wtorek, 10 marca 2015

INVEO Hypoalergiczne serum do rzęs rewitalizujące i pielęgnujące - efekty po 6 tygodniach stosowania

Długie, gęste, ciemne rzęsy to marzenie każdej kobiety. Moje również. Niestety natura obdarzyła mnie dość skromnie: moje rzęsy są bardzo przeciętnej długości, dość rzadkie, jasne i niestety słabe. Od kilku lat z pomocą przychodzą nam producenci odżywek i serum do rzęs, które mają je wydłużyć, zagęścić, przyciemnić, wzmocnić - ogólnie powodować cuda. Niektóre bardziej skuteczne, inne mniej. Dzisiaj opowiem o efektach mojej kuracji z udziałem hypoalergicznego, rewitalizującego serum do rzęs INVEO z firmy Coloris.





Opakowanie to czarno-niebieski kartonik z metalicznymi napisami. Zawiera informacje o produkcie, sposób używania,efekty. W środku znajduje się jeszcze ulotka, która szerzej przedstawia efekty jakie mamy uzyskać, skład oraz wyniki badań na pewnej grupie kobiet.
Ja mam zestaw, w którym znajduje się jeszcze tusz do rzęs z serii INVEO (jego recenzja pojawi się w najbliższych dniach). Serum wyglądem przypomina eyeliner w kałamarzu. Opakowanie czarne z niebieskimi napisami.








Pędzelek jest cienki, wygodnie i precyzyjnie można nim zaaplikować serum.





Zapach brak.


Konsystencja jest płynna, wodnista.


Pojemność 3,5 ml.

Cena 59,99 zł - do kupienia tutaj (klik).


Działanie
Od producenta:
Serum do pielęgnacji krótkich, przerzedzonych i osłabionych rzęs, stymulujące ich naturalny wzrost.
Produkt powstał na bazie składnika wykorzystywanego w leczeniu schorzeń oka. W badaniach aplikacyjnych, poza skutkiem leczniczym, zauważono znaczną poprawę kondycji rzęs. Przy długotrwałym stosowaniu leku (ponad 4 tygodnie) rzęsy były dłuższe, mocniejsze i ciemniejsze. Stąd też jego wykorzystanie w kosmetyce.
Rzęsy pielęgnowane serum Inveo stają się zdrowsze, gęstsze i dłuższe, pogłębia się również ich koloryt.*
Preparat wzbogacony jest ekstraktem ze świetlika otrzymywanym z ziela świetlika lekarskiego Euphrasia officinalis. Ekstrakt jest bogatym źródłem garbników, zawiera również glikozydy i kwasy fenolowe. Działa ściągająco oraz kojąco na wszelkiego rodzaju podrażnienia. Nawilża skórę i zmniejsza nadwrażliwość na światło. Łagodzi oznaki zmęczenia. Tonizuje oraz doskonale wygładza naskórek.
W celu uzyskania jak najbardziej delikatnego, nie drażniącego produktu, zastosowano w recepturze składniki pomocnicze używane również w kroplach do oczu.

Skład: Aqua, Bimatoprost, Euphrasia Officinalis Extract, Sodium Cloride, Alcohol Denat., Benzalkonium Chloride.


Moja opinia...
Najpierw trochę pogadam, potem pokażę Wam zdjęcia :)
Opakowanie proste, czarne. Niestety trochę słabo wykonane - przy zakręcaniu lekko pękł plastik zakrętki z pędzelkiem. Absolutnie nie przeszkadza to przy użytkowaniu, ale zaznaczam, że takie coś się wydarzyło :)
Zapachu nie wyczuwam. Konsystencja jest wodnista, płynna. Za pomocą bardzo cienkiego i precyzyjnego pędzelka (takiego jak mają eyelinery) można bardzo dokładnie zaaplikować serum wzdłuż linii rzęs.
Stosuję to serum już od 6 tygodni. Producent twierdzi, że okres "kuracji" wynosi 5-6 tygodni, więc śmiało mogę się już wypowiadać. Rzęsy są wzmocnione, nie wypadają już w takiej ilości jak wcześniej-zazwyczaj po każdym demakijażu z jednego oka ubywały 2-3 rzęsy, teraz raz na kilka dni wypadnie jedna rzęsa). Są bardziej sztywne, podkręcone, uniesione do góry. Mam wrażenie, że rzęsy urosły, są dłuższe, nieco zagęszczone, grubsze. W każdym razie na pewno wyglądają lepiej, jest ich więcej. Nie zauważyłam przyciemnienia rzęs.
Serum rzeczywiście nie wywołuje alergii ani podrażnień nawet na wrażliwych oczach. Przez nieuwagę zdarzyło mi się wprowadzić preparat do oka i nie było tragedii, nie szczypało mocno - troszkę zaswędziało i już :)

