niedziela, 4 października 2015

Zakupy! Makeup Revolution | Revlon | Alterra | Sylveco | Receptury Agafii i inne

Witajcie Kochane :)
Dzisiaj pokażę Wam co kupiłam w ciągu ostatniego miesiąca. Są tu produkty pierwszej potrzeby, niezbędne oraz takie, na które po prostu miałam ochotę od jakiegoś czasu. Zakupy ze sklepów stacjonarnych, internetowych oraz apteki. Przy każdym produkcie postaram się napisać orientacyjną cenę, mogą się one różnić o +/- 1 zł.




Skończył się mój najjaśniejszy podkład, który używałam do rozjaśniania fluidów w ciemniejszych odcieniach (taki urok posiadania bardzo jasnej cery, do której trudno znaleźć odpowiedni kolor). Za około 20 zł kupiłam podkład The One Foundation z firmy Makeup Revolution w odcieniu nr 1, czyli białym. Sprawdza się świetnie do rozjaśniania podkładów. Zamówiłam również Revlon Colorstay kremowy eyeliner w żelu w odcieniu 002 Brown Brun - bardzo ładny odcień ciemnego brązu z małymi srebrnymi drobinkami. Koszt eyelinera to około 14 zł. Oba kosmetyki zamówiłam w drogerii Cocolita.pl :)




Golden Rose Cat Walk Mascara kupiłam za około 10 zł w małej, osiedlowej drogerii. Tusz ma specyficzną szczoteczkę i jeszcze uczę się nią pracować. Nie wiem czy widziałyście już nowości w Biedronkach w szafach z kosmetykami Bell - są nowe pomadki, lakiery do paznokci i cienie do powiek, matowe, dostępne w 4 odcieniach. Ja zdecydowałam się na Bell, Matte&Nude matowy cień do powiek w kolorze chłodnego,lekko szarawego brązu, który kosztował 8 zł.




W Drogerii Natura trafiłam na promocję (bardzo się ucieszyłam, bo kończy się mój płyn micelarny) i za 13 zł kupiłam Garnier, Czysta Skóra 3w1 płyn micelarny. Kosmetyk przeznaczony jest do skóry tłustej ze skłonnością do niedoskonałości, ma dużą pojemność 400 ml, więc pewnie wystarczy mi na 2-3 miesiące. W tej samej drogerii za około 10 zł kupiłam jeden z moich ulubionych antyperspirantów Rexona Invisible BLACK+WHITE. Bardzo lubię Rexonę, stosuję od wielu lat.




Kupiłam dwa produkty z mojej "wishlisty", jeśli ktoś jeszcze jej nie widział to zapraszam tutaj (klik). W aptece za 39 zł kupiłam Pharmaceris T, Sebo-Almond Peel 10% krem złuszczający do cery trądzikowej, który zawiera kwas migdałowy w stężeniu 10%. Rok temu używałam tego kosmetyku w wersji z 5% kwasu migdałowego i byłam zadowolona, więc chętnie sprawdzę działanie silniejszego wariantu. GorVita, Aloe Vera żel aloesowy kupiłam również w aptece, za około 14 zł. Mam kilka ciekawych pomysłów z wykorzystaniem tego żelu, na pewno coś się pojawi na blogu :)




Robiąc zakupy w Lidlu natknęłam się na stoisko z kosmetykami produkowanymi przez firmę Perfecta. Wybrałam sobie Essence Planet by Perfecta, Serum Fresh Fruit Booster. Produkt zawiera sok z cytrusów, koktajl multiwitaminowy i witaminę C. Saszetka 2x5 ml kosztowała tylko 1,69 zł - żal się nie skusić :) Krem na noc, który aktualnie używam nie do końca mi odpowiada, więc skusiłam się na coś nowego - Alterra, krem na noc Winogrona BIO i Biała Herbata BIO. Kosmetyk ma dużo dobrych opinii, więc postanowiłam wypróbować go u siebie. Opakowanie o pojemności 50 ml kosztowało 8 zł.
Sylveco, odżywcza pomadka z peelingiem kusiła mnie od dawna, w końcu mam ją :) Kosztowała 10 zł. Bardzo się cieszę, że mam teraz stacjonarny dostęp do Sylveco i innych ciekawych firm produkujących naturalne kosmetyki.




