czwartek, 4 sierpnia 2016

Najlepsze kosmetyki pod oczy + dwa rozczarowania

Cześć Dziewczyny!

O skórę pod oczami warto dbać już w młodym wieku. Pielęgnacja tych miejsc jest szczególnie ważna, bo po skórze pod oczami bardzo szybko widać upływ czasu. Skóra w tym miejscu jest cienka, delikatna, pozbawiona praktycznie tkanki tłuszczowej. Szybko pojawiają się pierwsze zmarszczki, a tego chcemy uniknąć. Wróć, uniknąć się nie da - chcemy to maksymalnie opóźnić.

Dzisiaj przedstawię Wam dwóch ulubieńców w pielęgnacji okolic oczu. Jestem pewna, że sprawdzą się one u większości z Was. Dodam też, że moje oczy są wrażliwe, więc zwracam szczególną uwagę na to, aby kosmetyki które stosuję pod oczy były łagodne i nie podrażniały.
Opowiem Wam także o dwóch rozczarowaniach kosmetycznych. Nie mogę jednoznacznie nazwać tych kosmetyków bublami, ale ich działanie daleko odbiega od oczekiwań jakie miałam wobec tych produktów.



Zacznę od moich absolutnych hitów. Jako posiadaczka wrażliwej i bardzo suchej skóry pod oczami mogę śmiało polecić te dwa genialne produkty.



Nacomi, olej z pestek winogron
Nie jest ważna firma, ważny jest sam produkt - olej z pestek winogron. Dla mnie jest po prostu cudowny. Nie jest z gatunku tych bardzo tłustych olejków, ma dość lekką teksturę i całkiem dobrze się wchłania. Stosowany systematycznie pod oczy niesamowicie poprawił kondycję mojej skóry w tych rejonach.  Po 3 tygodniach stosowania pożegnałam się z przesuszoną i nieprzyjemnie ściągniętą skórą. Okolice pod oczami są rewelacyjnie nawilżone, odżywione i zregenerowane. Skóra stała się bardziej elastyczna i gładsza. Olej ma zapobiegać powstawaniu zmarszczek i tutaj rzeczywiście mogę przyznać, że delikatnie wygładza skórę. Ma także zmniejszać opuchliznę - tego niestety nie wiem, ponieważ nie mam takich problemów. Polecany również w pielęgnacji cer tłustych i trądzikowych, nie zatyka porów - sprawdzone :)

Retimax 1500, maść z witaminą A
W przypadku tego produktu również nie jest ważna firma. Maść z witaminą A uwielbiam stosować pod oczy. Jest gęsta, tłusta i treściwa, zapewnia mojej skórze pod oczami porządną dawkę nawilżenia i odżywienia. Dba o cienką i delikatną skórę wokół oczu, delikatnie ją natłuszcza (dlatego polecam stosować na noc). Maść z witaminą A zapobiega powstawianiu zmarszczek, jest niezbędna do prawidłowego formowania się komórek skóry. Jej formy, retinoidy, stosowane są w pielęgnacji przeciwstarzeniowej. Polecam wypróbować, zwłaszcza że taka maść to wydatek rzędu 3-5 zł.




Ziaja Pro, Program Naprawczy, krem-maska do skóry wokół oczu z ceramidami 1,3,6
O tym kosmetyku czytałam sporo pochlebnych opinii, więc z ogromnym entuzjazmem pobiegłam po niego do sklepu stacjonarnego Ziaja (dostępny jest właśnie w sklepach Ziaja i dobrze zaopatrzonych aptekach). Krem o pojemności 50 ml, cena 30 zł. Przeznaczony do skóry bardzo suchej, odwodnionej, zwiotczałej, jako kuracja kondycjonująca skórę po zabiegach estetycznych.
Kosmetyk jest gęsty i treściwy, jak na maskę przystało. Nakładałam go zawsze solidną warstwą, a mimo to wchłaniał się szybko. Nawilżał bardzo przeciętnie, nie zauważyłam poprawy elastyczności, wygładzenia czy odżywienia. Dla mnie absolutnie rozczarowanie. 


