środa, 9 września 2015

WISHLIST - chciejlista na jesień 2015

Witajcie Kochane :)

Dzisiaj dam Wam odpocząć od recenzji kosmetycznych. Nigdy nie robiłam na blogu postów typu Wishlist, czyli po polsku "chciej listy". Ostatnio przeglądając inne blogi natknęłam się na tego typu posty i pomyślałam, że może warto zrobić coś takiego. Może w końcu będę pamiętała o tym co chcę kupić. Czy Wy też tak macie, że przeglądając strony internetowe lub nawet przy okazji na zakupach wpadnie Wam w oko jakaś rzecz (oczywiście potrzebna), a potem wylatuje z głowy, sezon mija i żegnaj. Ja tak właśnie miałam bardzo często. Ile to razy myślałam: "przyda mi się ciepły sweterek na jesień", "chciałabym w końcu nowe botki"... Wyliczać można w nieskończoność. Tak więc ja również taką własną listę - chciejlistę - stworzę i mam nadzieję, że uda mi się (w końcu) w większości kupić wymarzone rzeczy.
Listę podzielę na dwie kategorie - kosmetyki oraz gadżety i ubrania.






1) Bania Agafii maska odmładzająca . Nie potrzebuję odmłodzenia i przyznam szczerze, że nie bardzo wierzę w te obietnice. Zależy mi na rozświetleniu cery, odżywieniu i nawilżeniu. Ile ja dobrego czytałam o tej masce! Zawiera białą glinkę, różeniec górski, morwę białą, mleko łosia i organiczny biały pszczeli wosk. Kosztuje jakieś 6 zł, więc tym bardziej grzech nie spróbować :)

2) Pharmaceris T, Sebo-Almond Peel 10%. Krem z kwasem migdałowym o stężeniu 10%. Zeszłej jesieni miałam jego 'lżejszą' wersję ze stężeniem 5% - działała łagodnie, ale naprawdę skutecznie, pozbyłam się większości blizn i śladów po trądziku. W tym roku też mam co usuwać, więc na pewno zaopatrzę się w ten krem.

3) GorVita, Aloe Vera żel aloesowy. O tym cudeńku też dużo czytałam. Moja skóra aloes uwielbia, więc myślę, że ten zakup to tylko kwestia czasu. Ma wspomagać regenerację naskórka, przywracać jędrność, witalność i odpowiednie nawilżenie. Polecany szczególnie do cery wrażliwej - moja ostatnio jest wręcz przewrażliwiona...

4) Pomadka w odcieniu jagody/czereśni. Marzy mi się taki kolor na późną jesień. Szczególnie kolor czereśniowy - znalazłam taką pomadkę o tej wdzięcznej nazwie w ofercie Yves Rocher. Koniecznie muszę wybrać się do ich stacjonarnego sklepu i obejrzeć ją z bliska.

5) ZOEVA Naturally Yours. Chyba każdy już widział tą paletkę. Kompozycja 10 przepięknych, neutralnych odcieni. Kolory idealne dla mnie, pigmentacja zachwycająca. Widzę już w swojej wyobraźni jakie cudowne makijaże można nią wyczarować.







1) Zegarek Fossil ES3799. Jako prawdziwa maniaczka zegarków nie mogłam przejść obok niego obojętnie - zakochałam się od pierwszego wejrzenia. Uwielbiam zegarki na bransolecie, a ta niesamowicie trafia w mój gust - nie jest zbyt szeroka a'la męskie zegarki, nie jest też zbyt wąska. Koperta wykonana ze stali, szkiełko mineralne posiada piąty stopień twardości w skali Mohsa. Zegarek jest przepiękny, klasyczny i elegancki.

2) Kolczyki typu nausznica. Nie taka typowa, oplatająca całe ucho. Subtelna, okalająca tylko płatek ucha. Najlepiej srebrne kolczyki z subtelnym motywem kwiatowym. Przepiękne! Wciąż szukam idealnych, jeśli widziałyście gdzieś jakiś ciekawy model proszę dajcie znać :)

3) Tangle Teezer. Czytając to pewnie łapiecie się za głowę - tak, ja go jeszcze nie mam. Wciąż zwlekam z zakupem. Moje włosy należą do tych, które uwielbiają się plątać, a rozczesanie ich graniczy z cudem. Chyba w końcu podejmę się zakupu tej słynnej szczotki. Chciałabym wersję do torebki, z nakładką osłaniającą.