Kosmetyki rosyjskie są bardzo popularne i kuszą na większości blogów. Ja już od dłuższego czasu robiłam rozeznanie co warto sobie zamówić, co może sprawdzić się na moich włosach i skórze. Zdecydowałam się na trzy produkty - Receptury Agafii, tradycyjny syberyjski balsam wzmacniający na cedrowym propolisie w ogromnej pojemności, Kąpiel Agafii, maska do twarzy odmładzająca na mleku łosia, czyli trzeci produkt z "wishlisty" oraz Kąpiel Agafii, specjalny szampon - aktywator wzrostu do włosów. Trafiłam na ciekawe promocje w sklepie Triny.pl - balsam do włosów kosztował około 12 zł (600 ml), obie saszetki około 5-6 zł (100 ml każda).


To wszystko co kupiłam we wrześniu. Na październik nie planuję zakupów, nic już nie potrzebuję i mam nadzieję, że nic mnie nie skusi :) Jak u Was z zakupami?


40 komentarzy:

  1. Ze wszystkich tutaj obecnych produktów stosowałam tylko micel z garniera, ale wersja różowa jest jak dla mnie o wiele lepsza niż ta. Moje kosmetyczne zakupy, dość spore miały miejsce w połowie września więc nadal nie narzekam na braki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam wersję różową i zieloną (do skóry normalnej i mieszanej) - zdecydowanie wygrywa różowa :) Mam nadzieję, że ten micel mnie nie zawiedzie :)

      Usuń
  2. Koniecznie daj znać co sądzisz o kremie Pharmaceris bo czaję się na niego i czaję, może Ty mnie przekonasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Używałam już wersji z 5% stężeniem i podejrzewam, że tu działanie będzie podobne. Na pewno rozjaśni przebarwienia potrądzikowe, zmniejszy powstawanie wyprysków i trochę pomoże w walce z zaskórnikami (ale tu cudów się nie spodziewam). Stosowany regularnie i rozsądnie nie powinien mocno podrażnić i powinno obejść się bez silnego łuszczenia się skóry. Ogólnie mogę Ci polecić tą serię, kwas migdałowy jest jednym z delikatniejszych, ale naprawdę skutecznie działa - tylko na efekty trzeba poczekać około 3 miesięcy (wnioskuję z doświadczenia). Mogę podzielić się swoją opinią i radami odnośnie stosowania tych kosmetyków, ale raczej nie w komentarzu - za długi by wyszedł :) Jeśli masz pytania albo chcesz porozmawiać o kwasach to pisz na maila :)

      Usuń
  3. Bardzo fajne nowości kochana :) Znam krem alterry z tej serii winogrono i biała herbata tyle,że w wersji na dzień i muszę przyznać przyjemniaczek z niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytałam dużo dobrego o kremach z tej serii :) No i sama używałam kremu pod oczy, który był bardzo fajny. Z przyjemnością zabiorę się za testowanie :)

      Usuń
  4. Właśnie te cienie z Bell widziałam dzisiaj w Biedronce ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedługo się przekonam czy są warte uwagi ;)

      Usuń
  5. Garnier, Sylveco, Altera, same marki, które lubię. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My chyba ogólnie mamy podobny gust kosmetyczny? :)

      Usuń
  6. Też by mi się przydał jakiś podkład do rozjaśniania innych, bo mojej bladej cerze ciężko cokolwiek dobrać:)
    Też ostatnio dokupiłam coś do zapasów i już więcej zakupów nie planuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj prawda, bardzo jasnym cerom jest szalenie trudno znaleźć odpowiedni podkład :(

