piątek, 16 września 2016

Fa, Greek Yoghurt Almond Scent, kremowy żel pod prysznic

Hej, witam wszystkich bardzo serdecznie!

Dzisiejszy post pewnie będzie dla Was delikatnie zaskakujący. Rzadko zdarza mi się pisać o żelach pod prysznic. Większość z nich działa na mnie, właścicielkę skóry bardzo suchej, podobnie. Żel ma myć, oczyszczać skórę, a jeśli ładnie pachnie to super. Większość żeli pod prysznic moją skórę wysusza i jestem już do tego przyzwyczajona. Po każdej kąpieli pojawia się uczucie ściągnięcia i czasami nawet szczypania czy pieczenia skóry. Jeżeli znacie to nieprzyjemne uczucie to łączę się z Wami w bólu. Tak więc żele pod prysznic zazwyczaj nie robią na mnie wrażenia, ale czasami trafiają się takie perełki, o których nie mogę Wam nie powiedzieć. 






Fa, Greek Yoghurt Almond Scent, kremowy żel pod prysznic

Ten żel podkradłam mojej mamie. I od pierwszego użycia byłam zachwycona! Niesamowity produkt, ale zacznijmy od początku...

Opakowanie bardzo ładne, estetyczne i porządnie wykonane. Biała butelka z subtelną szatą graficzną - nie jest przezroczysta, ale bez problemu można dostrzec ile produktu jest jeszcze w środku. Zamknięcie na "klik", bardzo wygodne i nie ma problemu z otwarciem pod prysznicem.

Konsystencja żelu jest dość rzadka, może spływać z dłoni. Kosmetyk jest bardzo lekki, delikatnie kremowy. W kontakcie z wodą wytwarza delikatną piankę. 

Żel spełnia swoje podstawowe zadanie - świetnie myje i oczyszcza skórę. Robi to dokładnie, a jednocześnie na tyle delikatnie, że moja sucha i wrażliwa skóra nie jest w żaden sposób podrażniona czy wysuszona. Byłam naprawdę zdziwiona, bo rzadko zdarza się, że typowo drogeryjny produkt z SLeS w składzie jest tak przyjazny dla suchej skóry. Po kąpieli nie odczuwam nieprzyjemnego ściągnięcia i wysuszenia. Nie muszę biec z prędkością światła po balsam nawilżający. Skóra nie jest nawilżona, ale żel pozostawia ją w komfortowym stanie. Myślę, że osoby z normalną skórą nie odczuwałyby potrzeby dodatkowego nawilżenia.







Muszę wspomnieć o jeszcze jednym, bardzo ważnym aspekcie. Zapach! To jest to na co zwracam uwagę w żelach. Zapach żelu Fa jest fantastyczny! Połączenie jogurtu greckiego z zapachem migdałów daje niesamowity efekt. Jest tutaj wyczuwalna jogurtowa nuta, ale zdecydowanie dominuje słodki zapach migdałów, mój nos wyczuwa też subtelny dodatek wanilii. Dla mnie ten żel to ciasteczka jogurtowo-migdałowe z dodatkiem wanilii zamknięte w butelce. Zapach tak piękny, że nie można się oprzeć. Dla wszystkich fanów słodkich, ciepłych, otulających zapachów będzie to coś idealnego. Sprawdzi się rewelacyjnie na nadchodzące jesienne wieczory.

Serdecznie polecam, warto wypróbować. Żel jest świetny, a relacja ceny do pojemności i jakości bardzo korzystna. 400 ml kosztuje około 8-10 zł. 







32 komentarze:

  1. Od bardzo dawna nie miałam nic z Fa, ten zapach brzmi kusząco! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to tak jak u mnie :) Nie używałam żeli Fa od dawna, a tu taka przyjemna niespodzianka :) Polecam wypróbować :)

      Usuń
  2. Wieki nie mialam nic z Fa. Mogłabym wypróbować, w sumie od żeli oczekuję jedynie mycia i ładnego zapachu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie miałam żelu tej firmy, ale wydaje się być całkiem w porządku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. fa to marka, którą kupuję chyba najrzadziej

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Fa jeszcze nie miałam żadnego.

    OdpowiedzUsuń
  6. Długo nie miałam nic z Fa, na razie zapas żeli mam na długi czas, aczkolwiek może wpadnie w moje łapki kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jako żelomaniaczka na pewno poznam ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Rzadko sięgam po ich żele bo mnie wysuszają ;(

    OdpowiedzUsuń
  9. Ostatni żel Fa jaki posiadałam to bodajże 'jogurt z aloesem'. Była to jednak dość dawno temu.

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie pamiętam, abym coś miała z Fa ;) Cieszę się, że znalazłaś produkt, który Cię nie wysusza:)!

    OdpowiedzUsuń
  11. W sumie lubię żele Fa :) teraz wykańczam kokosowy 😊

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam i zapach mnie zDecydowanie odrzuca :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam z Fa żel w różowym opakowaniu i pachniał naprawdę pięknie. Chyba pora wrócić do tych żeli bo ten kusi:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lubię żele pod prysznic z Fa, ale moim ulubieńcem są żele Palmolive :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę go wypróbować. Mam ten sam problem i zazwyczaj korzystam z dove, albo jakis hipoalergicznych.
    Pozdrawiam,
    Oliwia

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię kosmetyki Fa. Może dlatego, że mam do nich sentyment - obok Nivea oraz Dove były to pierwsze moje kosmetyki, które kupowała mi mama :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Skuszę się ! Polubiłam żele Fa,mają kilka perełek,obecnie myję się takim w fioletowym opakowaniu-mega zmysłowy :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Firme znam, ale kosmetykow nie mialam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie umiem ocenić działania żelów pod prysznic, wszystkie dla mnie działają tak samo. Ale zapachy Fa uwielbiam! Tego jeszcze nie miałam, więc przy okazji jak wpadnie mi w ręce to go sprawdzę bo jestem ciekawa :)
    Dodaję do obserwowanych, będę zaglądać ;)

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  20. Zapach pewnie bomba - ale mnie niestety po drogeryjnych żelach piecze skóra. Chyba ją za bardzo rozpieściłam naturalnymi mydłami w kostce...

    OdpowiedzUsuń
  21. Mialam kiedys zel Fa, po uzyciu wyskoczyla mi wysypka. Od tamtej pory nie kupuje, zrazilam sie strasznie 😐

    OdpowiedzUsuń
  22. Kkiedyś tylko i wyłacznie FA, gościł u mnie pod prysznicem, natomiast dziś tylko orzeźwiające zapachy, np pomarańczy. - Uuuwielbiam :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Powiem Ci, że ja uwielbiam balsamy od FA, jednak żelu pod prysznic od nich nie miałam.
    Obserwuję! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam dwa żele z tej firmy i miło wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja używam innego, ale może się na niego skusze :D

    Zapraszam: http://velina-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  26. Jakoś niezbyt dobrze wspominam z nimi przygody ;) ale lubię ich zapachy

    OdpowiedzUsuń
  27. o mniaaam! "ciasteczka jogurtowo-migdałowe z dodatkiem wanilii"..musi pewnie pysznie pachnieć! :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Zapach nie dla mnie, ale mam ich firmy inny i jest super :)

    OdpowiedzUsuń