środa, 10 lutego 2016

Zakupy! Sylveco | Tołpa | Holika Holika | Ziaja i inne

Cześć dziewczyny!

Brak regularnych postów był spowodowany sesją, ale teraz powinno być już coraz lepiej i aktywność na blogu będzie sukcesywnie wzrastać.

Bardzo Wam dziękuję za wsparcie odnośnie egzaminu pod ostatnim postem!

Dzisiaj pokażę Wam kilka nowości z zakresu pielęgnacji. Mam nadzieję, że Was zaciekawią - możecie się spodziewać, że w najbliższym czasie będzie o tych kosmetykach więcej i dokładniej na blogu :)




Sylveco, łagodzący krem pod oczy
Na ten krem miałam ochotę już od dłuższego czasu. Krem jest hypoalergiczny, przeznaczony do skóry suchej i wrażliwej. Zawiera ekstrakt z kory brzozy, chabru bławatka i świetlika, które działają łagodząco, kojąco i zmniejszają cienie. Jestem bardzo ciekawa jak sprawdzi się w kontakcie z moimi wrażliwymi i suchymi okolicami oczu. Krem ma dużą pojemność 30 ml, a jego cena wynosi około 30 zł.

Sylveco, arnikowe mleczko oczyszczające
Nie przepadałam do tej pory za mleczkami, aż do miłej przygody z mleczkiem Tołpy. Teraz przyszedł czas na Sylveco. Kosmetyk jest hypoalergiczny, przeznaczony do każdego rodzaju skóry (w szczególności wrażliwej, cienkiej, przesuszonej). Zawiera wyciąg z kwiatów arniki górskiej i kory brzozy białej. W składzie jest również olej rycynowy, który ma wzmacniać brwi i rzęsy. Buteleczka o pojemności 150 ml kosztuje około 18 zł.




Natur Planet, Shea Butter
Po prostu masło shea, bez żadnych dodatków :) Bardzo uniwersalny produkt, który sprawdzi się tak naprawdę u każdego. Dla posiadaczek przesuszonej, atopowej skóry będzie wybawieniem. Ja używam go na każdej części ciała, na której mam wyjątkowo przesuszone partie skóry - twarz, łokcie, kolana, dłonie... Uniwersalna i bardzo przydatna rzecz. 100 ml około 10 zł.

Holika Holika, Honey Sleeping Pack (maseczka całonocna rodzaj 'Blueberry')
Bardzo ciekawy produkt, co do którego mam spore oczekiwania. Maseczka nakładana na całą noc, ma bardzo przyjemną żelową konsystencję. Pachnie i wygląda jak miód! Ma mocno odżywiać i nawilżać skórę, a wyciąg z czarnej jagody odpowiada za szybszy proces gojenia zmian trądzikowych. Jest kilka rodzajów tych maseczek, w zależności od potrzeb skóry. Pojemność 90 ml, cena około 40 zł.




Pasta cynkowa, maść nagietkowa
Mój zestaw do walki z wypryskami i trądzikiem. Dwa niezawodne produkty dostępne w aptekach. Pasta cynkowa jest przeznaczona typowo do stosowania na wypryski - punktowo, na duże, bolące wykwity. Ma właściwości wysuszające.
Maść nagietkowa również sprawdza się w walce z wypryskami, ale ma też inne zastosowanie. Ma właściwości przeciwzapalne i gojące, więc sprawdzi się w przypadku różnych łagodnych stanów zapalnych skóry, można też stosować ją pomocniczo przy gojeniu niewielkich zranień.
Pasta cynkowa 20g/około 4 zł, maść nagietkowa 25g/około 7 zł.




Ziaja, Kozie Mleko maska do rąk i paznokci
Przy moich problemach ze skórą dłoni krem nie wystarcza :) Maska jest bardzo gęsta, treściwa, do stosowania 1-2 razy w tygodniu. Przepięknie pachnie, jak klasyczny krem Nivea lub Dove. Po kilku użyciach mam bardzo pozytywne wrażenia, skóra dłoni jest nawilżona, miękka, gładka.
Pojemność 75 ml, cena około 8 zł.

Babydream, szampon ułatwiający rozczesywanie włosów
Szampon dla dzieci to podstawa mojej codziennej pielęgnacji, wróciłam do jednego z ulubionych. Babydream dobrze myje i oczyszcza, ale robi to delikatnie (nie podrażnia i nie przesusza skóry głowy). Włosy są miękkie, pełne objętości, ładnie się układają. W moim przypadku nie ułatwia rozczesywania, ale przynajmniej nie plącze włosów - a to duży plus.
250 ml w cenie około 5 zł.




Tołpa, Green, wzmacniająca odżywka do włosów osłabionych
Odżywka do włosów ma przywrócić im siłę, witalność oraz wzmacniać i regenerować. Zawiera ekstrakt z owoców granatu, ekstrakt z owoców rokitnika i ocet owocowy. Odżywka dodatkowo ma również chronić włosy przed szkodliwymi promieniami UV.
Tubka ma pojemność 150 ml, cena około 20 zł.

