wtorek, 21 lipca 2015

Lily Lolo, Natural Lipstick 'Demure'

Spośród wszystkich kosmetyków do makijażu najbardziej lubię te przeznaczone do ust. Szminki, błyszczyki, konturówki, tinty... Wszystko uwielbiam, ale zdecydowanie na pierwszym miejscu są szminki. I to właśnie o szmince będzie dzisiejszy post.






Opakowanie
Naturalna szminka z firmy Lily Lolo zaciekawiła mnie od momentu kiedy pierwszy raz ją zobaczyłam. Zapakowana w biało-czarny kartonik, na którym znajdują się niezbędne informacje (kolor, skład, data ważności). Opakowanie jest piękne,eleganckie, przyciągające uwagę. Proste, ale oryginalne - podstawa biała, zatyczka czarna z logiem i nazwą firmy. Bardzo solidnie wykonane, trzymając je w dłoni można poczuć od razu, że to "porządna robota". Zamknięcie na "klik", również solidne, na pewno nie otworzy się niespodziewanie w torebce.






Kolor
Posiadam kolor 'Demure', który jest pięknym odcieniem w tonacji nude. Nie jest to jednak czysto beżowy odcień, który nie każdemu może pasować. Wręcz przeciwnie, 'Demure' jest niezwykle twarzowy i będzie pasował wielu osobom. W moim odczuciu jest to połączenie delikatnego beżu z brzoskwinią. Szminka jest w ciepłej tonacji, pięknie ożywia i rozświetla cerę, dodaje jej świeżości.






Pojemność 4g

Cena 48, 90 zł



Działanie
Od producenta:
Wyjątkowa, naturalna formuła kremowych szminek Lily Lolo gwarantuje głęboki kolor oraz fantastyczne nawilżenie. Każdy odcień daje piękny, naturalny połysk. Ponadto, dzięki zawartości witaminy E oraz ekstraktu z rozmarynu pomadki Lily Lolo odpowiednio odżywią Twoje usta.

Skład - warto powiększyć zdjęcie :)




Moja opinia...
Tak jak już wspominałam, opakowanie mnie urzekło. Proste, ale oryginalne. Porządnie wykonane, na pewno nie ulegnie uszkodzeniu nawet po upadku. Napisy nie zdzierają się pomimo częstego noszenia szminki w torebce.
Zapach praktycznie nie jest wyczuwalny. Bardziej wrażliwe nosy mogą wyczuć subtelny olejek rycynowy - nie jest to zapach nieprzyjemny, ja zaliczam go do neutralnych.
Kolor dla mnie jest przepiękny, taki jaki noszę na ustach najczęściej. Od wiosny szaleję za kolorem brzoskwiniowym, a pomadka idealnie wpisuje się w te klimaty. Odcień jest raczej ciepły, natomiast na tyle delikatny, że nie żółci optycznie zębów. Pigmentacja jest świetna, chociaż pomadka nie wygląda intensywnie ze względu na naturalny, stonowany odcień.
Sztyft jest miękki, ale nie na tyle żeby uległ uszkodzeniu. Nie łamie się, nie roztapia, zachowuje swoją pierwotną formę nawet w czasie wysokich temperatur. Szminka jest bardzo kremowa, dzięki temu aplikacja to sama przyjemność - gładko sunie po ustach, nie roluje się, nie zbiera w załamaniach. Nie zawiera żadnych drobinek, a na ustach zostawia lekko błyszczące wykończenie, a to za sprawą bardzo nawilżającej i kremowej formuły. Jeśli chodzi o działanie pielęgnacyjne to naprawdę muszę przyznać, że jest bardzo dobre. Nigdy nie miałam kolorowej pomadki, która tak dbałaby o usta. Produkt odczuwalnie nawilża i to uczucie trwa nawet kiedy szminki na ustach już nie mamy. Chroni usta przed wysychaniem, pierzchnięciem i pękaniem. Absolutnie nie podkreśla suchych skórek, maskuje je, a z czasem nawet likwiduje. Szminka jest nawilżająca i kremowa, nie jest to produkt długotrwały. Kolor na ustach utrzymuje się około 3 godzin, podczas picia czy jedzenia delikatnie traci na intensywności.
Odcień jest tak uniwersalny i delikatny, że będzie idealnym dopełnieniem praktycznie każdego makijażu. Ja jestem zachwycona - eleganckie opakowanie, świetne działanie pielęgnujące, piękny kolor.






Makijaż z użyciem naturalnej szminki Lily Lolo w odcieniu 'Demure'




Pomadkę można kupić na stronie producenta, do wyboru jest wiele pięknych odcieni - szminki naturalne Lily Lolo (klik).

Kosmetyk otrzymałam do testów od firmy Lily Lolo. Fakt otrzymania kosmetyku nie wpłynął na moją opinię.

16 komentarzy:

  1. Też uwielbiam szminki. Ta ma bardzo ładny kolor.
    http://przestrzen-piekna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. W sztyfcie mi sie kolor nie podoba ale na ustach juz tak ;) 3 godziny to nawet dobry wynik :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wygląda na Twoich ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jest śliczna. Ja nie przepadam za szminkami które nadają mocny kolor bo w każdej wyglądam beznadziejnie. Preferuje balsamy do ust z lekkim kolorkiem. Pozdrawiam serdecznie. werooonikaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie ci w tym kolorku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ładnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Super kolorek no i eleganckie opakowanie :D

    OdpowiedzUsuń
  8. To mój kolor. Dziś w Rossmanie oglądałam akurat w podobnym kolorze szminkę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo mi się spodobał ten kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Piękny kolor, pasuje Ci!

    OdpowiedzUsuń
  11. Kolor bardzo Ci pasuje, a jakie usta śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo pasuje Ci te kolor :-) do tego jesteś niemożliwie fotogeniczna.
    Pozdrawiam
    O

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny kolor :) Pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  14. U Ciebie mi się ten odcień podoba jednak ja się w takich niezbyt czuję, wolę mocniejsze kolory :)

    OdpowiedzUsuń