czwartek, 26 maja 2016

Jak zahamować wypadanie włosów? Moje sposoby!

Cześć Dziewczyny!


Na temat wypadania włosów napisano już chyba wszystko. Z pewnością każda z Nas doświadczyła tego problemu na sobie. Wypadanie włosów, zwłaszcza to nadmierne może mieć wiele przyczyn i w pierwszej kolejności należy zastanowić się dlaczego włosy wypadają.

Przyczyn wypadania włosów jest bardzo wiele. Silny stres czy zła dieta to czynniki, które źle wpływają na włosy. Warto przyjrzeć się swojej diecie. Intensywne odchudzanie, radykalne diety, niedobór białka i żelaza wpływają na kondycję włosów. Bardzo duże znaczenie dla włosów mają hormony - nieprawidłowa gospodarka hormonalna, choroby tarczycy, wysoki poziom testosteronu czy prolaktyny powodują wypadanie włosów o podłożu hormonalnym.

Wypadanie włosów mogą powodować też niektóre leki, zwłaszcza te o działaniu rozrzedzającym krew, o wysokiej zawartości witaminy A, stosowane do leczenia nadciśnienia i chorób serca oraz leki na depresję. Jeżeli macie podejrzenie, że to leki powodują u Was wypadanie włosów to warto skonsultować się z lekarzem.
Nieprawidłowa pielęgnacja również może prowadzić do wypadania włosów. Niektóre zabiegi w nadmiernej ilości i częstotliwości mogą wyraźnie osłabić włosy - częste farbowanie, częste stosowanie dużej ilości silnych kosmetyków do stylizacji, używanie prostownicy, mocne upięcia i silne ściąganie pasm włosów gumką, zaplatanie ciasnych warkoczy.


Warto poznać przyczynę wypadania włosów i postarać się ją wyeliminować. Jeżeli wina leży po stronie zdrowia to kosmetyki niewiele pomogą, konieczna będzie wizyta u lekarza. Warto jednak wspomóc się produktami pielęgnacyjnymi, na pewno nie zaszkodzą. Z przyjemnością opowiem Wam o trzech produktach, które pomogły mi w walce z wypadającymi włosami.






Pharmaceris H, Skoncentrowany szampon wzmacniający do włosów osłabionych

Szampon przeznaczony do włosów wypadających, osłabionych. Zawiera witaminę P, związki polifenolowe, flawonoidy i prowitaminę B5. Stymuluje mikrokrążenie, wpływa na lepsze odżywienie cebulek włosów, wzmacnia włosy i chroni je przed szkodliwym działaniem czynników atmosferycznych.
Szampon rzeczywiście jest skoncentrowany, wystarczy odrobinka do umycia włosów. Pieni się wystarczająco, ale nie przesadnie. Szampon zostawiamy na włosach przez około 2 minuty.
Nie spodziewałam się cudów od szamponu. Ten kosmetyk bardzo miło mnie zaskoczył. Po około 2 miesiącach stosowania zauważyłam, że włosy znacznie mniej wypadają. Stały się mocniejsze i nie ulegały tak łatwo uszkodzeniom mechanicznym. Dodatkowo po tym szamponie moje włosy bardzo ładnie się rozczesują i układają. 250 ml w cenie około 28 zł, do kupienia w aptekach.





Orientana, Ajurwedyjska terapia do włosów 

Mieszanka olejków, która ma wzmocnić, zahamować wypadanie włosów i sprawić, że będą gęste. Olejek nie jest zbyt tłusty, dla mnie to plus - nie przepadam za oleistą konsystencją i do tej pory trudno było mi się zmusić do używania olejków. Zapach jest przepiękny! Trochę jak Raffaello, trochę jak marcepan :) Olejek rzeczywiście działa, wzmacnia zauważalnie włosy i zapobiega ich wypadaniu. Nie zauważyłam jednak szybszego porostu ani baby hair. Mogę go polecić, bo naprawdę bardzo dobrze hamuje wypadanie włosów, a stosowany na całą ich długość pięknie odżywia, nawilża i dodaje blasku. Cena to około 25 zł, pojemność 105 ml





Biotebal

To kluczowy element mojej walki z wypadaniem włosów. Jestem zachwycona działaniem Biotebalu. Na początku warto zaznaczyć, że nie jest to suplement diety. Biotebal jest lekiem należącym do grupy preparatów witaminowych. Nie można stosować go w czasie ciąży i karmienia piersią. Substancja czynna to biotyna, której dawka wynosi 5 mg - to naprawdę dużo, trudno jest znaleźć inny suplement diety czy lek bez recepty o takim stężeniu biotyny. Biotebal przyjmuje się raz dziennie (1 tabletka), w razie pominięcia dawki nie wolno jej uzupełniać.
Działanie mnie zachwyciło. Włosy przestały wypadać, bardzo się wzmocniły. Najlepszym efektem jednak jest to, że one odrastają. Włosy zagęściły się i jest to widoczne szczególnie w miejscach, w których włosy wcześniej były znacząco przerzedzone przez nadmierne wypadanie. Zauważyłam też sporo nowych, małych włosków przy linii czoła.
Serdecznie polecam Biotebal każdej osobie, która ma problem z wypadaniem włosów. Warto jednak rozsądnie podejść do kuracji i robić przerwy w stosowaniu leku - ja robię przerwę po 3-miesięcznej kuracji.
Biotebal kupicie bez recepty w aptekach. Cena opakowania 26-30 zł, jedno opakowanie zawiera kurację na miesiąc (30 tabletek).
 


16 komentarzy:

  1. U mnie najlepiej sprawdza się Seboradin z czarnej rzepy i kompleks witamin w ampułkach 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. To ja mogę polecić Radical szampon - po pierwszym użyciu już widziałam różnicę namacalnie w ilości włosów na grzebieniu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moim zdaniem na wypadanie włosów najlepsza jest dieta bogata w żelatynę. Wszelkie galaretki itp. bardzo pomagają.

    OdpowiedzUsuń
  4. Byle nie Dermena! To jest tragedia co robi z włosami - plącze je niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie również przydałoby się coś na wzmocnienie moich włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie największą różnicę zrobiło zaprzestanie farbowania chemicznego i przejście na hennę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawiałam się kiedyś nad szamponem z Pharmaceris ale ostatecznie go nie kupiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie przepadam z kosmetykami tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Również jestem w trakcie kuracji Biotebalem, właśnie kończę 3-cie opakowanie i zrobię przerwę :) Kosmetyki Orientany kuszą mnie od jakiegoś czasu, chętnie przetestuję ten olejek!

    OdpowiedzUsuń
  10. u mnie sprawdził się sok z czarnej rzepy - naturalny sposób. Pomogło mi i to jak
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  11. Od dłuższego czasu zamierzam zakupić tą ajurwedyjską terapię do włosów z Orientany bo ma bardzo fajny skład, a moje włosy lecą garściami ;) Jestem ciekawa czy by mi pomogła :)

    Zapraszam Na Mojego Bloga Sakurakotoo

    OdpowiedzUsuń
  12. Zaciekawił mnie ten Biotebal :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Słyszałam, że ten szampon Pharmaceris jest bardzo dobry :)

    OdpowiedzUsuń
  14. u mnie najlepiej na wypadanie włosów sprawdza się wcierka z kozieradki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie takie wypadanie zdarza się praktycznie co sezon...nie mam pojęcia od czego to zależy, ale zauważyłam, że po prostu muszę to przeczekać :( aczkolwiek to mega trudne...

    OdpowiedzUsuń
  16. moje włosy ostatnio sypią się na potęgę i szukam czegoś co pomoże mi w walce z wypadaniem. biotebal brzmi rozsądnie :)

    OdpowiedzUsuń