niedziela, 27 listopada 2016

Niezbędniki w pielęgnacji twarzy!

Witam wszystkich bardzo serdecznie!
Każda z Nas ma swoje niezbędniki w pielęgnacji twarzy - to takie kosmetyki, bez których nie wyobrażacie sobie dnia. Dla mnie takim 'must have' jest produkt, który delikatnie oczyści twarz i (co bardzo ważne!) jej nie wysuszy. Od jakiegoś czasu jestem też ogromną fanką peelingów do ust - używam ich regularnie i naprawdę dostrzegam różnicę.

Dziś chciałabym przedstawić Wam kosmetyki, które dostałam do testowania. Oba pochodzą z firmy Eveline i spodobały mi się na tyle, że wprowadziłam je do swojej codziennej pielęgnacji.






Krem do twarzy pod prysznic 5w1

Zacznę od kosmetyku przeznaczonego do twarzy. Wszyscy znamy już balsamy pod prysznic, o których swego czasu było bardzo głośno. A czy znacie krem do twarzy pod prysznic? Taką nowość proponuje nam Eveline. Ja otrzymałam wersję do cery mieszanej i tłustej.

Kosmetyk możemy używać na dwa sposoby: jako krem oczyszczający (czyli po prostu myjemy nim twarz jak typowym żelem do mycia twarzy) lub jako maseczkę z peelingiem (rozprowadzamy na suchej lub zwilżonej skórze i zmywamy po upływie 5 minut).








Kosmetyk rzeczywiście ma konsystencję bardzo podobną do kremu do twarzy. Jest gęsty, nie spływa z dłoni. Jednocześnie jest na tyle lekki w swojej formule, że można go bez problemu rozprowadzić na twarzy. Pachnie bardzo delikatnie, a jest to zapach z gatunku męskich (i bardzo przyjemnych) - ale tak jak mówię, zapach jest bardzo subtelny i tylko nieznacznie wyczuwalny. Jako produkt do oczyszczania twarzy sprawdza się naprawdę dobrze - ładnie myje, oczyszcza twarz z makijażu (lub jego resztek, jeżeli wykonujecie wcześniej demakijaż), nie podrażnia, nie wywołuje uczulenia i nie wysusza skóry. Nie powiem, że po umyciu twarzy nie nałożę już kremu - ja go potrzebuję i lubię porządnie nawilżyć twarz. Jednakże trzeba przyznać, że krem nie wysusza skóry, zostawia ją w komfortowym stanie i nie muszę biec z prędkością światła po krem nawilżający.

Jako maseczka z peelingiem również sprawdza się bardzo fajnie. Kosmetyk ma w sobie malutkie drobinki, ale stosujemy go jak peeling enzymatyczny. Działa - po zmyciu produktu od razu widzę efekt, cera jest miękka i gładka, martwy naskórek usunięty. Czasami zdarza się, że po zmyciu mam delikatnie zaczerwienioną skórę, ale zdarza mi się to teraz bardzo często (jestem w trakcie kuracji dermatologicznej). Nie podrażnia, nie uczula, nie pogarsza stanu cery, nie zapycha.
Dostępne są również wersje dla cery normalnej, suchej i wrażliwej.




Delikatny peeling do ust 8w1

W peelingach do ust zakochałam się za sprawą bardzo znanej pomadki peelingującej z Sylveco. Z przyjemnością przetestowałam peeling z Eveline i chętnie przedstawię Wam swoją opinię.






Peeling występuje w formie pomadki do ust. Pięknie wyglądający różowy sztyft sprawia, że aż chce się jej używać. Drobinki są niewielkie i sam peeling nie należy do mocnych, ale wcale nie oznacza to, że nie jest skuteczny. Wręcz przeciwnie! Bardzo dobrze i delikatnie usuwa martwy naskórek, usta są gładkie i miękkie - idealnie przygotowane do nałożenia kolorowej pomadki.
Peeling nakładam na usta i masuję je delikatnie przez 2 minutki. Nie powiem, że kosmetyk napina i ujędrnia usta, bo nie wierzę żeby mógł mieć takie działanie po 1,5 miesiąca użytkowania.
Jeżeli szukacie dobrego, ale delikatnego peelingu (usta są wrażliwe, wskazana delikatność) o dobrym działaniu wygładzającym i nawilżającym - polecam serdecznie.

Znacie? Używacie?

18 komentarzy:

  1. Na peeling chętnie się skuszę :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam krem w wersji różowej i jestem zakochana w nim :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bałabym się nałożyć kosmetyku z takimi składami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Krem zainteresował mnie najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na ten peeling do ust Eveline mam ochotę od dawna, ale nigdy nie mogę go spotkać w Rossmanie.. a czy ten peeling farbuje lekko usta na różowo?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Po chwili trzeba go zetrzeć z ust i nie ma śladu :) nie farbuje ;)

      Usuń
  6. Musze ten peeling wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Z chęcią wypróbuję ten peeling do ust :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z tej dwójki raczej wybrałabym peeling, bo mam jakąś awersję do kremów do twarzy Eveline.

    OdpowiedzUsuń
  9. O, nie wiedziałam, że Eveline ma peeling do ust! Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dotąd nie widziałam tego peelingu w Rossmannie, a chętnie bym spróbowała jego działania;)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ciekawi mnie peeling, z chęcią go poszukam bo o tej porze roku moje usta mają tendencję do pierzchnięcia

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam tych produktów ;) Za to mam dwa olejki do ust od Eveline :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam tych produktów jeszcze...

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne produkty Eveline nie znam ich :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo lubie kosmetyki tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  16. Cóż za obszerna recenzja naszych produktów. Dziękujemy za rekomendację. Peeling faktycznie jest delikatny. Uznałyśmy, że nasze usta wymagają "czułej" pielęgnacji. :) Wszystkim komentującym dziękujemy za dobre słowo. Przyczyniacie się do naszego rozwoju.

    OdpowiedzUsuń