Teraz zdjęcia:




Aktualnie można kupić to serum w drogeriach Natura za cenę 59,99 zł. Jeżeli jednak macie ochotę je wypróbować to warto kupić na stronie producenta, w tej cenie w zestawie jest jeszcze tusz do rzęs :)





Kosmetyk otrzymałam do testowania od firmy Coloris.
Fakt otrzymania kosmetyku do testu nie wpłynął na moją opinię.



42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. Efekt całkiem niezły, ja jestem zadowolona :)

      Usuń
  2. Faktycznie, widać różnicę, super efekt ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że widać różnicę :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Ja też uważam, że widać zmianę :)

      Usuń
  4. Mam rzęsy nie tyle rzadkie, co krótkie. Próbowałam rożnych odzywek ze średniej półki ale bez żadnych efektów, na najwyższa półkę mnie nie stać. Ale skoro u Ciebue jest taki ładny efekt, to i ja spróbuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że warto spróbować :) Ja jestem zadowolona, nie trzeba wydawać 300 zł na odżywkę do rzęs :)

      Usuń
    2. O tym moja droga wlasnie myslalam... 300 zł to chyba nawet niemoralnie wydać na mazidlo do rzęs;)

      Usuń
    3. Ja bym tyle nie wydała, mimo tego faktu, że rzęsy mam bardzo słabe. Osobiście byłoby mi szkoda tych pieniędzy :)

      Usuń
  5. Ja na razie po kilku felernych odżywkach stosuję olejek rycynowy i jestem zachwycona efektami :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olej rycynowy używałam, ale bardzo podrażniał moje oczy :(

      Usuń
  6. Widać różnice :) ja testuję obecnie inne serum do rzęs, ale to zapamiętam

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam bardzo rzadkie rzęsy i jeszcze mi wypadały. Po zastosowaniu odżywki rzęsy przestały wypadać ale na taki efekt musiałam cierpliwie poczekać !
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już chyba jestem skazana na używanie odżywek - bez nich moje rzęsy są naprawdę słabe :/
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Ja aktualnie używam serum z l'biotici (na dzień) i również jestem zadowolona z rezultatów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie, że jesteś zadowolona :) Myślałam o tym serum, w przyszłości na pewno wypróbuję:)

      Usuń
  9. z tego typu próbowalam tylko Regenerum, ale bylo to dla mnie niewypał, więc własnie szukam czegoś nowego

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli szukasz to mogę polecić to serum z INVEO, dla mnie naprawdę działa - jak widać :)

      Usuń
  10. Na szczęście moje rzęsy są gęstsze bo kiedyś były bardzo zniszczone, ale zapamiętam ten produkt!

    OdpowiedzUsuń
  11. Koniecznie muszę zadbać trochę o rzęsy, bo ostatnio się trochę wykruszyły :<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie mogę polecić to serum :)

      Usuń
  12. Świetny efekt :D ja startuję z pomadką Alterry na rzęsy, ciekawe czy też będą efekty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Próbowałam ją używać, ale niestety podrażniała mi oczy :/

      Usuń
  13. u mnie cuda zdziałała odżywka revitalash, o tej czytałam, ale na razie nie mam potrzeby używać tego typu produktów.

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawy produkt :) nie słyszałam wcześniej o tej odżywce.

    OdpowiedzUsuń
  15. ładnie spisuje się na rzęsach, jest wart uwagi z pewnością :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ładny efekt, ja jednak uważam, że moim rzęsom nic już nie pomoże oprócz tuszu :p

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie miałam jeszcze tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  18. Super, efekt jest zauważalny :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Widać różnicę gołym okiem ;)
    Ja póki co stosuję 4long lashes i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Widać efekty więc to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  21. ja jestem szalenie zadowolona z tego serum, moje rzęsy wyglądaly jak...wcale nie wyglądały;p teraz mAm piękne firanki dlugich, ciemnych rzęs, o ktorych moglam tylko pomarzyć :)))

    OdpowiedzUsuń