Rival de Loop, krem pod oczy Zielona Herbata
Przyznam, że skusił mnie oryginalny wygląd tego kremu. Produkt zawiera ekstrakt z żeń-szenia (chroni przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi), ekstrakt z zielonej herbaty (zapewnia skórze młodzieńczy wygląd), kwas hialuronowy (zapobiega wysychaniu skóry, zapewnia gładkość, jędrność, elastyczność), wyciąg z rumianku (koi wrażliwą skórę wokół oczu), proteiny jedwabne (ujędrniają, uelastyczniają). To tyle z obietnic producenta. Kosmetyk ma bardzo ciekawą formę - to żel, w którym zatopione są kuleczki kremu. Zdecydowanie jest to bardziej żel niż krem pod oczy. Bardzo lekki, wchłania się szybko. Poza przeciętnym nawilżeniem nie robi nic. Absolutnie nie uelastycznia, nie poprawia jędrności, nie wygładza. Nie zgodzę się również z tym, że koi wrażliwą skórę - wręcz przeciwnie, zdarzyło się kilkakrotnie, że bardzo podrażnił moje oczy. Kosmetyk, który poza ciekawym wyglądem nie ma w sobie nic interesującego. Sprawdziłby się u bardzo młodych osób, którym wystarczyłby lekko nawilżający żel pod oczy (aczkolwiek jestem zdania, że lepiej kupić bardzo fajny żel z Flos Leku za 7 zł, który naprawdę działa o niebo lepiej). Pojemność 20 ml, cena 21 zł.






Czekam na Waszych ulubieńców i rozczarowania z kategorii kremów pod oczy :)

33 komentarze:

  1. Maści z witaminą A na pewno spróbuję pod oczy, a co do ulubionego kremu nadal katuję alterrę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam, powinnaś być zadowolona z działania tej maści pod oczami :)
      Krem z Alterry kiedyś używałam i całkiem przyjemnie sprawdzał się na dzień pod makijaż :)

      Usuń
  2. Ten olejek Nacomi jest wspaniały ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam olej z pestek winogron ale nie wiedziałam, że można wykorzystać go w taki sposób. Już dzisiaj wypróbuję na sobie, oby zadziałał równie dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki :) Powinien dobrze zadziałać :)

      Usuń
  4. Ja póki co nie trafiłam jeszcze na zły krem pod oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. chętnie wypróbuję ten olej, a maść z wit. A znam i lubię stosować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam wypróbować olej :) Niedrogi, a naprawdę świetnie działa.

      Usuń
  6. Zainteresowałaś mnie tym olejem, bo może być zarówno pod oczy jak i na twarz - znajdzie się jeszcze jakieś zastosowanie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poleca się go stosować w problemach z pajączkami (ma je zmniejszać) i żylakami - jak jest w rzeczywistości nie wiem, ale warto spróbować jeśli taki problem występuje.
      Sprawdzi się do oczyszczania twarzy metodą OCM, do olejowania włosów, jako olej bazowy do masaży leczniczych (przynosi ulgę mięśniom i stawom) oraz antycellulitowych :)

      Usuń
    2. Olejowanie włosów, to jest to. :D W razie czego by się nadał. :)

      Usuń
  7. lubię maści z witaminą A i faktycznie nie wszytskie są takie same

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zdecydowanie najbardziej lubię maść Hasco-Lek :) Ma przyjemniejszą konsystencję.

      Usuń
  8. Maska Ziai była dla mnie wielkim bublem, bo dostałam po niej jęczmienia :/

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciągle szukam swojego ulubieńca, muszę spróbować pokombinować z olejem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę warto :) Porządna dawka nawilżenia i odżywienia na noc tylko z olejem :D

      Usuń
  10. Chyba się skuszę na tą maść z witaminą A, cena bardzo przyjemna dla oka a i efekty zadowalające ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja mam ogromny problem z cieniami pod oczami i cały czasu kombinuję jak je zmniejszyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja niestety z doświadczenia nic nie doradzę, bo cieni pod oczami nie mam. Robiłaś badania żeby wykluczyć przyczyny zdrowotne (anemia, schorzenia wątroby, nerek, niedobory witamin)?

      Usuń
  12. O Nacomi widziałam pozytywne opinie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tą firmę dopiero powoli poznaję, ale pierwsze wrażenia mam pozytywne :)

      Usuń
  13. nie znam żadnego z tych kosmetyków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zainteresowała mnie bardzo maść z vit A. Bardzo ciekawy post, pełen cennych informacji - pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Fajnie że trafiłam na ten post bo właśnie szukam kremy pod oczy bo mój z anew się kończy nie pomyślałam o maści żeby ja tam użyć :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Olej z pestek wingoron będę musiała pod oczy wypróbowac ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czemu piszesz tylko "Cześć dziewczyny"? Przecież faceci też tu zaglądają.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiedziałam :) Dziękuję za komentarz, będę pamiętała żeby inaczej się z Wami przywitać ;)

      Usuń
  18. A ja ciągle szukam swojego ideału...

    OdpowiedzUsuń
  19. Miałam kiedyś tę maść z witaminą A i nie byłam z niej zadowolona. Do głowy by mi nie przyszło, żeby stosować ją pod oczy. Może wówczas by się sprawdziła.
    Świetny blog - z przyjemnością zaczynam obserwować :)

    OdpowiedzUsuń