4) Torebka listonoszka. To jeden z moich ulubionych modeli torebek. Przy okazji ostatnich porządków zauważyłam, że mam torebki o dużych rozmiarach i te całkiem małe, kopertówki. Brakuje mi czegoś pośredniego, torebki o średniej wielkości, najwyżej mieszczącej format A4. Najlepiej w pięknym karmelowym odcieniu.

5) Ciepły sweterek. To obowiązkowy punkt programu. Zbliża się jesień, a wraz z nią chłodne dni. Rozglądam się za sweterkiem w odcieniach pudrowego różu lub koralu, najlepiej żeby był oversize.



Tak wygląda moja chciejlista na jesień 2015. A co Wy macie na swoich listach?







51 komentarzy:

  1. Mam żel Gorvita i go ubóstwiam :) Pozostałych produktów nie mialam okazji używać, ale mam maseczkę Babuszki (dziegciową) i jestem z niej bardzo zadowolona :) TT mam od prawie dwóch lat i nie wyobrażam sobie czesac się inną szczotką.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żel i maseczka muszą być moje i to jak najszybciej - to już przesądzone :) TT 'chodzi' za mną od dawna, ale żal mi było wydawać 50 zł na szczotkę... Do tej pory radziłam sobie grzebieniem z szeroko rozstawionymi zębami, ale nawet on już przestał pomagać.

      Usuń
  2. Też nie mam Tangle Teezer ;)
    Paletka Naturally Yours marzy się i mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chyba w końcu się już skuszę na tą szczotkę :)
      Paletka ma piękne kolory :)

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Coś tak czułam po Twoim ostatnim wpisie, że ten kolor Ci się spodoba :D

      Usuń
  4. Podoba mi się ta listonoszka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie nic nie znam prócz Tangle Teezer, który bardzie lubię w każdej postaci ;)
    Obyś wszystko zrealizowała :)
    Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zegarek i paletka... ech... tylko kasy brak:(

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajna wishlista, bardzo podobają mi sie takiego typu kolczyki jak nausznice. Bardzo ciekawy blog :) obserwuję;)


    smileelucky.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. torebka listonoszka i paletka Zoeva są cudowne!! <3

    OdpowiedzUsuń
  9. Fajna lista! Na mojej póki co są sole do kąpieli i książki :) Ale szybko tam dołożę masę rzeczy! :) Obserwuję gdyż jest tu u Ciebie fajnie! Pozdrawiam, melodylaniella.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. mam taką szminkę w kolorze śliwki jak ta tutaj i kompaktową Tangle Teezer :) bardzo fajna chciejlista :)
    asziaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Paletka marki Zoeva od dawno za mną chodzi ale w sumie jej nie potrzebuję dlatego walczę ze sobą :) A ładnej nausznicy szukam od dawna i jeszcze nie znalazłam więc jak znajdziesz to daj znać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zoeva cudna! A Bania Agafii ma super ceny. Zajrzyj na Triny.pl :D. Ja tam poczyniłam moje "ruskie" zakupy :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Mam żel aloesowy i sprawdza się dobrze :) Maskę Agafii też chętnie bym wypróbowała:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam ten żel aloesowy, jest to kosmetyk wielofunkcyjny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ten aloesowy żel też mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. torebkę listonoszkę mam, świetna jest :) i uwielbiam też kosmetyki Agafii, świetnie działają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ta pomadka z YR wygląda kusząco :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Żel aloesowy jest też na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Och chyba nie ma osoby, która by nie pragnęła tej palety - jest przepiękna, klasyczna i na pewno ma świetną jakość :)

    Pozdrawiam i zapraszam do siebie.
    http://www.hushaaabye.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  20. Ta maseczka odmładzająca też jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  21. mam TT, nie uzywam, nie polecam, slaba sprawa

    OdpowiedzUsuń
  22. mój najnowszy post to moja 'chciejlista' , tylko nie wiem czy tyle kasy mam ;)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetne rzeczy :) Mam tą wersję tradycyjną TT i jestem bardzo zadowolona :)

    Pozdrawiam :)
    http://perypetieoliwii.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. bardzo podobają mi się cienie, torebka i zegarek ;)
    pozdrawiam i zapraszam do siebie! mogłabyś poklikać tu: http://tallkie.blogspot.de/2015/09/summer-style-2015.html i w baner w nowym poście? ; ))

    http://tallkie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Aktualnie nie planuję większych zakupów aczkolwiek czekam na kilka przesyłek, których zawartość z pewnością pojawi się na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Paletka, zegarek i torebka naj! <3

