wtorek, 13 października 2015

Jak mądrze oszczędzać? Moje sposoby!

Witam serdecznie!

Często jestem pytana o oszczędzanie. Znajomi i rodzina znają mnie z rozsądnego podejścia do kwestii finansów i często zdarza mi się słyszeć pytanie - jak to robisz w praktyce?
Nie jestem ekspertem, nie mam wykształcenia związanego z finansami czy rachunkowością, ba! ja nawet nie jestem szczególnie uzdolniona matematycznie ;) Jeśli ja sobie radzę to poradzi sobie każdy. Oszczędzanie to świetna sprawa, tylko trzeba znaleźć swój własny sposób - u każdego sprawdzi się co innego. Zapraszam Was serdecznie do poznania kilku moich sposobów, dzięki którym udaje mi się rozsądnie wydawać pieniądze.




SKARBONKA 

Pomyślicie, że to dobre dla dzieci. W dorosłym życiu też się sprawdza. Każdego dnia, przed spaniem, przeglądam portfel i wrzucam do skarbonki wszystkie monety 2 zł, które znajdę. Możecie tak robić z innymi nominałami - 1 zł, 5 zł, ile tylko chcecie. Nie zaoszczędzicie tym sposobem ogromnej kwoty, ale po miesiącu możecie się zdziwić - na pewno będzie na wypad do kina, nową parę butów czy weekend za miastem.


JEDZENIE




Nie da się ukryć, że zakupy spożywcze pochłaniają najwięcej naszych zarobków. Warto robić zakupy częściej i w mniejszych ilościach. Warzywa, owoce, wędlinę kupuję maksymalnie na dwa dni - mam pewność, że wszystko zostanie zjedzone i nic się nie marnuje. Produkty suche (mąka, kasze, makarony) mogą poleżeć dłużej, warto kupić większą ilość w promocji.
Każdy mówi, że chodząc na zakupy powinno się zabierać listę produktów do kupienia. Moim zdaniem ważna jest też lista tego co już macie - można ją zawsze trzymać w portfelu, a jest dobrym sposobem na uniknięcie niepotrzebnych wydatków.
Do szkoły i pracy trzeba zabrać posiłek - ja zawsze przygotowuję go w domu. Kupienie czegoś do jedzenia na szybko w szkolnym sklepiku czy w fast foodzie z pewnością wyjdzie drożej niż nasza domowa wersja drugiego śniadania. Podobnie jest z napojami. Wodę kupuję w supermarkecie i zabieram ze sobą na uczelnię przelaną do mniejszej butelki.
Warto mieć swoje świeże zioła i warzywa. Wyjdzie taniej. Wiosną i latem zawsze mam w ogródku u mamy pod dostatkiem sałaty, marchewki, ogórków... Sama sieję szczypiorek i bazylię.


ROZRYWKA




Uwielbiam czytać, ale niestety książki są drogie. Prawdziwym skarbem są biblioteki. Mnóstwo książek całkowicie za darmo (niektóre biblioteki pobierają roczną opłatę przy aktywacji karty). Korzystam z bibliotek od wielu lat i nie wyobrażam sobie bez nich życia. W domu również mam wiele książek - często chodzę do księgarni i szperam w dziale z promocjami i wyprzedażami (można kupić książki nawet po 5 zł).
Zamiast iść do kina można urządzić w domu seans i zaprosić znajomych - świetna zabawa gwarantowana. Ja rzadko chodzę do kina - większość filmów można niedługo po premierze obejrzeć legalnie w Internecie.
Chcesz się ruszać i wprowadzić sport do swojej codzienności? Zacznij od biegania, aerobiku, nordic walking - sprzęt to jednorazowy wydatek na dłuższy okres czasu, poza tym potrzebne są tylko chęci, dobry humor i najlepiej jeszcze towarzystwo. Sama dużo biegam i uważam, że to jedna z najlepszych aktywności fizycznych - tak naprawdę potrzebujesz tylko dobrych, wygodnych butów i start!


KOSMETYKI I ŚRODKI CZYSTOŚCI




Prowadzę bloga kosmetycznego, interesuję się nowinkami i chętnie testuję różne produkty - siłą rzeczy wydaję na to całkiem niemałą sumę. Jednak mam kilka sposobów żeby możliwie ograniczyć wydatki. Po pierwsze nie gromadzę dużych zapasów. Nie ma sensu, lepiej zużyć to co się ma i kupować na bieżąco. Po drugie prowadzę listę. Przy niewielkiej ilości kosmetyków o niczym nie zapominam i mam rozeznanie wśród wszystkich produktów. Wiem co niedługo się skończy i zapisuję to na listę. Dopiero jak dany kosmetyk się skończy kupuję następcę i wykreślam go z listy. Można też prowadzić osobny spis - chciejlistę - czyli kosmetyki, które teoretycznie nie są niezbędne, ale chciałybyśmy je wypróbować. Nie kupuję nic od razu, zawsze kosmetyki lądują na liście, a ja mam czas żeby zastanowić się czy naprawdę je potrzebuję.


Jakie są Wasze sposoby na oszczędzanie?

61 komentarzy:

  1. Opcja z jedzeniem to na pewno spora oszczędność, ale sprawdza się tylko w mieście i większych miejscowościach, w których jest jakiś market. U mnie na wsi trudno kupić w ogóle coś smacznego i niestarego, więc nie kupuję tu prawie wcale ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje miasto jest średnich rozmiarów, ale supermarketów jest pod dostatkiem :) Zdecydowanie ułatwia to sprawę. W takim razie gdzie robisz większe zakupy? :)

      Usuń
  2. Ja podobnie działam, listy, skarbonki, notatki

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdecydowanie skuteczne rady, warto skorzystać z nich, aby pod koniec miesiąca nie wiało pustką w portfelu. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Mam nadzieję, że komuś się przydadzą :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. Jasne, nie u każdego się sprawdzi :) Najważniejsze to dostosować metody do siebie :)

      Usuń
  5. Ja staram sie po wypłacie odłożyć konkretną kwotę.
    Do pracy jeżdzę z kolegą, tydzień moim samochodem, tydzień jego, więc koszty wychodzą na pół (a mamy 35 km).

    OdpowiedzUsuń
  6. ciężko oszczędzić mając dziecko, które średnio choruje 2 razy na miesiąc, leki pochłaniają budżet

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, leki potrafią opustoszyć portfel. Ja staram się na nich troszkę zaoszczędzić - sprawdzam, która apteka w mieście ma najtańszą ofertę lub proszę o tańsze zamienniki (jeżeli składem pasują).

      Usuń
  7. Mam taki sam system oszczędzenia, jednak takie "stare" sprawdzone sposoby są najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że te sposoby sprawdzają się u Ciebie :)

      Usuń
  8. A nie, to mi się nie udało jeszcze i zapewne nie uda:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za szczery komentarz :D

      Usuń
    2. Jestem mega-mega-mega rozrzutna... Niestety ;)

      Usuń
  9. Ja nie mam dobrego sposobu :-) ciągle wydaje na glupoty choc staram sie ograniczac :-D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Znam to, niestety :) Mi udało się ograniczyć, powoli jest coraz lepiej :)

      Usuń
  10. Jedzenie na mieście pochłania zdecydowanie dużo kasy. Ale ja jestem z tych co nie odmawiają sobie małych przyjemności. Te drobne przyjemności, wcale tak "drobno" nie kosztują. No i oczywiście kosmetyki. Tutaj muszę bardziej uważać. Ciekawa tematyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiście trzeba też sobie robić przyjemności :) W końcu ciężko pracujemy to coś nam się należy ;) Cieszę się, że temat Ci się spodobał :)

      Usuń
  11. Przydatne rady, niestety w dorosłym życiu oszczędzać już trzeba. Jak człowiek wie ile wydatków wiąże się z życiem zaczyna inaczej myśleć

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całkowicie się zgadzam :) Własne pieniądze ciężko zarobione trudniej wydawać :D

      Usuń
  12. Ja też kupuję żywność na bieżąco, nie robię zapasów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozsądne podejście z korzyścią dla zdrowia i portfela :)

      Usuń
  13. Ja staram się oszczędzać, ale takie porady zawsze mnie inspirują.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że dostarczyłam chociaż trochę inspiracji :)

      Usuń
  14. Najlepiej nie chodzić po sklepach i nie oglądać gazetek promocyjnych :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też dobry sposób :) Chociaż czasami rozeznanie wśród promocji się przydaje.

      Usuń
  15. Ja staram się omijać sklepy jeśli wiem że nie mam potrzeby nic kupić ;) nawet chleba nie kupie świeżego dopóki nie zjem tego co mam w domu więc jak jest starawy to jemu tosty ;) u mnie raczej się nic nie marnuje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mi się zdarza omijać sklepy! Czasami lepiej żeby nic nie kusiło :D

      Usuń
  16. Bardzo ciekawe pomysły! Ja kupuję kosmetyki rozsądnie i nie robię dużych zapasów :)
    Obserwuję i pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja przede wszystkim na poczatku jak cos chce kupic to daje sobie kilka dni, jak mi nie przejdzie, to znaczy, ze chce to naprawde :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Ja zapisuję na liście i daję sobie czas na przemyślenie:)

      Usuń
  18. Ja też staram się nie gromadzić dużych ilości kosmetyków. Kupuje zazwyczaj jak juz coś mi się kończy. Teraz mam zamiar zaoszczędzić na odżywkach do włosów. Widzę że te tanie też się sprawiają dobrze.
    Na zakupy spożywcze też idę z listą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam kilka kategorii kosmetyków, na które nie wydaję dużo pieniędzy, bo nawet najtańsze dobrze działają :)

      Usuń
  19. Mnie się pieniądze kompletnie nie trzymają - niestety i stety. Lubię wydawać, natury nie ukryję :D
    Nie robię zapasów z własnej kieszeni, zazwyczaj jak coś wygram to mam na zapas, jednak staram się kupować
    dopiero po zdenkowaniu pierwszego. Poszalałam ostatnio z zakupami, wydałam większość wypłaty, ale na usprawiedliwienie
    mam to, że to moja pierwsza wypłata i spełniłam swoje chciejstwa z ponad roku :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja mam problem z zapasami kosmetyków, ale wolę kupić wiele żeli/szamponów po 3 zł, niż potem wydawać na nie po 8 zł/szt., kiedy nie ma promocji :D I namiętnie pilnuję dat ważności wszystkich kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pilnuję dat :) Z promocjami masz rację, ale ja do tego też podchodzę z dystansem i kupuję 2-3 opakowania na zapas :)

      Usuń
  21. mi nic nie pomoże w tej kwestii ja po porstu uwielbiam kupowac szczegolnie kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najważniejsze, że dobrze się z tym czujesz :)

      Usuń
  22. Jeśli chodzi o zakupy kosmetyczne to robię tak samo. Na szczęście mam już za sobą etap kupowania bez opamiętania :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajne triki, niektóre praktykuję, a niektóre bym mogła zacząć.... :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo przydatny post dla wszystkich rozrzutnych kobietek :)) Buziaki ślę :***

    OdpowiedzUsuń
  25. Mały ogródek pod ręką to podstawa :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Oszczędzanie to zdecydowanie moja slaba strona ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja ostatnio mam problem z oszczędzaniem :P echh

    OdpowiedzUsuń
  28. Podziwiam umiejętność oszczędzania, u mnie niestety nie jest z tym najlepiej, aż wstyd się przyznać :// Ale postaram się bardziej ;))

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja również jestem osobą, która potrafi oszczędzać :) Moje zakupy są zazwyczaj dobrze przemyślane :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Świetne rady. Na pewno się przydadzą osoba, które nie potrafią oszczędzać. Ja jednak nie mam z tym problemu.

    OdpowiedzUsuń
  31. Wygląda na to , że nie potrafię oszczędzać... I chyba się do tego nie nadaje ;p

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja oszczędzam pieniądze w taki sposób ze ustalam sobie pewien cel na jaki chce je wydać . Takim oszczędzaniem kupiłam sobie laptop , aparat i telefon ;)
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  33. Zabawne, ale sama stosuję skarbonkę. wrzucam nominały 5 złotowe tylko i już uzbierałam ponad 260 zł! :) Cudowny sposób na oszczędzanie.

    jako, że rzadziej mam już pieniążki w portfelu (płacę tylko kartą) założyłam sobie nowe konto tylko na oszczędności i za każdym razem jak dostanę jakiś przelew na konto wysyłam na oszczędności 10% kwoty. Dzięki małej kwocie można naprawdę dużo zaoszczędzić. Ja zbieram na wyjazd w góry, przez trzy miesiące uzbierałam już połowę kwoty! :)


    Czy mogę Cię prosić o parę kliknięć w moim najnowszym poście? Dzięki Twojej pomocy mogę rozpocząć długotrwałą współpracę z firmą z branży modowej :) zapraszam: http://jestem-edyta.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie kiepsko z oszczędzaniem, szczególnie jak widzę napis "promocja" :)

    OdpowiedzUsuń
  35. mnie od zakupów chłopak odciąga siłą :)
    zawsze jak mam zły humor to jak coś sobie kupie to mi lepiej !

    OdpowiedzUsuń