i delikatne. Nawet końcówki, które zazwyczaj są szorstkie zyskały na gładkości. Włosy lepiej się układają, bardzo ładnie błyszczą. Maska pomaga w walce z rozdwajaniem się końcówek. Moje włosy nie łamią się już tak często i z taką łatwością jak kiedyś, udało się też ograniczyć rozdwajanie końców.


Podsumowując oba kosmetyki dobrze się u mnie sprawdzają. Odżywka jest przyzwoita, dobra do codziennej pielęgnacji: ułatwia rozczesywanie, lekko wygładza i przyjemnie nawilża. Maska bardzo przypadła mi do gustu, jest świetna. Zapewnia naprawdę porządne nawilżenie, każda posiadaczka suchych włosów powinna ją wypróbować. Włosy są nawilżone, dociążone, wygładzone bez obciążenia. Nadaje blask, wzmacnia włosy i ogranicza łamanie się końców.




Kosmetyki otrzymałam do testów od firmy Chantal.
Fakt otrzymania kosmetyków do testów nie wpłynął na moją opinię.

19 komentarzy:

  1. nie znam firmy a włosy niestety mam tłuste:(

    OdpowiedzUsuń
  2. Chętnie wyprobowalabym ten duet :)

    OdpowiedzUsuń
  3. u mnie nawilżenie włosów bardzo się liczy więc na maską może i bym skusiła się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja włosy również mam przetłuszczające się i z łupieżem więc to chyba nie duet dla mnie.
    Samej firmy nie znam, nie miałam styczności z ich produktami.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ochotę na maskę. przeciętne nawilżenie nie dla mnie dlatego odzywka odpada.

    OdpowiedzUsuń
  6. Cena jest kusząca, ale na razie mam spory zapas kosmetyków do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie słyszałam wcześniej o tej marce, fajnie, że ją testujesz :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam włosy cienkie, chętnie wypróbuję ten zestaw !

    OdpowiedzUsuń
  9. fajne produkty, dobrze, że miałaś możliwość je przetestować :)

    OdpowiedzUsuń
  10. zarówno odżywka jak i maska zawierają konserwanty, które mnie uczulają , gorsze według mnie od parabenów

    OdpowiedzUsuń
  11. Zestaw chyba trafiony dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. O to coś dla mnie. Ostatnio mam koszmarne włosy - wieczny bad hair day. Suche i łamliwe - no ale sama na to zapracowałam

    OdpowiedzUsuń
  13. Kusi mnie bo myślę, że i działanie mogłoby być bardzo przyjemne :)

    OdpowiedzUsuń
  14. pomyśle o nim :)
    wspólna obserwacja ? http://paperlifex33.blogspot.com/ zacznij i daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam kosmetyków tej firmy, kiedyś mnie kusiła ich keratyna w sprayu, ale odpuściłam zakup.

    OdpowiedzUsuń
  16. Lubię kosmetyki Chantal, nawilżająca seria jest bardzo dobra . W zeszłym roku po lecie używałam i super odżywiły włosy:) Pewnie wkrótce zamówię :) Polecam

    OdpowiedzUsuń
  17. Miałam kiedyś szampon tej marki był ok ale bez rewelacji ;)

    OdpowiedzUsuń