      Usuń
  7. Fajne zakupy. Sylveco coraz bardziej mnie przekonuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dopiero zamierzam poznać Sylveco :) Cieszę się, że mam teraz stacjonarny dostęp do tych kosmetyków :)

      Usuń
  8. Ciekawe kosmetyki. Ja kilka dni temu zamówiłam sobie kilka kosmetyków. :) Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem bardzo ciekawa Twoich zakupów, z chęcią zobaczę co ciekawego zamówiłaś :)
      Serdecznie dziękuję, bardzo mi miło! Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Ta pomadka z Sylveco kusi mnie już od jakiegoś czasu :) Zaciekawił mnie też micel z Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosmetyki Sylveco bardzo mnie kusiły od dawna, teraz mam do nich stacjonarny dostęp i bardzo się cieszę :) Pomadka już jest w trakcie testów :) Z Garniera uwielbiam różową wersję płynu micelarnego, teraz skusiłam się z ciekawości na tą - oby sprawdziła się równie dobrze jak różowa :)

      Usuń
  10. Na żel aloesowy mam ochotę już od dawna:) świetne zakupy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też od dawna na niego polowałam :) Naczytałam się dużo pozytywnych opinii i jestem bardzo ciekawa jak u mnie się sprawdzi :)

      Usuń
  11. Mam nadzieję, że krem z Alterry też Ci się tak dobrze sprawdzi jak mi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Mam nadzieję, że tak będzie :)

      Usuń
  12. Jestem bardzo ciekawa tych pomysłów na zastosowanie żelu aloesowego gdyż sama go posiadam ale używam tylko do twarzy ;) Podkład The One Foundation w najjaśniejszym odcieniu używa moja siostra jednak nie wiem jak się u niej sprawuje, maseczkę na mleku łosia uwielbiam zaś teraz mam chęć na szampon - aktywator wzrostu :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno na blogu pojawią się pomysły z zastosowaniem żelu aloesowego :)
      Maskę testuję i na razie jestem zadowolona, szampon dzisiaj będzie miał debiut :)

      Usuń
  13. Czysta Skóra 3w1 płyn micelarny - z tych "chemicznych" kosmetyków jest bardzo dobry. Choć staram się stronić i wybierać te bardziej i w pełni naturalne. I tak trafiłam na produkty Sylveco, na pomadkę. No i tutaj duże rozczarowania, bo ta pomadka działa tak jakby nie działała w ogólę. Pic na wodę fotomontaż?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że micel u mnie też dobrze się sprawdzi :) Ciekawa sprawa z tą pomadką, ja czytałam o niej głównie bardzo dobre opinie. Sprawdzę i dam znać jak działa u mnie :)

      Usuń
  14. Ją we wrześniu również mocno nie poszalalm i jak Ty na październik większych zakupów nie planuje ;) eyeliner revlon mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że wytrwam w moim postanowieniu październikowym :D O eyelinerze na pewno będzie post na blogu :)

      Usuń
  15. Miałam ten tusz z GR ale u mnie wrażenia nie robił ;) Byłam dziś w Biedronce ale szafa Bell nie miała nowości ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nowości w szafach Bell są od tygodnia :) Pewnie niedługo się u Ciebie pojawią ;)

      Usuń
  16. Sporo tego! Według mnie zrobiłaś dobry wybór, wszystkie kosmetyki muszą być fajne.

    Brzydki Ptak Blog

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że okażą się fajne w działaniu :)

      Usuń
  17. Ja kupiłam sporo pielęgnacji, ale widzę że paru rzeczy mi jeszcze brakuje. Szampon "Aktywator wzrostu" używam aktualnie i jest godny polecenia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że u mnie też się dobrze sprawdzi ten szampon :)

      Usuń
  18. Zazdroszczę stacjonarnego dostępu do Sylveco, ta pomadka peelingująca jest świetna wg mnie :)

    OdpowiedzUsuń