niedziela, 14 lutego 2016

Kosmetyki Bjobj - naturalna pielęgnacja!

Cześć Dziewczyny!


Chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć o dwóch produktach naturalnych, które testowałam dzięki uprzejmości sklepu internetowego Bio-beauty. Kosmetyki są z firmy Bjobj - przyznam szczerze, że wcześniej nigdy nie słyszałam o tej firmie.
Bjobj to marka włoskiej firmy San.Eco.Vit, działającej aktywnie w sektorze kosmetyków i produktów ekologicznych. Firma podchodzi bardzo rozsądnie, poważnie i odpowiedzialnie do produkcji swoich kosmetyków, w wyniku czego powstają produkty bezpieczne, zdrowe, bogate w dobroczynne składniki.

Ja testowałam dwa produkty - cytrynową pastę do zębów z szałwią i białą glinką oraz maskę na bazie białej glinki.




Bjobj, cytrynowa pasta do zębów z białą glinką i szałwią
Pasta oryginalnie zapakowana jest w kartonowe pudełeczko. Data ważności to 6 miesięcy od otwarcia. Ja używam jej 2 razy dziennie w dość dużej ilości i mogę ocenić, że wystarczy mi na około 1,5 miesiąca używania. 

Pasta jest delikatnie żółta, dość rzadka, o lekko żelowej konsystencji. Pasta pieni się bardzo słabo, przez co używam jej więcej niż zwykłej pasty do zębów (ma to negatywne odzwierciedlenie w wydajności).




Zapach jest przyjemny, delikatny, dla mnie to mieszanka ziołowego i cytrynowego aromatu. Bardzo ładny zapach. W smaku pasta jest słodka.
Pasta dobrze oczyszcza zęby. W dotyku są gładkie, śliskie, świeże. Dla mnie małym minusem jest fakt, że nie daje takiego orzeźwienia i uczucia świeżości jak zwykłe, drogeryjne pasty. Oddech nie jest tak mocno odświeżony i do tego musiałam się długo przyzwyczajać. 




Pasta ma mieć właściwości wybielające, oczyszczające, ochronne. Jeżeli spodziewacie się, że zęby będą śnieżnobiałe to niestety możecie się rozczarować. Pasta przywraca naturalną biel zębów, pomaga w usuwaniu osadu nazębnego, przebarwień (w moim przypadku od herbaty, której dużo piję) i w takim zakresie mogę stwierdzić, że tak - działa wybielająco, ale jaką biel osiągną Wasze zęby to zależy od naturalnego ich koloru. Pasta jest łagodna, działa kojąco na nadwrażliwe dziąsła i dla osób z takim problemem powinna być bardzo przyjemnym produktem.
Pojemność tubki 75 ml, cena około 20 zł.






Bjobj, maska na bazie białej glinki
Maska również zapakowana jest oryginalnie w kartonowe pudełeczko. Termin ważności to 6 miesięcy od otwarcia. Produkt polecany jest do głębokiego oczyszczania skóry (twarzy i całego ciała). Aktywne składniki to m.in. biała glinka, ekstrakt z łopianu i macierzanki.

Maska ma postać bardzo gęstego, białego kremu. Zapachu nie wyczuwam. Bardzo łatwo i przyjemnie rozprowadza się na skórze. Nie wysycha, nie zastyga - tak naprawdę nie ma na to czasu, ponieważ trzymamy ją na skórze 1-2 minuty i zmywamy. Naprawdę nie radzę wydłużać tego czasu, bo maska może podrażnić skórę. Dla mnie taka ekspresowa maska to duże ułatwienie, zdecydowanie częściej chcę po nią sięgać - łatwo, prosto i przyjemnie.




Efekt działania maseczki widzimy od razu po jej spłukaniu. Skóra jest delikatnie rozjaśniona i bardzo miękka, gładka w dotyku (jak po zastosowaniu peelingu enzymatycznego). Dodatkowym plusem jest efekt matowej cery. Maseczka ma oczyszczać i w początkowej fazie używania (pierwsze 2-3 zastosowania) możemy zaobserwować pojawienie się większej liczby wyprysków (jeśli oczywiście cera ma do tego tendencje). To naturalne, bo skóra się oczyszcza. Przy regularnym stosowaniu widzę poprawę stanu cery, wypryski pojawiają się rzadziej i w mniejszej ilości, są mniejsze i nie tak bolesne jak kiedyś.




Na skórę ciała maska działa równie dobrze. Nie mam problemów z trądzikiem na innych partiach ciała poza twarzą. Po zastosowaniu maski skóra całego ciała jest niesamowicie miękka, gładka, nie zauważyłam żadnego wysuszenia.
Nie polecam jej do stosowania tylko przy naprawdę bardzo suchej skórze, bo może być zbyt mocna.
Wydajność jest bardzo dobra, przez gęstą i treściwą konsystencję potrzeba niedużej ilości do pokrycia całej twarzy czy ciała. Naprawdę serdecznie polecam, dobry produkt w niewielkiej cenie.
Pojemność tubki 150 ml, cena około 30 zł.


Kosmetyki Bjobj można kupić tutaj (klik).

Kosmetyki otrzymałam do testów od firmy Bio-beauty. Fakt otrzymania kosmetyków do testów nie wpłynął na moją opinię.

19 komentarzy:

  1. Już czytałam gdzieś na temat tych kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rzeczywiście takie ekspresowe maski to fajne i wygodne rozwiązanie. Z glinkami zaczęłam całkiem niedawno, bo wcześniej jakoś mi nie po drodze było. Bardzo się polubiliśmy i ta, którą pokazujesz też wygląda całkiem fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe produkty, z tej firmy jeszcze nic nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwsze słyszę o tej marce, ale to jedna z tych, które bym wypróbwała. :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię kosmetyki Bio Beauty :)

    Kochana klikniesz w linki w najnowszym poście :
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/02/stylizacja-z-shein-torebka-z-fredzlami.html ?
    Z góry dziękuję ;*

    OdpowiedzUsuń
  6. Marki nie znam, ale bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakoś nie przepadam za cytrynową pastą do zębów, a brak efektu odświeżenia to dla mnie duży minus. Maseczka natomiast wydaje się interesująca ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ciekawe recenzje :)
    Ale ta pasta, mimo tak pozytywnej opinii, fakt, że nie odświeża w zasadzie ją skreśla :(

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz słyszę o tej marce.
    _________________________
    www.justynapolska.com
    Fashion&Beauty Expert

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem w szoku nigdy nie słyszłam takiej marki kochana

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie słyszałam o tej firmie :) Na maskę myślę, że bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jeszcze nie widziałam tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam ten marki. Maseczka ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy :P

    Co powiesz na wspólną obserwację? -zacznij a ja się zrewanżuję
    Zapraszam również do darmowego konkursu który organizuję na blogu :)

    http://magicworldprincesscarmen.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem szczerze zainteresowana tymi kosmetykami :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pasta to typowy średniak, ale maska wygląda bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jaj my testowaliśmy również tą pastę :) Dodatkowo pastę z aloesem :) http://www.zdrowonaturalnie.pl/2015/12/biobeauty-biobj-zelowa-pasta-do-zebow-z.html

    Sa fajne, mimo iż nie pozostawiają takiego odświeżenia jak standardowe pasty drogeryjne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kosmetyki Bjobj bardzo sobie chwaliłam.

    OdpowiedzUsuń