    OdpowiedzUsuń
  27. oj, ta druga część bardzo mi się podoba! ;) :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Paletkę sama bym przygarnęła ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Cześć, podczytywałam ostatnio w milczeniu, pora to zmienić. :-) Świetna chciejlista, narobiłaś mi smaka.
    Ostatnio w Poznaniu otworzyli stacjonarny sklep z rosyjskimi kosmetykami. Kupiłam parę rzeczy. Niestety parę rzeczy mnie uczula, może to mieć związek z moją chwilowo mocno obniżoną odpornością, ale radzę najpierw zrobić próbę uczuleniową. Tak jak mnie kosmetyki nie uczulają, tak tu była tragedia :-) Jesli coś przywieźć, napisz, mają przystępne ceny.

    Z kwasów polecam bielende serum, ale pharmaceris też pewnie da radę :-) Czekam na jesień w pełni, żeby użyć isis pharme glyco-a 12%, ale to już konkretny peeling chemiczny.

    Ten żel aloesowy gdzieś widziałam -ale zabij - nie pamiętam :-(

    Szminka jest boska, naprawdę olśniewająca. Polecam YR i Golden Rose (mają nowe bardzo fajne szminki w ołówku).

    Kosmetyki Zoeva niezmiennie mnie kuszą, ale rozsądek podpowiada, że i tak już mam za wiele kolorówki. Ale taką paletkę chętnie bym przygarnęła.

    Zegarek ostatnio kupiłam całkiem fajny z bijou brigitte. Złoty, czarna tarcza, bez żadnych "diamencików". Do tego mają 2 lata gwarancji, jak coś jest nie tak wymieniają na nowy na miejscu. Twoj fossil jest cudowny i kobiecy. :-)

    Szczotkę TT akupiłam na przeenie w Duglasie, była też przecena w Hebe. Niestety nie na model kieszonkowy. Bardzo sceptycznie podchodziłam do tego kawałka plastiku, ale teraz jestem zadowolona. Świetnie rozczesuje moje kudły.

    Listonoszka i sweterek - esencja jesieni, pasuje to do Ciebie.

    Pozdrawiam
    O.

    OdpowiedzUsuń
  30. Rosyjska maseczka, szczotka TT i listonoszka to są rzeczy, które mnie bardzo ciekawią. Maseczkę jedną już mam, szczotki podobnie jak Ty- żadnej, a listonoszka mi się już porwała :P

    OdpowiedzUsuń
  31. TT posiadam i to był chyba najlepszy produkt do włosów jaki w ostatnim czasie nabyłam. czereśniowa pomadka również śni mi się po nocach, bo poluję na nią, ale nigdy nie trafiłam na idealny odcień :( chyba również muszę zajrzeć do YR :) pozdrawiam, www.kiinsza.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Szczotkę TT bardzo bym chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Mnie krem Pharmaceris zupełnie nie pociąga, od kiedy naczytałam się niepochlebnych opinii, ale z kwasem coś by się przydało.
    TT nie polecam, mam i leży w szafie i się kurzy, zupełnie zbędny gadżet, bo ja lubię grzebień z szerokimi ząbkami.

    OdpowiedzUsuń
  34. Również mi się marzy paletka z Zoevy :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Miałam żel aloesowy z apteki i był taki sobie. Natomiast Skin79 jest genialny, polecam ci go szczerze :)

    OdpowiedzUsuń
  36. Podoba mi się ta wishlista. I dzięki za wskazówkę o czereśniowej szmince, zajrzę też do YR, może to właśnie tej szukam:)

    OdpowiedzUsuń
  37. dear heavens, i really want zoeva eye shadow pallette.
    thank you for this lovely wishlist :)

    xo,Mila
    www.pinkwhistle.com.pl

    OdpowiedzUsuń
  38. I ja muszę zaopatrzyć się w ciepłe sweterki! :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Paleta Zoeva, torebka oraz Tangle Teezer <3

    OdpowiedzUsuń
  40. Myślę, że tangle teezer może Ci naprawdę pomóc z rozczesaniem włosów w takim razie :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Torebka jest super :) mam szczotkę tangle teezer i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń