piątek, 29 maja 2015

Różowy nude z kolorowym akcentem na paznokciach :)

Nie jestem lakieroholiczką, nie przywiązuję dużej wagi do ozdabiania paznokci. Nie znaczy to,że nie są zadbane i lepiej nie pokazywać ich światu. Nie mam talentu do ozdabiania paznokci, do wymyślnych rysunków i wzorków na nich. Stawiam na proste, klasyczne rozwiązania, ale czasami mam ochotę dodać do tego coś ciekawszego. Jeżeli macie podobne podejście - może moja dzisiejsza propozycja przypadnie Wam do gustu.





Jak widzicie nie mam zbyt długich paznokci - raczej średnie. Jest tak dlatego, że w dłuższych po prostu nie czuję się dobrze, jest mi niewygodnie. Głównym elementem jest tutaj jasny lakier w tonacji nude o różowym zabarwieniu.








Paznokcie czyste, dokładnie zmyty poprzedni lakier i przystępujemy do działania. Na początek nakładam odżywkę do paznokci - może być odżywka o lekkim zabarwieniu, ale w tonacji nude (beż lub róż). Nakładam jedną warstwę odżywki i czekam aż wyschnie. Następnie maluję paznokcie delikatnym, szybko schnącym lakierem w odcieniu mlecznego różu. Nakładam dwie warstwy na wszystkie paznokcie poza tym,na który potem nałożę kolorowe kropeczki ( ja lubię jak na każdym paznokciu jest tyle samo warstw lakieru, ale jeżeli Wam nie robi różnicy, że na jednym paznokciu będzie ich więcej to nałóżcie na wszystkie 2 warstwy lakieru).






Następnie na wybrany paznokieć - w moim przypadku kciuk - nakładam jedną warstwę bezbarwnego lakieru z zatopionymi kolorowymi kropeczkami. Czekam aż wyschnie i dokładam jeszcze jedną warstwę. Takie lakiery z kropeczkami czy innymi dodatkami zazwyczaj rozkładają się nierównomiernie dlatego nakładam dwie warstwy zwracając uwagę, żeby rozmieszczenie kolorowych elementów było mniej więcej proporcjonalne.








Użyte produkty:


Sensique odżywka do rozdwajających się paznokci - całkiem fajna, zapobiega odbarwieniu płytki i łamaniu paznokci.
Bell, seria French Manicure nr 04 - jeden z najlepszych lakierów jakie miałam,śliczny mleczny róż, szybko wysycha i utrzymuje się nawet do 5 dni.
Life, lakier z kropeczkami nr 03 - lakiery Life dostępne są w Super-Pharm (seria zwykła i profesjonalna). Są w świetnych cenach i naprawdę mają dobrą jakość. Ten lakier kupiłam za 4 zł :)


Takie kolorowe akcenty na paznokciach bardzo lubię wiosną i latem :) Jak Wam się podoba moja propozycja? :)

18 komentarzy:

  1. Bardzo fajny efekt, podoba mi się na paznokciach.

    OdpowiedzUsuń
  2. Podoba mi się, choć lepiej by się prezentowało na białym lakierze ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja tam lubię poszaleć z pazurami :d. Nie znoszę mieć ich nie pomalowanych ;) Ale Twoja propozycja jest jak najbardziej ok ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciekawy pomysł i bardzo estetyczne wykonanie, podoba mi się. :-) Nude na paznokciach to mój ulubiony wariant! :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ten lakier z Bell a będę musiała skusić się na miejscu odzywke z sensique bo mnie nią zainteresowalas ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. lubię te top coaty z life :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Paznokcie wyglądają uroczo, ja też nie przepadam za długimi paznokciami - nie potrafię z nimi żyć :D

    OdpowiedzUsuń
  8. całość prezentuje się bardzo ładnie, czaję się na jakiś jasny lakier Bell właśnie

    OdpowiedzUsuń
  9. mam lakier z kropeczkami z my secret i zmywanie go to horror :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajny pomysł - delikatnie, ale z akcentem ;) Paznokcie masz bardzo ładne ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Te kropeczki są świetne. Bardzo ładnie umiesz dobierać kolory.

    OdpowiedzUsuń
  12. Kojarzy mi się z imprezowy konfetti :)

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo fajnie to zestawienie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękne paznokcie konfetti świetnie dopełniają całość :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Kropeczki trochę ożywiają pazurki i fajnie, że Bell tak się dobrze sprawdza u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń