poniedziałek, 9 maja 2016

Zakupy, nowości! Ziaja | Perfecta | Receptury Babuszki Agafii | Fitokosmetik i inne

Cześć Dziewczyny!

Tradycyjnie, jak co miesiąc, chciałabym Was zaprosić na dawkę nowości w mojej kosmetyczce (a w rzeczywistości w łazience). Mam nadzieję, że podpatrzycie coś ciekawego dla siebie, a jeśli już używałyście i znacie te kosmetyki to koniecznie podzielcie się ze mną swoją opinią na ich temat.



Bardzo lubię Ziaję i bywam w ich sklepie regularnie. Masło kakaowe, krem do rąk to kosmetyk, który skusił mnie przede wszystkim zapachem. Ta seria pachnie bardzo słodko i  apetycznie. Jeśli chodzi o Ziaję to w większości przypadków celuję teraz w produkty z serii Med i tym razem skusiłam się na krem redukujący podrażnienia na dzień, który zawiera alantoinę, olej Canola, kwas hialuronowy i prowitaminę B5 oraz natłuszczający olejek myjący do kąpieli i pod prysznic przeznaczony do skóry atopowej, nie zawiera parabenów, SLS, SLES, olejów mineralnych, mydła i barwników. 




Moja mama w trosce o moje wiecznie przesuszone dłonie kupiła skoncentrowane serum do rąk i paznokci Cztery Pory Roku, które ma przynosić ulgę zniszczonej i podrażnionej skórze JUŻ po 1 użyciu :)  Korzystając z promocji w Naturze skusiłam się na żel micelarny 3w1 Vis Plantis. Duża butelka o pojemności 500 ml, zaopatrzona w sprawnie działającą pompkę. Płyny micelarne uwielbiam, ale żel to dla mnie nowość. Kosmetyk według producenta jest delikatny i odświeżający, zawiera ekstrakt z bławatka. 




Dzięki uprzejmości portalu zBLOGowani.pl mam możliwość przetestowania dwóch kosmetyków firmy Perfecta. Do testów otrzymałam krem powiększający i unoszący biust PUSH-UP oraz wyszczuplające krio serum. Efekty stosowania tych preparatów mają być widoczne już po 4 tygodniach. 




Dwa żele pod prysznic. Ja mam fazy na różne zapachy żeli. Pewnie większość z Was wybiera te słodkie i ciepłe aromaty zimą, a wiosną zdecydowanie stawiacie na coś owocowego czy kwiatowego. Ja niekoniecznie :)  W lutym z przyjemnością używałam żelu o boskim zapachu maliny i granatu, a w maju wybrałam sobie zimowy żel pod prysznic Isana, który pachnie przecudownie, jak krówka (cukierek). Idealny żel dla mnie! Drugi egzemplarz to Play It Wild z Playboy'a - to wersja karmelowa. Byłam nastawiona na słodziutki karmelek, a jestem trochę rozczarowana. 




Wspominałam Wam niedawno, że szukam dobrego, mocno nawilżającego kremu pod oczy. Zdecydowałam się na nawilżający krem łagodzący pod oczy z serii Green firmy Tołpa. Zdaniem producenta krem nawilża, wygładza i redukuje cienie pod oczami.  Jest hypoalergiczny i nadaje się do skóry wrażliwej.  Kolejny kosmetyk to bardzo przeze mnie lubiany żel do mycia ciała i włosów Babydream. Zdecydowanie wolę jego działanie na włosach niż na ciele. Jest delikatny, dobrze oczyszcza, włosy są pełne objętości i ładnie się układają. 




Od sklepu internetowego BioEMA otrzymałam do testów trzy produkty. Fitokosmetik, naturalna maska do włosów ,,Kefir i Łopian"  przeznaczona jest do włosów wymagających regeneracji, nadaje im miękkość, objętość i blask. Fitokosmetik, błękitna glinka Azowska do twarzy i ciała - tonizująca. Może nie uwierzycie, ale to moja pierwsza glinka :) Jestem niesamowicie ciekawa jej działania. Receptury Babuszki Agafii, krem na noc do 35 lat - Zatrzymanie młodości to krem składający się w 98% z naturalnych składników. Kosmetyk zawiera ekstrakt z dzikiej róży, arktyczną malinę moroszkę, korkowiec amurski, niebieską malwę, arcydzięgiel i inne dobroczynne składniki.


Znacie te kosmetyki? Coś Was szczególnie zaciekawiło? Chętnie poczytam co Wy ciekawego ostatnio kupiłyście :)

20 komentarzy:

  1. Uwielbiam zapach tej zimowej serii Isana :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jest co testować :)
    Same perełki. Żele z Isany zawsze kuszą mnie wyglądem, zresztą podejrzewam, że większość z nas tak ma :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo do testowania. A znam tutaj ten żel z Isany, który używałam z powodzeniem zimą, był cudny. Teraz skusiłam się na inną limitowankę, wiosenną :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Używałam maski "Kefir i Łopian" i całkiem fajnie się u mnie spisała :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ajj glinki kocham, tej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Używałam tego krio serum z Perfekty i powiem Ci, że jakieś tam malusieńkie efekty były ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. dawno nie miałam nic z Babydream :) fajne nowości, życzę miłego testowania i czekam na recenzje co się sprawdziło :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo nowości, miłego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Też testuję kosmetyki Perfecty - Krio serum fajnie chłodzi :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiła mnie maska do włosów z kefirem :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Też się wyszczuplam z Perfectą ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Widzę mój ulubiony olejek do mycia ;) Zimowy zapach z Isany pojawił się u mnie w formie mydełka- kochałam ten zapach!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiem kosmetyki Babydream,chyba się jeszcze nie zawiodłam :)
    Daj znać jak sprawuję ci się krem tołpy,jestem ciekawa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Coraz częściej sięgam po produkty z Ziaji, a z Twoich nowości znam tylko żel z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A to moje nowości :)

    http://mama96ania.blogspot.com/2016/05/nowosci-kosmetyczne-nowa-seria.html?m=1

    OdpowiedzUsuń