sobota, 12 grudnia 2015

Zakupy, nowości! Tołpa | Oeparol | Receptury Babuszki Agafii i inne...

Zakupy (w moim przypadku zwłaszcza kosmetyczne) poprawiają humor. Dlatego też ostatnio nie mogłam odmówić sobie kilku nowości. Fakt, że niektóre używane kosmetyki dosięgnęły dna, był tylko potwierdzeniem konieczności wybrania się do drogerii :)

Zapraszam Was na skromne zakupy z ostatnich tygodni.




Johnson's baby, łagodny płyn do mycia ciała i włosów 3w1 - zamierzam go stosować jako codzienny, delikatny szampon do włosów. Nie zawiera SLS ani SLeS, więc powinien dobrze się sprawdzić do częstego mycia. Duże opakowanie 500 ml z pompką powinno wystarczyć na kilka miesięcy.

Farmona Skin Crystal Care, żel myjący do twarzy
- wygląda przepięknie. Cudowny, morski odcień żelu był głównym powodem zakupu :) Opakowanie bardzo ładne, proste, z pompką. Jestem naprawdę bardzo ciekawa tego kosmetyku.




Bebeauty, kremowy żel pod prysznic 'Caramel Fudge' - bardzo lubię te kremowe żele z Biedronki. Wcześniej miałam wersję waniliowo-malinową. Będąc jakiś czas temu na zakupach w Biedronce zobaczyłam wersję karmelową i wiedziałam, że musi być moja. Dziewczyny, to najpiękniej pachnący żel pod prysznic jaki w życiu miałam! Jeżeli lubicie takie słodkie, karmelowe zapachy to po prostu musicie go mieć. Pachnie obłędnie karmelem, jak cukierki krówki (te z płynnym nadzieniem firmy Wawel).

Isana, suchy szampon - kupiłam z ciekawości. Znam wiele osób, które bardzo go sobie chwalą. Jestem ciekawa jak sprawdzi się na moich włosach.




Tołpa Botanic, Białe Kwiaty, aksamitne mleczko do demakijażu - nie jestem fanką mleczek, ale co jakiś czas kusi mnie żeby wypróbować nowe. Mam nadzieję, że nie będzie podrażniało moich wrażliwych oczu.

Tołpa, Botanic, Czarna Róża, odżywczy krem-miód regenerujący - miałam kiedyś z tej serii krem na noc i z ciekawością wypróbuję wersję na dzień. Kremy z serii Czarna Róża mają piękny, słodki, otulający zapach - polecam przynajmniej powąchać jeśli macie taką możliwość.




Soraya Clinic Clean, delikatny płyn micelarny - potrzebowałam szybko płynu micelarnego i wybrałam właśnie ten (głównie ze względu na okazyjną cenę 6 zł). Po kilku pierwszych użyciach jestem zadowolona. Kosmetyk jest naprawdę bardzo delikatny i nie podrażnia wrażliwych oczu.

Receptury Babuszki Agafii, naturalne syberyjskie czarne mydło - to cudo dostałam od mamy na Mikołajki :) Wygląda i pachnie przepięknie. W środku zatopione są liście, ale jakie? Nie powiem Wam, bo kompletnie się na tym nie znam. Zapach ziół, lasu, drzew... Cudo! Na pewno będzie osobny post o tym kosmetyku.




Hasco-Lek, maść ochronna z witaminą A - to u mnie obowiązkowy, stały bywalec kosmetyczki. Maść z witaminą A jest bardzo wielofunkcyjna, polecam naprawdę każdemu. Cena 3-4 zł :)

Oeparol, krem do rąk z olejem z nasion wiesiołka - krem przeznaczony jest do pielęgnacji skóry skłonnej do przesuszania i pękania naskórka. Mam nadzieję, że pomoże moim dłoniom, które jesienią i zimą są w dramatycznym stanie.

Oeparol, SOS Sensitive, Krem półtłusty z alantoiną - taką saszetkę dostałam gratis w aptece przy zakupie wyżej wspomnianego kremu do rąk. 10 ml kremu przeznaczonego do skóry suchej, atopowej, wrażliwej, skłonnej do alergii. W sam raz dla mnie :)

Co Was zainteresowało? Chętnie poczytam o Waszych ostatnich zakupach :)

26 komentarzy:

  1. Na ten żel z Biedronki chyba i ja się skuszę, bo karmelowy zapach to jeden z moich ulubionych ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam jedynie suchy szampon Batiste, bardzo go lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pisałam o tym płynie micelarnym z Soraya :) Bardzo go lubię i faktycznie jest tak delikatny jak obiecuje producent. Jak dla mnie jeden z lepszych :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajne nowości, ten żel BeBeauty muszę sobie koniecznie kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam to mleczko z Tołpy i dla mnie to była porażka.

    OdpowiedzUsuń
  6. mi się nie sprawdził ten suchy szampon, o wiele bardziej wolę batiste :D
    pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  7. Chętnie o wszystkich kosmetykach poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajne te Twoje łupy, chętnie sama widziałabym je na mojej pólce

    OdpowiedzUsuń
  9. No nie wiem, jakoś nie mam przekonania do kosmetyków Tołpa, nie kuszą mnie zupełnie :-(

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeżeli chodzi o produkty dziecięce to ja lubię te z Babydream :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zaciekawił mnie ten żel z Farmony. A ten wielki żel pod prysznic z Biedronki też mam, tylko kokosowo-melonowy i kocham ten zapach, więc nie dziwię się,że karmel ci się spodobał :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam wersję białą mydła Babuszki Agafii i było świetne. Nadaje się do wszystkiego, idealne na wyjazdy, bo możne zastąpić szampon, żel do twarzy i żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam kosmetyki z Johnsona :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne nowości, lubię kosmetyki od Topły i Oeparol. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. miałam ten Bebeauty, przepięknie pachniał :) produkty tołpa bardzo bardzo lubię :)
    A w zamiarze mam kupienie bani Agafi :D
    The balance of my life

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajne nowości i czekam na opinie. Najbardziej ciekawa jestem tego suchego szamponu jak się sprawdzi, no i czarne mydło;) A maść z wit A muszę kupić a ciągle o niej zapominam;)
    Pozdrawiam i z chęcią zaobserwuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale mi narobiłaś ochoty na coś karmelowego... ;D
    Czekam na post o czarnym mydle! Ten krem do rąk też mnie bardzo ciekawi, coś więcej na temat ceny, gdzie dostać, jak się sprawdza? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Krem Oeparol kupisz w aptekach za około 15 zł. Jeszcze za wcześnie na wydawanie opinii, ale mogę powiedzieć, że na razie mnie nie zawodzi i powinien spodobać się osobom mającym problem z suchą, pękającą skórą :)

      Usuń
  18. suchy szampon z Isany bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Żel z biedronki, będę na niego polować, uwielbiam takie słodkie zapachy, ten malinowy miałam i cudnie pachniał ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. sporo nowości :) miałam ten żel z biedry- zapach meega :D szampon johnson fajny ALE strasznie plątał włosy. Używałam długi czas, bo był mega delikatny dla mojej biednej skóry głowy...

    OdpowiedzUsuń
  21. Żel z Biedronki chciałam kupić ale się powstrzymałam bo mam ogromne zapasy. A żel do twarzy Farmona przyciągnąłby mnie właśnie kolorem do półki :)

    OdpowiedzUsuń