niedziela, 5 lipca 2015

Nowości: zakupy, prezenty, współpraca, Instagram! Dużo zdjęć!

Cześć :)

Zapraszam Was dzisiaj na porcję nowości, czyli moje nowe kosmetyczne cudeńka, które zamierzam testować w najbliższym czasie.




Original Source, żel pod prysznic 'Lemon and Tea Tree' - upały za oknem skłoniły mnie do zakupu żelu pod prysznic o rześkim i pobudzającym zapachu. Taki właśnie jest ten żel - ma bardzo ładny, cytrusowy i odświeżający zapach. Jeśli szukacie czegoś co Was orzeźwi i pobudzi pod prysznicem to mogę polecić ten żel. Duża pojemność i cena niewygórowana - około 10 zł.





Avon, dwufazowy balsam do ciała 'Owoce leśne i masło shea' - rzeczywiście jest dwufazowy, wygląda jak połączenie jogurtu jagodowego z brzoskwiniowym :D Warstwy są widoczne, oddzielone od siebie. Dla mnie to idealny produkt na lato, ponieważ ma zadanie rozświetlać skórę i rzeczywiście to robi. Pojemność ma niewielką, bo tylko 150 ml, a cena wynosiła około 15 zł.





Garnier, Płyn micelarny 3w1 do skóry wrażliwej - mój faworyt wśród płynów micelarnych. Kupiony na promocji w Naturze za 12,99 zł :)





Stara Mydlarnia, masło do ciała 'Caffe Latte' - prezent imieninowy od babci ;) Masło zostawiam sobie na zimniejsze wieczory, czyli pewnie na wrzesień :)





NYX, Jumbo Pencil nr 611 Yogurt - kolejny prezent od babci :D Dzięki Ci Boże za babcię, która wie co lubię :D Kredka ma przepiękny beżowo-brzoskwiniowy odcień. W takie upalne dni mój makijaż oka ogranicza się tylko do tuszu lub tuszu i właśnie kredki do oczu, całkowicie rezygnuję z cieni.





Balea Luxury, krem do rąk 'Golden Glamour' - tym produktem rozpoczynamy ciąg prezentów imieninowych tym razem od chłopaka ;) On też wie co lubię, ale małe podpowiedzi są konieczne :D Krem ma pojemność 150 ml, ma pompkę, pięknie pachnie, a jak działa to się przekonamy.





Ziaja, 'Kozie Mleko' krem pod oczy - jeden z moich ulubionych kremów pod oczy, z przyjemnością będę używać :)





Ziaja, 'Liście zielonej oliwki' płyn dwufazowy do demakijażu oczu i ust - już od jakiegoś czasu chciałam go wypróbować, głównie ze względu na obietnice producenta odnośnie wzmacniania rzęs - przekonamy się jak to w rzeczywistości będzie.





Maseczki: 'Sopot spa' maska nawilżająca oraz maska anty-stres z glinką żółtą - lubię maseczki Ziai, więc te dwie z przyjemnością wypróbuję :)





Inglot, paleta '10 - główny punkt prezentu od Szymona ;) Paletka zawiera 2 cienie na dobry początek ;)





Inglot, cień do powiek Double Sparkle nr 456 - przepiękny kolor kawy z mlekiem z malutkimi złotymi drobinkami. Bardzo starałam się oddać jego piękno na zdjęciu, ale myślę że tylko na żywo będziecie w stanie zrozumieć co mi się w nim tak podoba :)





Inglot, cień do powiek Matte 329 - to również piękny odcień, dla mnie to ciemna czekolada. Przy rozcieraniu uwidacznia nieco ciepłych tonów, ale bardzo subtelnych.





