niedziela, 3 lipca 2016

Zakupy! Ziaja | Golden Rose | Lovely | Rival de Loop | Catrice...

Cześć Dziewczyny!

Uśmiecham się pisząc tego posta. Dlaczego? Bo posty tego typu są jednymi z moich ulubionych! Widzicie już po tytule wpisu, że dzisiaj z przyjemnością pokażę Wam moje kosmetyczne nowości. Podpatrzycie co u mnie nowego i będę bardzo wdzięczna, jeśli dacie znać w komentarzach co najbardziej Was zainteresowało. Zapraszam :) 




Intimelle, Delikatny żel do higieny intymnej
Bardzo lubię te żele do higieny intymnej i systematycznie do nich wracam. Jest kilka wersji do wyboru, ja tym razem zdecydowałam się na wariant z korą dębu przeznaczony do skóry skłonnej do podrażnień. Żel ma ładny, krótki skład (bez SLS i SLeS). Jedyny defekt tych żeli to ich bardzo rzadka konsystencja, ale można się do tego przyzwyczaić. Dostępne są w Naturze, kosztują kilka złotych (7-8) za buteleczkę o pojemności 400 ml.

Isana, Zmywacz do paznokci
Wiecie, że to mój ulubiony zmywacz do paznokci. Do tej pory nie znalazłam lepszego. Świetnie radzi sobie ze zmyciem każdego lakieru, jest wydajny, nie przesusza płytki paznokci. Dostępny w każdym Rossmannie w cenie 6 zł (250 ml). 



Isana, Lekki olejek do włosów 
Nowość, którą wypatrzyłam na półce w Rossmannie szukając czegoś do zabezpieczenia końcówek. Olejek przeznaczony jest do włosów cienkich i normalnych. Zawiera olej awokado, babassu i abisyński. Jestem bardzo ciekawa jak będzie się sprawdzał na moich cienkich włosach. 100 ml w cenie około 10 zł. 

Isana, Suchy szampon
Stały bywalec mojej łazienki. Kończę jedno opakowanie i kupuję kolejne. Bardzo lubię ten szampon, spełnia wszystkie moje oczekiwania. Zostawia delikatnie siwą poświatę na włosach (można ją lekko wyczesać) przez co może nie przypaść do gustu brunetkom. 200 ml, cena 10 zł.



Ziaja, Krem ogórek
Bardzo lubię ten krem, to moje drugie opakowanie. Przeznaczony jest do cery mieszanej i normalnej. Lekki, szybko się wchłania, dobrze nawilża i pomógł mi w pozbyciu się większości podskórnych wyprysków. 100 ml w cenie 9 zł.

Ziaja, Cupuacu, Brązujące mleczko do ciała nawilżająco-odżywcze
Jakiś czas chodziłam dookoła tej nowej serii Ziaja i nie wiedziałam na co się zdecydować. Wybór padł na mleczko brązujące. Kosmetyk zawiera masło karite, olej z orzechów brazylijskich i makadamia. Pierwsze wrażenie mam bardzo pozytywne, ale na razie nie będę się wypowiadać. Będzie osobna recenzja. Mleczko ma pojemność 300 ml, kosztuje 13 zł.



Rival de Loop, Krem pod oczy Zielona Herbata 
Nowość, która skusiła mnie ze względu na swój oryginalny wygląd. Krem pod oczy zawiera ekstrakt z zielonej herbaty, który wykazuje działanie antyoksydacyjne i zapewnia skórze młodzieńczy wygląd. Producent obiecuje, że krem silnie nawilża i zapobiega powstawaniu drobnych zmarszczek. Zobaczymy jak poradzi sobie z moją wymagającą skórą pod oczami. Pojemność 20 ml, cena 20 zł.

Babydream, Extra Sensitive, krem pielęgnacyjny dla niemowląt i dzieci
Ja już niemowlakiem ani dzieckiem nie jestem, ale kosmetyki dla maluszków bardzo lubię. Krem jest gęsty, treściwy, nie zawiera kompozycji zapachowych, nadaje się do wrażliwej skóry. Zawiera olej migdałowy i pantenol. Mam nadzieję, że będzie dobrze sprawdzał się na mojej skórze podrażnionej przez kuracje przeciwtrądzikowe. 100 ml, cena 8 zł.



Wibo, Gel Like Top Coat
Top coat, który ma dawać efekt żelowych paznokci i przedłużać trwałość lakieru. Nie wypowiem się jeszcze na jego temat, zaczynam testować. 8 zł/8,5 ml.

Rimmel, 60 Seconds Super Shine
Przepiękny kolor koralowej czerwieni - odcień 430 Coralicious. Lakier ma bardzo fajny, gęsty i wyprofilowany pędzelek. Tak jak wyżej, nie wypowiem się jeszcze na jego temat. Dokładnej ceny nie znam, bo to prezent od siostry, ale podejrzewam że lakiery Rimmel nie kosztują więcej niż 15 zł. 

Sally Hansen, Hard As Nails Xtreme Wear
Nigdy nie miałam lakierów z Sally Hansen, więc nie wiem czego się spodziewać. Mam odcień 455 Mauve Over, który jest po prostu przepiękny (ostatnio mam fazę na takie odcienie). Cena około 16 zł.

Catrice, Luxury Nudes
Kolejny lakier, który dostałam od siostry. Zadziwiające jak dobrze zna mój gust :) Kolor jest przepiękny (11 Hidden & Forbidden Rose), najprościej określić go mianem brudnego różu z domieszką beżu. Przepięknie wygląda na paznokciach. W przypadku tego lakieru również nie znam dokładnej ceny, ale lakiery Catrice kosztują w granicach 10-11 zł.



Lovely, Extra Lasting
Bardzo długo szukałam tego produktu w kolorze nr 1. W końcu znalazłam i naprawdę warto było trochę za nim pobiegać. Miałam już wcześniej tą matową pomadkę w nr 2 i lubiłam ją za trwałość, matowe wykończenie i brak przesuszenia. Nowy egzemplarz nie zawiódł mnie pod względem jakości, a kolor jest absolutnie piękny. Pomadka dostępna w Rossmannie za 10 zł.

Golden Rose, Color Sensation Lipgloss
Bardzo znany błyszczyk Golden Rose. Nie wiedziałam na jaki odcień się zdecydować, bo (jak pewnie same wiecie) wybór jest duży i trudny. Ostatnio jestem monotematyczna w doborze odcieni lakierów i produktów do ust, wszystko w tej samej tonacji. Błyszczyk mam w kolorze 127, jest gęsty, świetnie napigmentowany, trwały, a jego zapach to cudo - ja wyczuwam karmel. Cena około 13 zł.


To już wszystkie moje zakupy z maja i czerwca. Znacie te kosmetyki? A może coś Was zainteresowało? 

22 komentarze:

  1. Z twoich nowości znam ten płyn do higieny, obecnie używam drugiego opakowania i jest przyjemny. Zmywacz z Isany miałam, ale powala mnie jego zapach, nie mogę go znieść, a szkoda bo dobrze zmywa jednak.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że jesteś zadowolona z tych płynów do higieny intymnej :)
      Producent niby zapewnia o migdałowym zapachu tego zmywacza, a w rzeczywistości tak kolorowo już nie jest :/

      Usuń
  2. Parę znam, mam i lubię. Z nowości zainteresował mnie olejek isana ;) uwielbiam olejki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też jestem bardzo ciekawa tego olejku :) Na pewno dam znać jak się sprawdza.

      Usuń
  3. Olejek z Isany i to mleczko brązujące z Ziaji szczególnie mnie zainteresowały. Przyjrzę się bliżej temu olejkowi w Rossmannie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj ten błyszczyk z GR bardzo mnie kusi :3

    OdpowiedzUsuń
  5. Muszę skusić się na tą pomadkę z Lovely :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zastanawiałam się nad tym olejkiem z Isany, ostatecznie go nie wzięłam :(

    OdpowiedzUsuń
  7. Ogórkowy krem z ziaja jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię ten zmywacz :) ładne kolorki lakierów i pomadek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. balsam brązujący z Ziaji mnie ciekawi

    OdpowiedzUsuń
  10. Lakiery Rimmel 60sec lubię, choć ścierają się na końcówkach paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kocham tę pomadkę od Lovely <3 Znam również krem ogórkowy z Ziaji, ale niestety mnie zapchał :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Krem z zieloną herbatą brzmi fajnie :) I jeszcze olejek do włosów chętnie kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  13. isana puściła swój suchy szampon, fajnie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. uwielbiam te matowe pomadki z Lovely ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. jesteś piękną dziewczyną , a twój blog jest inspiracją
    http://kaarollkaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe jak ten olejek ISany do włosów się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Tobie się udało, ja nadal chce kupić tą płynną pomadkę z Lovely nr 1, ale oczywiście jak wejdę do Rossmanna to zawsze jest wyprzedana... Może kiedyś mi się uda :)
    Pozdrawiam Cię gorąco! <3
    https://novlly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, ja za nią chodziłam chyba pół roku :) Miałam szczęście i upolowałam ostatnią sztukę. Życzę szczęścia w polowaniu na pomadkę :) Również gorąco pozdrawiam!

      Usuń