Pantene Pro-V, serum błyskawicznie scalające rozdwojone końcówki 
Oczywiście nie wierzę w to błyskawiczne scalenie rozdwojonych końcówek, ale produkt zabezpieczający włosy zawsze się przyda. Moje są podatne na uszkodzenia mechaniczne, delikatne, cienkie i każdego dnia używam produktów ochronnych na końcówki. Serum ma chronić włosy przed uszkodzeniami, odżywiać i nadawać blask. Pojemność 75 ml, cena 20 zł.


Coś Was zainteresowało? Co Wam ostatnio wpadło do drogeryjnego/internetowego koszyka?

35 komentarzy:

  1. Najbardziej zaciekawił mnie krem pod oczy Sylveco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też bardzo ciekawi jego działanie, miałam na niego ochotę już od dawna :)
      Dam znać jak się sprawdzi :)

      Usuń
  2. Ostatnio pełno Sylveco na blogach. Dziś chyba czytałam o tym kremie pod oczy i ponoć naprawdę zmniejsza cienie, ale przestał działać po pół roku. Mam nadzieję, że mimo wszystko będziesz zadowolona. Udanych testów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt, Sylveco ostatnio cieszy się dużą popularnością :)
      Też mam nadzieję, że będę zadowolona :D Dziękuję!

      Usuń
  3. W sprawie egzaminów wiadomo jak Ci poszło? Ja żadnego z tych kosmetyków nie miałam. Czekam na więcej informacji o nich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze czekam na wyniki :) Dziękuję za wsparcie :)

      Usuń
  4. Ciekawi mnie ta maska do rąk Ziaji, mam krem do twarzy z tej serii i go uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na razie mam pozytywne odczucia, ale szerzej wypowiem się jak dłużej ją potestuję :)

      Usuń
  5. Ciekawe nowości, miałam próbkę kremu sylveco i nawet jest fajny. Lubię produkt Holika Holika, aktualnie mam pianke do mycia twarzy i aloesowy żel. Maska na noc jest bardzo zachęcająca :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Maska Ziaji mnie zainteresowała :) Muszę w końcu odwiedzić ich sklep :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam tą samą pastę cynkową;) Miłego użytkowania;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo zainteresowała mnie ta całonocna maska. Czekam na recenzję:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ta miodowa maseczka bardzo mnie zaintrygowała! Czekam na recenzję ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nic z tego nie miałam :) ja dziś poczyniłam zamówienie na cocolicie :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Mnie zainteresowała ta maska do rąk i paznokci Ziaji :)

    OdpowiedzUsuń
  12. slyveco jest super :) miałam lipowy płyn micelarny i świetnie się spisał :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Akurat pisałam o tym kremie pod oczy z Sylveco - ja go polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Czekam na recenzję kremu pod oczy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Haha Sylveco, Tołpa i Ziaja - moje trzy ulubione marki. :D

    OdpowiedzUsuń
  16. ta pasta cynkowa z kwasem salicylowym na pewno przypadłaby mi do gustu..;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Mleczko arnikowe miałam i super było. Krem pod oczy Sylveco wiele osób kupuje i chwali. Ja miałam tylko kilka próbek i byłam zadowolona.
    Ten szampon Babydream kiedyś kupie.
    Maść nagietkową miałam dawno temu, nie pamiętam nawet na co ją używałam?

    OdpowiedzUsuń
  18. Pastę cynkową chyba muszę kupić :) A maseczki z Holika ejstem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo lubię ten szampon z Babydream ale w tej wersji z lwem jeszcze go nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajne nowości, ciekawa jestem tej maseczki całonocnej

    OdpowiedzUsuń
  21. Sylveco cały czas mnie kusi i ciekawi :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Krem pod oczy z Sylveco należy do moich ulubieńców, a mleczko arnikowe używam od niedawna i też jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  23. hej bardzo zainteresowala mnie ta pasta cynkowa mleczko arnikowe maslo shea ono bylo by naprawde najlepsze dla mojej bardzo bardzoooo suchej skory :)i wsumie wiele innych produktow ktore dodalas zainteresowaly mnie :)poza tym twoj blog jest super i bede tutaj wpadac bo naprawde mozna sie wiele nowego dowiedziec :)pozdrawiam Paula4Beauty

    OdpowiedzUsuń
  24. Tołpa ma genialny design swoich produktów <3

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam zamiar wypróbować krem pod oczy z Sylveco gdy tylko zużyję obecne ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ten krem pod oczy z Sylveco odradzam, podrażnił mi skórę :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Ojej, jak tutaj fajnie :) Obserwuję, żeby być na bieżąco z wszelkimi nowościami. Dobrze opisujesz poszczególne produkty i to mi się podoba ;)
    Pastę cynkową mam i używam, ale nie wiem czy pomaga mi czy nie, ale czasami używam jej na wypryski.
    Babydream zakupiłam w zeszłym tygodniu. Pierwsze użycie mnie bardzo rozczarowało, bo miałam po nim tłuste włosy. Teraz jednak jest już w porządku i jestem z niego zadowolona. Włosy są miłe w dotyku.
    A reszty produktów nie znam.


    www.CROWDED-DREAMS.blogspot.com
    Później jeszcze tu poszperam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, serdecznie dziękuję za miłe słowa :)
      Z Babydream miałam podobne pierwsze wrażenie, skóra głowy musiała się przyzwyczaić i teraz to jeden z moich ulubionych delikatnych szamponów.

      Usuń