Przesyłka od Lily Lolo w ramach podjętej współpracy. W środku, poza kosmetykami, znalazłam magazyn E!stilo - miły gest, będzie co poczytać :)





Lily Lolo podkład mineralny SPF 15, pędzel super kabuki, prasowany cień mineralny, naturalna szminka - to produkty, które otrzymałam do testów. Niedługo będą recenzje, mam nadzieję, że jesteście zainteresowane tymi kosmetykami :)



Na koniec bardzo ważna informacja :D W końcu założyłam konto na Instagramie! Bardzo długo się ociągałam, ale się udało :) Zapraszam Was serdecznie jeżeli macie ochotę ;) Lady Hope na Insta - klik :)


Ten post jest strasznie długi, ale mam nadzieję, że wytrwaliście do końca :) Buziaki :*

34 komentarze:

  1. Uwielbiam te żele od Original Source... malina z kokosem wygrywa wszystko. <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Używam żelów z Original Source, lubię je. Jest z czego wybrać.Posiadam płyn micelarny z Garnier, teraz zastanawiam się nad wersją zieloną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie zielona wersja tego micela sprawdziła się gorzej niż różowa - tutaj recenzja http://beauty-natural-ladyhope.blogspot.com/2015/03/garnier-pyn-micelarny-3w1-cera-normalna.html
      Jeśli jej nie czytałaś, zerknij, może się przyda. Oczywiście każdemu sprawdza się co innego i może dla Ciebie zielona będzie lepsza :)

      Usuń
  3. Uwielbiam owocowe kosmetyki, więc pierwsza pozycja to zdecydowanie coś dla mnie! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, jeśli lubisz owocowe kosmetyki to jak najbardziej będziesz zadowolona z tego żelu :)

      Usuń
  4. Bardzo mnie ciekawią kosmetyki Lily Lolo, czekam na recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteś zainteresowana :)

      Usuń
  5. Miałam ten balsam z Avon, ale bardzo go nie lubiłam, bo brudził moje ubrania ;/ gratuluję współpracy! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to słabo z tym balsamem :/ Będę ostrożna przy jego używaniu :)

      Usuń
  6. Ciekawe nowości :D Życzę miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Miłego testowania kochana, same dobroci widzę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam ten płyn micelarny z Garnier'a jest super wydajny a także idealny do każdej cery :) Pozdrawiam i Zapraszam do mnie :* http://macreateart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się zgadzam co do płynu micelarnego :) Jeden z najlepszych jakie używałam :)

      Usuń
  9. Uwielbiam żele Original Source za ich intensywne zapachy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo je lubię :) Moja ulubiona to regenerująca maseczka z glinką brązową :)

      Usuń
  11. Oryginal Source sa idealne na upalne dni! Dla mnie plyn z Garniera jest dosyc przecietny

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, w upalne dni nie ma nic lepszego niż taki piękny zapach pod prysznicem :)
      A jaki jest Twój faworyt wśród płynów micelarnych? :)

      Usuń
  12. Ale cudowności! ;) Masz super babcię! ;) ;)

    Ja kiedyś myślałam o tym balsamie z Avonu, może się kiedyś na niego skuszę ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana masz rację, taka babcia to skarb :D
      Ja długo polowałam na ten balsam z Avonu, zobaczymy czy było warto :) Na pewno będzie recenzja :)

      Usuń
  13. Gratuluję współpracy z Lily Lolo i zazdroszczę takiej babci :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ekstra współpraca, gratuluję :-)
    Jak zatwardziała minerałoholiczka - fajniej się nakłada minerały pędzlem flat top. Eco tools ma całkiem ok, jest stacjonarnie w rossmanie. Choć moją miłością są flaty od Pixie :-)
    Prezenty świetne, kredka jumbo jest kusząca.
    Insta dodaje do zakładek, bo bloga już mam :-)
    Pozdrawiam
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubię cienie Inglota. Ja mam tylko 3-miejscową paletkę, bo więcej mi nie potrzeba do codziennego makijażu:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też polubiłam się z Garnierem :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Fajne nowości :) miłego testowania :) mam inną wersję tego balsamu z Avonu oraz mój kwc micelek z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń