piątek, 23 października 2015

Receptury Agafii, Tradycyjny syberyjski balsam wzmacniający na cedrowym propolisie

Cześć Dziewczyny!

Wybaczcie chwilową przerwę na blogu. Mam dużo zajęć na uczelni i inne obowiązki, przez co niestety brakuje mi wolnego czasu. Postaram się pisać systematycznie i mogę obiecać, że 3 posty w tygodniu na pewno się pojawią.

Przejdę już do właściwego tematu dzisiejszego wpisu, a jest nim Tradycyjny syberyjski balsam wzmacniający na cedrowym propolisie z firmy Receptury Agafii. Agafia i jej naturalne kosmetyki są już bardzo dobrze znane i zdobywają coraz większą popularność. Zaciekawiona rosyjskimi specyfikami postanowiłam spróbować i nie żałuję.






OPIS PRODUCENTA
- receptura oparta na propolisie znanym ze swoich leczniczych i pielęgnacyjnych właściwości;
-  wzmacnia słabe i zniszczone włosy;
- poprawia strukturę włosów;
- bez SLS, parabenów, silikonów;
- zawiera organiczne woski kwiatowe, oleje z cedru i maliny kamionki, propolis cedrowy, wosk pszczeli, pyłek kwiatowy, a także wiele innych naturalnych ekstraktów.







MOJA OPINIA

Zacznę tradycyjnie od opakowania. Balsam mieści się w bardzo ładnej, czarnej butelce ze srebrną nakrętką. Opakowanie jest porządnie wykonane, bardzo solidne, twarde (czasami utrudnia to wydobycie kosmetyku). Niestety butelka nie jest przezroczysta, więc nie można skontrolować poziomu zużycia. 
Zapach jest przyjemny, na mój nos to ziołowy aromat z lekką słodką nutą. Nie jest na tyle silny, aby mógł być drażniący.
Konsystencja kosmetyku jest gęsta, zabarwienie delikatnie różowe. 







Balsam bardzo łatwo rozprowadza się na włosach - jego gęstość w niczym nie przeszkadza. Producent zaleca trzymać go na włosach 1-2 minuty i obficie spłukać. Ja zazwyczaj wydłużam ten czas do około 5 minut. Po wyschnięciu włosy są miękkie i świetnie nawilżone. Bardzo łatwo dają się rozczesać. Balsam dociąża i dyscyplinuje niesforne, puszące się włosy, ale absolutnie ich nie obciąża. Dodaje blasku i pięknie podkreśla moje falowane włosy - lekki skręt jest zaznaczony i trzyma się cały dzień bez potrzeby utrwalenia :) Zauważyłam również dobroczynny wpływ na końcówki, z którymi zawsze mam kłopot - nie są już tak podatne na rozdwajanie i stały się bardziej miękkie. Czy wzmacnia włosy? Na pewno końcówki są wzmocnione, nie rozdwajają się tak często jak kiedyś. Ogólny stan włosów pozostał raczej bez zmian. 
Posiadaczki przetłuszczających się włosów (w tym ja) nie muszą obawiać się tego kosmetyku - mimo jego konsystencji produkt jest bardzo lekki i spokojnie można nałożyć sporą ilość na dłuższe włosy (tylko nie na skórę głowy).  Ja na moje cienkie włosy o długości do połowy pleców nakładam zawsze porcję średnicy 4 cm (od ucha w dół) i jeszcze nigdy nie zdarzyło się, aby były obciążone. Balsam ma pojemność aż 600 ml, jest bardzo wydajny - naprawdę nie wiem, kiedy uda mi się go zużyć. Cena regularna (w sklepach internetowych) to około 18 zł.
Kosmetyk bardzo przypadł mi do gustu :) Aktualnie jest moim absolutnym faworytem w kategorii pielęgnacji włosów. Polecam wypróbować :)






Znacie balsam na cedrowym propolisie? Jakie inne kosmetyki babci Agafii polecacie?

26 komentarzy:

  1. U nas w osiedlowej drogerii widziałam 4 ridzaje tychproduktów za jakieś 17 zł i chyba się przejdę i zerknę czy mają tam ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie znam tego balsamu, ale mnie zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie miałam żadnych kosmetyków babuszki Agafii, ale nie ukrywam.. wiele jest zachęcających :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię takie kosmetyki, zazwyczaj są bardzo skuteczne i mają niezłe składy. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Skoro polecasz - nie mogę przejść obok niego obojętnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana kliknęłabyś w linki u mnie najnowszym poście ? :)
      http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2015/10/okrycia-wierzchnie-zamowienie-z-romwe-i.html

      Usuń
  6. Czuję się skuszona ;) zawsze zamawiałam tylko szampony rosyjskie, nigdy żadnych balsamów czy masek. Teraz wiem, że muszę to zmienić ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam jeszcze tych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Miałam szampon z tej serii na wypadanie włosów,może nawet ten sam? Opakowanie wygląda niemal identycznie, ale nie widzę nalepki polskiej. Jednak szampon u mnie okazał się totalnym bublem i niestety wywołał jeszcze większy łupież niż obecny.

    OdpowiedzUsuń
  9. mam ale wersję łopianową i również lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Chyba z tymi produktami jest tak, że albo się sprawdzają bardzo dobrze albo w ogóle.
    Już się długo czaję na te produkty ale jak się nie sprawdzi to co ja zrobię z taką wielką butlą? :)
    Od babci Agafii mogę polecić tylko maseczki do twarzy, oczyszczającą i odświeżającą, i z Planeta Organica cedrową odżywkę do włosów-moja miłość:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że nie ma go w mniejszej pojemności, 600 ml starczyłoby mi chyba na rok albo i dłużej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Lubię rosyjskie kosmetyki :) miałam maskę drożdżową i ją bardzo lubiłam :) może kiedyś sięgnę i po ten balsam skoro nie obciąża włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam, ale zaciekawiłaś mnie nim!:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak podkreśla skręt, to już go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Dla mnie niestety te balsamy są okropne, nie dość że nie nawilżają to jeszcze wysuszają włosy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam ale produkt wygląda ciekawie :)
    Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy jeszcze nie miałam nic do włosów z tej firmy. Dużo dobrych opinii w internecie czytałam, ale stacjonarnie o nie ciężko, a gdy zamawiam w sklepach internetowych to zawsze mi wypada z głowy :) Pojemność ogromna jak dla mnie, więc najpierw trzeba coś zuzyć i dopiero :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Cały czas się kręcę obok tych kosmetyków, ale jak już dochodzi do zakupów, to zawsze zapominam dodać do koszyka! Pech :D Słyszałam tylko o maseczkach z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam balsam numer 4 z tej serii i był świetny.

    OdpowiedzUsuń
  20. Jeszcze nie miałam żadnego z tych balsamów do włosów i chyba nie szybko wypróbuję przez wielkie zapasy.

    OdpowiedzUsuń
  21. Będę o nim pamiętać, już kiedyś chciałam go zamówić, ale nie byłam do końca pewna - teraz już nie będę się więcej wahać :)

    OdpowiedzUsuń